BeaBono Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 dusje napisał(a):Tylko dlaczego nikt tego nie widzi,nikt poza nami? Widzi, cioteczko, widzi... Dodek ma już mały fanclub. Oczarował odwiedzające nas cioteczki (zapsione, zakocone), sąsiadkę z góry (ta ma labka), weterynarza (pracoholik). Ta młoda Pani, o której pisałam "odpadła", bo wynajmuje mieszkanie (właściciel zawsze może zmienić zdanie i pies straci domek)... Pan, do którego trafiła Astra był przygotowany na jednego psa (rozum mówił jedno, serce, co innego... zwyciężył rozum). Quote
dusje Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Klubik niewielki, ale za to mocno kochajacy cukiereczka :loveu:i wierny az po grob :multi: Ciocie, ktora z Was potrafi zrobic wydarzenie na fejsie lub wie do kogo mozna zapukac????? :modla::modla::modla: Mam bol glowy z powodu malenkiej suni, nie majacej jeszcze roczku, ale za to juz po szczeniakach :shake: Znalazlam ja wraz z jamniczka w brukowcu FAKT i zaalarmowalam ciotki na dogo.Sunie sa zaglodzone,byly u chlopa na lancuchu :placz:Teraz w schronie w Wegrowcu k Grudziadza.Jamnisia jedzie juz wkrotce na BDT, ale malenka Szisza musi tam zostac,bo nie ma dla niej nic.Obie cierpialy glod i niedole :-( Idzie wiec o znalezienie kogos,kto moglby zrobic jej wydarzenie na fejsie,moze wowczas znajdzie sie dla niej pomoc.Maluska jest tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/204488 Rozejrzyjcie sie,dobrze?:lol: Bardzo licze na Wasza pomoc. Quote
rita60 Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Witaj terierku,witajcie cioteczki.....:loveu: dusje mam konto na FB,ale nie umiem robic wydarzenia:shake: Quote
dusje Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Dzieki Rita:lol: Mala okazuje sie byc mixem lyzelka ;) Moze wiec ciotki lyzelkowe pomoga.Jest sliczna,takie zagubione dziecko :-( Jak nasz Dodus najmilejszy? :loveu: Wiosenka juz sie rozkreca,cieple dzionki i zielona trawka w bardzo bliskiej perspektywie.Oj, zdziwi sie nasz cukiereczek i pewnie z luboscia zanurzy nochal w wiosennych zapachach :lol: Quote
rita60 Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 Och lubia one zanurzac te swoje slodkie nochale:loveu: Quote
ania z poznania Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Za każdym razem jak jestem u dziewczyn to bardziej zakochuję się w Doduli, kto nie zna niech żałuje :) Quote
rita60 Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 ania z poznania napisał(a):Za każdym razem jak jestem u dziewczyn to bardziej zakochuję się w Doduli, kto nie zna niech żałuje :) Pewnie,ze zaluje.....tak bym chciala do osobiscie wygłaskac...... Quote
KateBono Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 rita60 napisał(a):Pewnie,ze zaluje.....tak bym chciala do osobiscie wygłaskac...... Przyjedź cioteczko w odwiedziny - zapraszamy! A Dodula napewno się ucieszy jak cioteczkę zobaczy:lol: Quote
rita60 Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 KateBono napisał(a):Przyjedź cioteczko w odwiedziny - zapraszamy! A Dodula napewno się ucieszy jak cioteczkę zobaczy:lol: Nie kuś cioteczko......to narazie niemożliwe,ale jak sie bardzo chce.....:razz: Quote
KateBono Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 rita60 napisał(a):Nie kuś cioteczko......to narazie niemożliwe,ale jak sie bardzo chce.....:razz: No właśnie.............jak się bardzo chce..... to przyjeżdżaj cioteczko, ugościmy , pogadamy i zobaczysz Dodusia:lol: Quote
BeaBono Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 No to czekamy na ciocię Ritę... a w międzyczasie odwiedzi nas cioteczka Igam :lol: Dodulec i Solinka się rozkręcili ostatnio. Kiedy ktoś chodzi po podjeździe albo sąsiad wiesza pranie, lecą oboje do drzwi balkonowych i robią hałasssssss :cool3: Solinka lubi psocić się Dyziowi. Wbiega do mojego pokoju, podgryza Dyźka, Dyziek warczy niezadowolony... Niech to tylko usłyszy Doduś. Zaraz gna "na pomoc".... Solince :evil_lol: Quote
