Jump to content
Dogomania

Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!


Recommended Posts

Posted

nie dobrze
pies się najada za bardzo
jak nie będzie zbytnio głodny, będzie trudniej złapać go na żąrełko
jeśli po powrocie pies będzie dalej wolności to ja reflekuję
lecę z wami łapać psa


tymczasem życzę wszystkim wszystkiego dobrego

Posted

Eddark już w DS pod Starachowicami. Będzie mieszkał na wsi. Dom posiada duże podwórko podzielone na dwie części: jedna elegancka z ogrodem i oczkiem wodnym, i druga, ogrodzona, z inwentarzem i budynkami gospodarczymi. Eddark będzie mieszkał w tej części gospodarskiej. Wstępnie zrobiono mu posłanie i jadalnię w domku letnim, gdzie nawet znajduje się kanapa, którą Eddark, jeśli zechce, może użytkować. Jest też spory, dobrze zabezpieczony kojec, ale buda wymaga gruntownego remontu. Niemniej jednak bez względu na to, czy powstanie nowa, porządna buda, czy jej w ogóle nie będzie, Eddark będzie mógł przebywać w domku letnim jak u siebie. To nie jest pierwszy pies tych państwa, więc wiedzą, jakie wiążą się z tym obowiązki. Eddark się tak spodobał, że Państwo rozważają wzięcie do siebie jeszcze którejś siostry Eddarka. Zobaczymy po moim powrocie, z góry zastrzegłem, że oddamy im ją dopiero po sterylce. Ponieważ czasami bywam w tamtych okolicach spytałem, czy mogę odwiedzić za jakiś czas Eddarka - nie było problemu. Eddark to mądry piesek, poznał już kota domownika i uciekając przed nim, schronienia szukał właśnie w domku letnim. Potem usiadł na progu i poszczekiwał, jakby wiedział, że za progiem to już jego królestwo... Myślę, że będzie ok. Odwiedzę go po przyjeździe. :lol:
Vendela i jej cztery córki wyjechały na DT do AnnyA. Na razie się aklimatyzują i zapoznają z podopiecznymi Anny. :lol:
Jutro rano wyjeżdżamy z TZ, wracamy 27.07. wieczorem.

Posted

sunię można oddać przed sterylką!!!!
Po co czekać?

Jak będzie miała ok 5-6miesięcy, wtedy uzgodnić sterylkę w schronie i już.
Jeżeli jesteś często w tamtych okolicach, to przywieziesz małą do radomia.

Posted

Byłam u suni z Chrobrego. Zostawiłam wodę i jedzonko. Bytły tylko dwie miski, chyba Wikinga. Wczoraj sunia znowu biegała pod prąd środkiem ulicy. Eh..

Posted

[quote name='malawaszka']Anita mi napisała, że macie w schronisku sznaucera olbrzyma - jest? jeśli tak to są jakieś zdjęcia i informacje o nim?
były DWA nawet!
jednego odebrali wlasciclee...w sob.! uf
jutro lookne, kt został

Posted

[quote name='anita_happy']kto pozna jegomościa?


Chociaz teraz jest nie do poznania to poznaliśmy jegomościa. Oby więcej psiakom trafiały się takie domy.

Posted

magdus84 napisał(a):
A tego Pana to proszę zdjąć z ewidencji. My już go nie oddamy:) Maks ma od soboty swój dom, ogród, dwie koleżanki, legowisko, zdrowe jedzonko i mnóstwo miłości:loveu:


Ale super wiadomośc. Maksiu wszystkiego dobrego .

Posted

kto poznaje??






pies co gra w piłke..skacze na 2 metry...
mma tylko jeden problem
ktos go oduczył wskakiwania do łózka
i teraz Rodzina przekupuje psa zeby wskoczył na kanape..fotel..do łozka
kocha go cała mala liga piłkarzy!!
Leoś Piłkarz

a było tak

Posted

magdus84 napisał(a):
A tego Pana to proszę zdjąć z ewidencji. My już go nie oddamy:) Maks ma od soboty swój dom, ogród, dwie koleżanki, legowisko, zdrowe jedzonko i mnóstwo miłości:loveu:


Trzymamy kciuki :)

Posted

Magda Wulkiewicz prosiła, żeby pokazać na dogomanii Reksia.
Reksio bardzo potrzebuje domu. W schronisku sobie nie radzi!!!
Ciąglę płacze, nie potrafi się przystosować.

