eria Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Koszi mieszka teraz z kilkoma innymi psiakami i pokazuje różki :evil_lol: pilnując miski :evil_lol: Quote
Pianka Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 eria napisał(a): Koszi mieszka teraz z kilkoma innymi psiakami i pokazuje różki :evil_lol: pilnując miski :evil_lol: Ojej:loveu: Koszi musi sie naprawde dużo lepiej czuc skoro jest z innymi psami:p Quote
Czarodziejka Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Koszeńko kochana, zasłużyłaś na domek i własną miseczkę, której nie trzeba wcale pilnować :( Quote
Ludek Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Proponuję zmienić temat wątku, bo info, że jest chora może odstraszać potencjalnych chętnych. Quote
Pianka Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Prosze nie wpłacać pieniędzy na konto Koszi! Justyna prawdopodobnie wypłaci pieniędze z konta, tyle ile wyniosło leczenie, a reszte przeznaczymy na innego psa. Ale niech narazie jest tak jak jest;) Quote
Pianka Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Tak wogóle to Koszi już się prawie nie chwieje. Momentami to chodzi jak normalny pies:multi: Quote
Mysia_ Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Koszi ma takie piękne, orginalne umaszczenie, a do tego jest mlodziutka - musi znaleźć szybko domek :razz: Quote
Justyna_wolontariat Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Już wróciłam na dgm, mam nowy modem, z Koszi byłam cały czas, sunia po dexaforcie czuje sie znacznie lepiej poprawa jest znaczna jeszcze troszke znosi ją prawo ale minimalnie Po antybiotyku który się kończy będzie można suni podawac scanamune więc zostawmy tą kase, powinna sie jeszcze przydać. Domek dla Koszi jest potrzebny, sunia wyszła z nosówki ale boje sie ze w schronisku zachoruje na kaszel kenylowy w najbliższym czasie dlatego om pilnie potrzebny chocby tymczasowy Quote
eria Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Justyna, czy u Ciebie nie zwolniło się czasem jedno miejsce w domu ?? :diabloti: Quote
Justyna_wolontariat Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 :-( Ja myśle o zmianie pracy bo dłuzej tak nie wytrzymam, Greta, Luna, Malutka, Chętnie pomogłabym Koszi już i tak tyle dlaniej zrobiłam ale nie moge jej zabrać po tym co zrobiła Luna mój tata zraził sie do nowych psów, mówiłam mu na poczatku ze to tylko pare dni co zmieniało się później w pare miesięcy a mieszkanie było w coraz to gorzym stanie. Koszi jest kochana napewno zrobie wszytsko by jej pomóc ale nie moge jej zabrać:-( Quote
eria Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Rozumiemy.... Ale pracy to Ty nie zmieniaj bo jesteś właściwą osobą na właściwym miejscu. Quote
Ludek Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Super wieści. Teraz tylko jeszcze dom i będzie super. Quote
Ela_and_Krzys Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Koszi do góry maleńka! Szukaj domku! Domek pilnie potrzebny dla ślicznej kochanej suni! Quote
Mysia_ Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Koszi w górę! :razz: Justynka głowa do góry :roll: POTRZEBNY DOMEK!!! Quote
Mysia_ Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Koszi skarbie już mamy nowy dzień, wstawaj szybciutko i pokaż się wszystkim na pierwszej stronie :loveu: Quote
Justyna_wolontariat Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 [CENTER]Koszi wskakuj na górę bo tu domku nie znajdziesz[/CENTER] Quote
Ela_and_Krzys Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 Koszeńko szukaj domku na pierwszej stronie... Quote
Justyna_wolontariat Posted August 6, 2006 Author Posted August 6, 2006 Napisałam wczoraj do paru spich gazet z prośbą o umieszczenie ogłoszenia o Koszi, ewentualnie jak sie zgodza opublikowanie jakiegoś artykułu. Czekam na odpowiedz. Może to coś pomoże, sunia musi znaleźć domek. Quote
Pianka Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 A może by tak do Faktu, tak jak Kreona:cool3: Quote
Justyna_wolontariat Posted August 6, 2006 Author Posted August 6, 2006 spróbuje, moze sie uda:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.