ania z poznania Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Solinka lubi psocić się Dyziowi. Leci do mojego pokoju, podgryza Dyźka, Dyziek warczy niezadowolony... Niech to tylko usłyszy Doduś. Zaraz gna "na pomoc" Solince :evil_lol:To jest regularny, zorganizowany napad :diabloti::evil_lol:! Quote
rita60 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 ania z poznania napisał(a):To jest regularny, zorganizowany napad :diabloti::evil_lol:! To fakt i jak sie biedny pies nabiega......:evil_lol: Miłego dnia wszystkim:lol: Quote
ania z poznania Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Rita, żebyś Ty widziała jak Dodula odmłodniał! Quote
rita60 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 ania z poznania napisał(a):Rita, żebyś Ty widziała jak Dodula odmłodniał! No wyobrażam sobie.....to niezwykły piesek. Quote
ania z poznania Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Naprawdę, taki niesamowity charakter ma. Quote
KateBono Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Dodulek właśnie pojechał do nowego domku:lol:. Będzie mieszkał w Warszawie z koleżanką pudelką Belą, świnką morską i myszkami.Zakochała się w nim cioteczka Igam Resztę później........ bo rycze jak bór i nie widzę co piszę Quote
ania z poznania Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Tak szybko????? A ja się z Dodulą nie pożegnałam :placz::placz:! Kasiu :glaszcze:.............. Quote
rita60 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Badz szczesliwy moj kochany terierku,zycze ci duzo miłosci w nowym domku,bo my cie kochamy bardzo........ Kasiu, Beatko wiem co czujecie:calus: Quote
Kava Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 oj, cioteczki kochane skad od razu tak szybko wzielyscie ten domek.... cicho sza, a tu raptem hyc i Dodula pojechala.... a gdzie pozegnanko? gdzie papatki? zrobilyscie tyle dobrego dla Doduli... i robicie nadal dla innych.... zapisuje sobie wasz domek DUZYMI, CZERWONYMI LITERKAMI i mam nadzieje, ze spotkamy sie wkrotce jak bedziecie dla nas nastepna bidule kolysac, czesac i karmic.... czekamy na wiesci a Doduli zyczymy DDDDUUUUUUUUUUUUUUUUUUZO szczescia i milosci... z jednym smiejacym sie i z jednym placzacym oczkiem pozdrawiam was serdecznie.... Quote
Kava Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 KateBono napisał(a):Dodulek właśnie pojechał do nowego domku:lol:. Będzie mieszkał w Warszawie z koleżanką pudelką Belą, świnką morską i myszkami.Zakochała się w nim cioteczka Igam Resztę później........ bo rycze jak bór i nie widzę co piszę cioteczko Igam dostalas skarba wielkiego Dodula byl przez wiele miesiecy "naszym" oczkiem w glowie, a teraz jest twoim pomysl od czasu do czasu o nas osieroconych i daj znaku zycia.... czekamy Quote
rita60 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Oj tak cioteczko,bedziemy czekać....... Quote
Igam Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Dodulek pozdrawia z nowego domku :) Jak na jeden dzień to dużo miał wrażeń. Zabranie z domku, jazda pociągiem (bez problemu, ale nie spał), nowi ludzie, obce zapachy i schody, dużo schodów ;) Musiał zostać wniesiony, bo sam nie chciał po tych strasznych schodach iść ;) W domku obszedł spokojnie kąty, położył się i nawet przysnął (chrapie ?) Teraz leży i obserwuje otoczenie. Belisia też bardzo zmęczona (nie dość, że pierwszy raz jechała pociągiem, to jeszcze 2 razy jednego dnia). Będzie dobrze :) Quote
dusje Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Co Wy tu piszecie,ciotki????? Cukiereczek w swoim domku???? Jak to sie stalo? Boze, ja rycze jak glupia :placz:Doduniu,najmilejszy,kochany, :loveu: Niech ci sie domek spodoba,zebys byl tam szczesliwy tak jak u Bea i Kate,zebus byl kochany tak jak my cie kochamy :multi: Rany,rece mi sie trzesa,musze od poczatku przeczytac ostatnie posty....o matko :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.