Soema Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 Jutro jedziemy do weta... sączy się z ran krew.. :shake: Patrzeć na to bezradne Cudo jest cholernie ciężko :( Quote
Kenny Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 jeny biedactwo :( Soema trzymaj się, przecież musi być już tylko coraz lepiej, no musi być! Quote
marzenkap Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Soema napisał(a):Jutro jedziemy do weta... sączy się z ran krew.. :shake: Patrzeć na to bezradne Cudo jest cholernie ciężko :( kurcze nie dobrze :(, trzymam kciuki za jutrzejszą wizyte Quote
Halinka3 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 kochana psina , tak tylko moze zrobic człowiek za psią miłość . wyrządzić szkodę i nie ponieść żadnej kary za swój czyn, trzymam kciuki by było dobrze,trzymajcie się Quote
emilia2280 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Boshhh, kreeew. Przeleje 100zl na leczenie suczeczki. Choc na czésc kosztów dziecka. Quote
weszka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Ojej :( Molly już tyle się nacierpiała i jeszcze jakieś komplikacje. Bądź dzielna Molly! Quote
Soema Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 weszka napisał(a):Ojej :( Molly już tyle się nacierpiała i jeszcze jakieś komplikacje. Bądź dzielna Molly! Dzielna ona jest i to bardzo.. Rozkłada mnie to na łopatki. Gazikami osuszamy rany i ona po chwili szarpania się, kładzie się grzecznie wtula w łebek i poddaje zabiegowi, choć widzę, że ją boli.. Ale cwaniara chowa przednie łokcie jak zbliżam się z lekiem :) Jak to dziecię, chce zrobić kupkę, to wspina się noskiem i łapkami, żeby nie robić pod siebie..... jak tylko zdążę to lekko ją podtrzymuje, wtedy się mniej stresuje. Apetyt ma nieziemski, mama jej ugotowała zupkę na skrzydełkach z ryżem i marchewką jak mnie nie było, istne szaleństwo. Dziś będę szukała kurze łapki. sierść wygląda coraz lepiej, zaczyna się błyszczeć, mała nabiera ciałka, wypróżnia się normalnie.. tylko te rany.. ale to będziemy coś radzić dzisiaj. Quote
weszka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Wzruszająca sunieczka. Pokiziaj ode mnie! Quote
Soema Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 weszka napisał(a):Wzruszająca sunieczka. Pokiziaj ode mnie! Wymiziam :) i robię to chyba za często:oops: ale oczy jej mnie rozbrajają.. Zresztą ona jest genialna :loveu: Quote
diana79 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 biedne maleństwo dlaczego musi tak cierpieć? :placz: zrobiłam bazarek dla małej http://www.dogomania.pl/threads/196066-koszulki-Wlangler-Versace-Chanel-buty-dla-po%C5%82amanego-psiego-dziecka-do-15.11.?p=15694123#post15694123 Quote
Soema Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 [quote name='diana79']biedne maleństwo dlaczego musi tak cierpieć? :placz: zrobiłam bazarek dla małej http://www.dogomania.pl/threads/196066-koszulki-Wlangler-Versace-Chanel-buty-dla-po%C5%82amanego-psiego-dziecka-do-15.11.?p=15694123#post15694123 To jest niesprawiedliwe. Cholernie niesprawiedliwe :( dziękuję DIANA! Elypsie też...:Rose: Bardzo dziękuję! Quote
donacja Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Bidula :( Wet ją już oglądał? Z niecierpliwością czekam na jakieś lepsze wieści. Quote
Soema Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 donacja napisał(a):Bidula :( Wet ją już oglądał? Z niecierpliwością czekam na jakieś lepsze wieści. Dopiero po 16 będą, bo czekam aż będzie też nasz chirurg, gdyby trzeba było szwy poprawiać. Dziś sączy się mniej. Apetyt jest, humor też. Się zakochałam po uszy w niej :) Quote
weszka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 W zakochaniu się w Molly to nie jesteś osamotniona ;) Ja też wpadłam po uszy. Dzisiaj wysyłam do was paczuszkę z wygodnym posłankiem sztuk 2 ;) Quote
Soema Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 Dziękujemy :):) jak dojdą to podziękuję znowu :) Tu Molly z pierwszych dni jeszcze: ta druga łapka, od czyszczonej panewki.. starałam się zrobić zdjęcia popuchniętych łapek przednich, ale ona się chowa.. Ehh a to łapinka z dzisiaj, rana się już zabliźnia, mimo że parę szwów wyszło Quote
Soema Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 A to Cudo moje kochane :loveu: śliczna jest. Gazik wchłania z rany wycieki.. Quote
ageralion Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Ona jest przeslodka... dzielna mala ma taki spokoj w tych oczkach, taka szczenieca ufnosc... Quote
zerduszko Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Piękna z niej laleczka. Oby szybko wyzdrowiała :) Quote
marzenkap Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 wcale Ci się nie dziwię że jesteś w niej zakochana:),życze Wam żeby ten 4 tyg.minęły jak najszybciej Quote
weszka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Jest niesamowita! I rzeczywiście futerko już ładniejsze. Dzielna, mała suczka! Quote
Agnezia Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Ile ona się wycierpi:shake: Biedne maleństwo, tak grzecznie leży, takie spokojne:-( Quote
diana79 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 sunia jest bardzo dzielna, wyrośnie na wspaniałego psa :loveu: tylko szkoda, że tyle musi cierpieć przez człowieka :angryy: :shake: zapraszam na drugi bazarek dla małej http://www.dogomania.pl/threads/196113-smycze-automat.-kaganiec-witaminy-dla-po%C5%82amanego-psiego-dziecka-do-16.11.?p=15698462#post15698462 Quote
eski Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 cudne maleństwo... zdrowiej psinko ! soema, jesteś aniołem... :lilangel: Quote
milka74 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Cudne maleństwo, przekochane i przesłodkie...dobrze, że już bezpieczne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.