Stąd również prośba w ogłoszeniach!!!

[FONT=Cambria]REKSIO wygląda jak piesek z dziecięcej bajki, biały w brązowe łatki. Został znaleziony na ulicy, zagubiony i przestraszony. Ślady na pyszczku wskazują, że przeszedł niejedną trudną chwilę w swoim życiu. Mimo wszystko lubi być z ludźmi, chętnie wychodzi na spacery. Potrzebuje wiele ciepła i czułości, a będzie naprawdę pieskiem z bajki... [/FONT]

[FONT=Cambria]Obecnie Reksio czeka w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Radomiu i bardzo źle znosi pobyt w zamkniętym boksie. Zasługuje na lepsze życie - wśród kochających ludzi.[/FONT]

[FONT=Cambria]W sprawie adopcji Reksia kontakt z psychologiem zwierzęcym [/FONT]

[FONT=Cambria]606 916 915[/FONT]
[FONT=Cambria][/FONT]
[FONT=Cambria][/FONT]








Posted

MUSZKA
Muszke przywiózł do schroniska DOBRY CZŁOWIEK, który nie mógł patrzec na jej nieszczęscie jak uflagana ciągneła tył. NIKT nie widział nieszczęścia tej małej suczki tylko ten jeden przypadkowy Pan, który był w tej okolicy przejazdem. Zabrał sunie do samochodu...przez telefon ustalił, ze po drodze do swojego miasta ma Schronisko - przywiózł ją z myslą, że TU JEJ POMOGĄ. Jak pomóc niepełnosprawnej suni w schronie, który ma u siebie 700 psów??? nierealne
Sunia miała poraniony brzuszek od tego ciągania tyłu. Mimo bólu walczy...ale gaśnie. Na RTG wyszlo, ze ma pęknięty kręg w kręgosłupie, ale rdzeń jest cały, nieuszkodzony. Sunia kontroluje wydalanie. Jest przemiłym i sympatycznym zwierzakiem. Bankowo, tak jak wiele takich przypadków - sunia oberwała w tył , została potrącona. Na dodatek widać, ze jest "po szczeniakach". Niestety - w schronisku nikt jej nie poswięci tyle czasu aby była zadbana. przez tą dysfunkcje sunia ma odleżyny na tyłeczku. Trzeba ją kąpać i opatrywać. Przydał by się wózeczek dla niej - schroniska nie stać na taki wózek - to raz, ponadto - nikt nie wyobraża sobie psiaka na wózku w schronisku...w boxie????? kto da jej lepsze jutro/kontakt w sprawie MUSZKI, która rewelacyjnie łapie muszki - Kasia 507237447

[video=youtube;_iIzVbyyRKE]http://www.youtube.com/watch?v=_iIzVbyyRKE[/video]

[video=youtube;kr-WVCMPrpo]http://www.youtube.com/watch?v=kr-WVCMPrpo[/video]

Posted

pilny tymczas dla 6/7 tyg suni - RESZTA JEJ RODZEŃSTWA ROZKWASZONA na asfalcie-do sob

Jak ktoś kiedyś najechał przez nieuwagę na jeża to wie co to rozkwaszone zwierze na asfalcie.
Ci Panowie - bezmózgi na jednośladach - układali sobie te 4 tygodniowe szczeniaki i jeździli po nich motocyklami.
nie jeden z nas zada pytanie - DLACZEGO?
...ja nie znam na to odpowiedzi
Jedną sunie uratowała osoba, która zgłosiła fakt na Policję/Straż Miejską
Jedna ocalała po to aby umrzeć w schronisku.
do soboty sunia musi opuścić dom wolontariuszki, która zaopiekowała sie na chwilkę maleństwem - odkarmiła z butelki...robiła za mamkę!!!
PILNIE POTRZEBA DOMU DLA 6/7 tygodniowej malutkiej suni

