Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='anica']DzieńDoberek :)
próbujemy pomóc ,roznosząc zaproszenia na bazarek ,zajrzyjcie http://www.dogomania.pl/forum/threads/232066-Misz-masz-ciuszki-damskie-i-dziecięce-i-rzeczy-dla-piesków-do-17-09-godz-22-00

Byłam tam Anusiu dzięki Tobie i nawet zrobiłam zakupy, dzięki czemu Zorka z wybitym oczkiem (nawiasem mówiąc z moich okolic), jak i Fizia nie otwierająca buźki będą miały ode mnie kilka groszy...
Anusiu, przytula ode mnie Jasiunię - pozdrawiamy Was najcieplej i ślemy buziolki:):):)

Posted

Zaglądam do kochanej Jasieńki :loveu::loveu::loveu: i zostawiam drapanka, przytulaski i buziaki:buzi::buzi::buzi:!!!!
Ale zmartwiłam się nieco, bo na wątku Dusi wyczytałam, że jasia ma jakieś problemy:placz:....
Co się dzieje Anusiu??? Mam nadzieję, że to nic bardzo poważnego....

Posted

I ja mam nadzieję ,że to nic poważnego!?.... Jasieńka znowu więcej sika.. pije... nie jest to jakoś tak mocno nasilone,ale jednak!... i do tego ... zauważyliśmy ,że na końcu strumienia(a kałuże są ogromne ) te ostatnie krople moczu...są takie...mętne?...mleczne?...pomyślałam że może tak sunie znaczą teren?...podumałam parę dni...i...poleciałam do weta!...usłyszałam ,że... Nie tak nie powinno być!... no i trzeba zbadać mocz!.. dokładnie!... tyle ,że dzisiaj nie ruszę się z pracy od 8-18 ...jutro nie wiem?... a w sobotę ,wyjeżdżamy na tydzień na Mazury!... no i cała... chodzę!!!... kiedyś przeczytałam ,że te wszystkie choroby układu moczowego ,prowadzą do uszkodzenia nerek!!! .... Posokowiec Alfik mojego kolegii.. odszedł z powodu niewydolności nerek!... wiem!... jakie były ostatnie lata... i dla tego?!... może tak nerwowo!....

Posted

Może uda Ci się Aniczko jednak jakoś do tego weta lecieć z Jasiunią.... będziesz zapewne spokojniejsza, bo może to nic bardzo złego...
Jasieńko, proszę nie straszyć swojej Pańci i nas też!!!
Fajnie macie... Mazury, woda, las.... i my wczoraj mówiliśmy, że fajnie byłoby wziąć teraz jamniki i wyjechać gdzieś, bo pogoda ładna, ludzi niewiele - odpoczywać można...

Posted

Zawożę dzisiaj mocz do badania ,tyle że u nas na klinikach podobno nie można zrobić badania na posiew?:cool3: mam zrobić całą biochemię i jeśli będą bakterie to mam prosić o odniesienie na posiew (mam dać drugi kubeczek) jeśli będzie <opór> w laboratorium to mam powiedzieć że profesor zlecił:cool3:...

Posted

Ze wszystkim trzeba kombinować.... dziadostwo! Najważniejsze jednak zdiagnozować i mieć pewność, że wszystko dobrze - OBY!!!
Ciekawe, co pokaże biochemia, bo ta zwiększona potrzeba picia.... ech, oby to nie była wątroba... (jak u "mojego" Bąbelusia)...
Anisiu, trzymam za Was kciuki - bardzo, bardzo mocno!!! Z niecierpliwością czekam też na wyniki badań:)!!!

Posted

I mamy znowu zapalenie dróg moczowych ,bardzo liczne bakterie w moczu i jedziemy z antybiotykiem od dzisiaj ,przez parę dni w zastrzyku (żeby ją nasycić czy wysycić) i później Enroxil Flavour50mg w tabl. przez ok2tyg i powtórne badanie moczu :look3:
jutro napiszę więcej ,bo dzisiaj był naprawdę ciężki dzień i jeszcze:angryy: ...się zdenerwowałam na tych klinikach...ehhh :wallbash: lepiej ochłonę bo ...zacznę ludzi obrażać...lepiej będę teraz lelać i miziać Jasiunię :glaszcze::glaszcze:

