Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wrzucę ja na forum malborskie.

W schronisku suńka nazywa sie Sonia, jest śliczna, ma piękną sierśc, również nie chce mi sie wierzyc, ze ktoś ot tak ją wywalił. Niesamowicie lgnie do człowieka, jest bardzo uległa a na spacerach interesuje ja wszystko dookoła. Sunia jest otwarta, przyjazna, zaciekawiona wszystkim, energiczna.

Oto ona (zdjecia od: karolina1) :



Posted

Nie ma tatuzu, niestety. Piekna jest i jeszcze ta sterylka, az mi sie wierzyc nie chce, ze nikt jej nie szuka. Pytanie czy w Malborku ludzie wiedza, ze psy trafiaja do schroniska w Tczewie, bo tak Malbork ma podpisana umowa.

Dajcie ja na malborskie fora dziewczyny. Dzieki!

Posted

Dziewczyny, w Malborku jest ok 10 gabinetow wet. Moze warto zrobic rundke z fotką? Dziewczynka jest stosunkowo młoda, musiala mieć zabieg w niedalekiej przeszłości. Weci mają rejest- moze tedy droga?

Posted

Kagome19 wstawi suczkę do gazety malborskiej i popyta po lecznicach- dzięki! :loveu:

A jeżeli chodzi o to od kiedy jest w schronisku.. hmm dokładnie nie wiem ale tydzień bedzie na pewno.

Posted

Zdjęcia wydrukowane, jutro będę chodzić po lecznicach. Jakby co to najwyżej dam wetowi telefon do schroniska w Tczewie i jeśli robił sterylke to niech poinformuje schronisko

Posted

Dziewczyny, jeśli nie znajdzie się właściciel, mój sąsiad poszukuje suczki ONki, obiecałam mu że znajdę dla niego takową, ale opornie mi to idzie, bo ja bardziej rottweilery ;) Mieszkamy w okolicy Pruszcza Gdańskiego, to poszukiwanie trwa już ponad miesiąc, a on wytrwale czeka aż najdę mu fajnego psa ;) To bardzo fajny człowiek. Mój numer telefonu 603 985 759 i mail (prywatny) [email protected] odezwijecie się proszę :)
Pozdrawiam :)

Posted

Byłam u trzech wetów i narazie nic. Dzisiaj idę do jeszcze jednego i plina sprawdzi u tego co jest koło niej. Również w dzisiejszej gazecie będzie ogłoszenie. Może w najbliższym tygodniu ktoś się zgłosi.

Posted

[quote name='annibal']Dziewczyny, jeśli nie znajdzie się właściciel, mój sąsiad poszukuje suczki ONki, obiecałam mu że znajdę dla niego takową, ale opornie mi to idzie, bo ja bardziej rottweilery ;) Mieszkamy w okolicy Pruszcza Gdańskiego, to poszukiwanie trwa już ponad miesiąc, a on wytrwale czeka aż najdę mu fajnego psa ;) To bardzo fajny człowiek. Mój numer telefonu 603 985 759 i mail (prywatny) [email protected] odezwijecie się proszę :)
Pozdrawiam :)

A w schronisku w Gdansku bylas?

Posted

Byłam u weterynarza, podobno u niego dużo sterylizacji się wykonuje, bo to jedyny wet w dzielnicy. Pani mówiła, że sterylizowała kilka suczek ONka, ale nie poznała po wyglądzie. Jak ktoś się zgłosi z zaginięciem, pokieruje do schronu..

Posted

Sunia już w domu. Jest bardzo grzeczna, cieszy się, zwiedza posesję i dom. Ciągle liże nowych ludzi po rękach, posłuszna i podobno piękna, chociaż trochę wychudzona.
Trafiła do fantastycznych ludzi, wielkich miłośników onk-ów. Wszystkie ich psy były po przejściach, mają duże doświadczenie. Ostatni pies, Ramzes, był przygarnięty z Trójmiasta- ludzie wyjechali do Anglii i został zrozpaczony pupil. Niedawno odszedł, przegrał walkę z chłoniakiem.

Niczego jej nie zabraknie.

  • 2 weeks later...
Posted

:oops:
Pilnie poszukuję kogoś do wizyty przed adopcyjnej w Słupsku !
2 małe syjamki ode mnie z Darłowa mają szansę na DS !
Im szybciej, tym lepiej; pada deszcz, wieje wiatr a one na dworze bez schronienia :(
takie malutkie 2 miesięczne kuleczki. Proszę kontaktować się ze mną na PW.

Posted

[quote name='Pinesk@']Super, ze niunia trafiła do takiego dobrego domu :) Akucha masz kontakt z włascicielami? Mozna kiedys tam bedzie liczyc na zdjecia z nowego domu? ;)

[FONT=&quot]Mam kontakt. Adoptowała ją moja koleżanka z pracy. Gdy pokazałam jej ten wątek, od razu zadzwoniła do schronu i umówiła się na odbiór Soni - tak ma teraz na imię.
To bardzo mądra i grzeczna suczka. Nowi właściciele są nią zachwyceni.
Zbyszek zrobił sobie 2 dni wolnego, żeby przed pierwsze dni nie była sama. Sam ją wykąpał.
Ponieważ Sonia nie chce zostawać sama w domu - kocha być na posesji, kopać doły i stróżować - dostała nową fajną ocieplaną budę, którą ustawiono jej na werandzie domu. Gdy opiekunowie wychodzą do pracy, Sonia zostaje na posesji i czeka na ich powrót. Przez pierwsze dni bała się domu, nie chciała wejść do pomieszczeń, bezpieczna czuła się tylko w przedpokoju, na chodniku. Chyba nie mieszkała w domu.
Pierwszego dnia nie mogli jej z tej budy wyciągnąć, taka była szczęśliwa. Teraz ma do dyspozycji wszystko, co chce. Najbardziej kocha przebywać ze swoimi ludźmi na dworze. Gania, skacze i pasjami demoluje im posesję. Chodzi też na spacery. Coś tam gryzie, ale nie pamiętam, co.
[/FONT]
[FONT=&quot]Ma apetyt, jest bardzo przymilna, dzieciakowata jeszcze, ale… jest psem na koty. Przegoniła bezdomne koty, którymi opiekowali się jej ludzie. Raczej marne widoki na to, że psio-kocie stosunki jakoś się poprawią.[/FONT]


[FONT=&quot]Dnia pierwszego[/FONT]


[FONT=&quot]



Dzisiejsze
[/FONT]


[FONT=&quot]
[/FONT]
[FONT=&quot]
[/FONT]
[FONT=&quot]




[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...