DOMU STAŁEGO lub TYMCZASOWEGO

Kto pomoże ocalić maleństwo
dla tej maluszki przyjazd do schroniska = śmierć od wirusów
Jest za mała aby ją zaszczepić

Nie po to los dał jej szansę na przeżycie aby teraz umarła w innych męczarniach.

kontakt
Kasia 0 507 237 447 lub JA Anita 0 692 407 681
Sunia jest na terenie woj. mazowieckiego /Radom


Mamy mało czasu - tak więc pełna mobilizacja



Posted

[quote name='anita_happy']pilny tymczas dla 6/7 tyg suni - RESZTA JEJ RODZEŃSTWA ROZKWASZONA na asfalcie-do sob

Jak ktoś kiedyś najechał przez nieuwagę na jeża to wie co to rozkwaszone zwierze na asfalcie.
Ci Panowie - bezmózgi na jednośladach - układali sobie te 4 tygodniowe szczeniaki i jeździli po nich motocyklami.
nie jeden z nas zada pytanie - DLACZEGO?
...ja nie znam na to odpowiedzi
Jedną sunie uratowała osoba, która zgłosiła fakt na Policję/Straż Miejską
Jedna ocalała po to aby umrzeć w schronisku.
do soboty sunia musi opuścić dom wolontariuszki, która zaopiekowała sie na chwilkę maleństwem - odkarmiła z butelki...robiła za mamkę!!!
PILNIE POTRZEBA DOMU DLA 6/7 tygodniowej malutkiej suni

DOMU STAŁEGO lub TYMCZASOWEGO

Kto pomoże ocalić maleństwo
dla tej maluszki przyjazd do schroniska = śmierć od wirusów
Jest za mała aby ją zaszczepić

Nie po to los dał jej szansę na przeżycie aby teraz umarła w innych męczarniach.

kontakt
Kasia 0 507 237 447 lub JA Anita 0 692 407 681
Sunia jest na terenie woj. mazowieckiego /Radom

Mamy mało czasu - tak więc pełna mobilizacja




Szlak by ich trafił. Gdzie to robili ?

Posted

[quote name='anita_happy']MUSZKA
Muszke przywiózł do schroniska DOBRY CZŁOWIEK, który nie mógł patrzec na jej nieszczęscie jak uflagana ciągneła tył. NIKT nie widział nieszczęścia tej małej suczki tylko ten jeden przypadkowy Pan, który był w tej okolicy przejazdem. Zabrał sunie do samochodu...przez telefon ustalił, ze po drodze do swojego miasta ma Schronisko - przywiózł ją z myslą, że TU JEJ POMOGĄ. Jak pomóc niepełnosprawnej suni w schronie, który ma u siebie 700 psów??? nierealne
Sunia miała poraniony brzuszek od tego ciągania tyłu. Mimo bólu walczy...ale gaśnie. Na RTG wyszlo, ze ma pęknięty kręg w kręgosłupie, ale rdzeń jest cały, nieuszkodzony. Sunia kontroluje wydalanie. Jest przemiłym i sympatycznym zwierzakiem. Bankowo, tak jak wiele takich przypadków - sunia oberwała w tył , została potrącona. Na dodatek widać, ze jest "po szczeniakach". Niestety - w schronisku nikt jej nie poswięci tyle czasu aby była zadbana. przez tą dysfunkcje sunia ma odleżyny na tyłeczku. Trzeba ją kąpać i opatrywać. Przydał by się wózeczek dla niej - schroniska nie stać na taki wózek - to raz, ponadto - nikt nie wyobraża sobie psiaka na wózku w schronisku...w boxie????? kto da jej lepsze jutro/kontakt w sprawie MUSZKI, która rewelacyjnie łapie muszki - Kasia 507237447

[video=youtube;_iIzVbyyRKE]http://www.youtube.com/watch?v=_iIzVbyyRKE[/video]

[video=youtube;kr-WVCMPrpo]http://www.youtube.com/watch?v=kr-WVCMPrpo[/video]

A skąd takie wózki można kupić/ załatwić? Ile to kosztuje ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...