Posted

Ech Anusiu zmartwiłaś mnie (i nie tylko mnie)...
Jasieńko kochana przytulam Cię i życzę jak najszybszego powrotu do zdróweczka - nie martw nas Kochana nasza:loveu:
Anusiu, a Ty się nie denerwuj, pamiętaj, że są ludzie i... parapety:angryy: - spokojnie Kochana - wylelaj Jasiunię:loveu:

Posted

....żeby nie zaczynać... od narzekania.. albo przeklinania :great:... to kolejny raz Jasia jest leczona antybiotykiem na czuja :great: dzięki... pani w laboratorium:nerwy: naprawdę! wierzcie mi ,nie chcę robić antyreklamy naszym wrocławskim klinikom weterynaryjnym! bo jest tam wielu wspaniałych lekarzy!!! ale laboratorium?! podpadło mi :obrazic:przy takich nawracających ,przewlekłych zapaleniach dróg moczowych leczenie powinno być ustawione na podstawie antybiogramu ,inaczej jest słaby efekt terapeutyczny i szybki nawrót choroby a dodać do tego wiek ,słabe serducho Jasieńki i jeszcze nie wiadomo co ,bo przecież sunia jest po ciężkich przejściach!!! ... stoczyłam cały bój(z trzema paniami bo doszły) o badanie na posiew ,gdyby okazało się że są bakterie....i okazało się ,że oni takiego badania ,nie robią!....trzeba byłoby ,zanieść próbkę moczu 2budynki dalej(nie będę opisywała wszystkich moich argumentów,sprawa się rypła ,gdy już w akcie desperacji:onfire: powiedziałam... nie będę czytać!!! rozkazów prof. tylko wykonywać!!! płacę za posiew!( kilka lat walczyłam o mamunię w Wojskowym szpitalu i tam się tego nauczyłam-Wspaniały szpital i Wspaniali ludzie)...i się okazało :shake: .. tylko ,że już było za późno moczu do badania ,nie było !(chciałam sama zanieść) ...ehhhh
ale są i dobre wieści -białka ,krwi ,glukozy ,acetonu nie ma! a to znaczy ,że nerki są nie uszkodzone :)))))))

Posted

Oj Anusiu, ale się nadenerwowałaś! Jeszcze dziś w Twoich słowach słychać oburzenie i gniew....
Straszne jest takie "leczenie na oko" - niektórzy nie rozumieją, że psiak jest dla kogoś równie ważny jak każdy inny członek rodziny!!!
Ale co się dziwić - przecież (jak sama wspomniałaś) i ludzi "leczy się na oko - albo się uda, albo nie"....
Najważniejsze, że nerki ma Jasiunia zdrowe, a reszta tez się unormuje Anusiu!!!
Miłego czwartku bez nerwów życzę dla Ciebie i Jasieńki - uśmiechnijcie się:)

Posted

Jasia wyraźnie po zastrzykach czuje się lepiej ,wprawdzie duuużo śpi :) ale wetka mówi ,że tak ma być!!!...
chyba dobrze się składa ,że musimy zmienić termin wyjazdu na Mazury bo lepiej będzie jak jeszcze jutro i pojutrze Jasia dostanie antybiotyk w zastrzyku...

Posted

[quote name='anica']Jasia wyraźnie po zastrzykach czuje się lepiej ,wprawdzie duuużo śpi :) ale wetka mówi ,że tak ma być!!!...
chyba dobrze się składa ,że musimy zmienić termin wyjazdu na Mazury bo lepiej będzie jak jeszcze jutro i pojutrze Jasia dostanie antybiotyk w zastrzyku...[/QUOTE]

Jasieńko Kochana, przytulamy i cieszymy się, że jest lepiej.
Na Mazurach nabierzesz sił:)

Posted

[quote name='anica']Jasia wyraźnie po zastrzykach czuje się lepiej ,wprawdzie duuużo śpi :) ale wetka mówi ,że tak ma być!!!...
chyba dobrze się składa ,że musimy zmienić termin wyjazdu na Mazury bo lepiej będzie jak jeszcze jutro i pojutrze Jasia dostanie antybiotyk w zastrzyku...[/QUOTE]

Kochana Jasiunia, najważniejsze, że jest lepiej - buziaczki dla Maleńkiej Kruszyneczki:loveu::loveu::loveu:!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...