Jump to content
Dogomania

Trójka ze stacji benzynowej - POMOCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

ewatonieja napisał(a):
czy ja dobrze widzę, że on drży? ze strachu?

Tak drżała. Sunia była i jest w pewnym sensie nadal w kiepskim stanie. Wychudzona, przerażona - pierwszy raz od dość długiego czasu była zamknięta w boksie. Teraz sunia zamykana jest tylko na noc w zagródce z której ma widok na całe podwórko. Zamykam ją właściwie tylko tak pro forma bo kiedy widzi, że zamykam inne psiaki sama idzie do swojego kojca i nie wychodzi z niego nawet jak jest otwarty. Sunia jest jeszcze bardzo ostrożna. Kiedy na podwórku pojawia się ktoś obcy ulatnia się do swojego azylu. Za mną cały czas drepcze i uwielbia być przytulana. Są dni, że ewidentnie gorzej się czuje, ale dziś próbowała gonić za szczeniakami.

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Prawie na każdej stacji benzynowej mieszka pies. Dni takie jak dziś, dla psiaków tam koczujących , to dni głodu. Kierowcy Tirów, zatrzymujący się na postojach, dokarmiają psiaki. Często jest to dla bezdomniaków jedyny sposób na przetrwanie. W święta postoje są puste, stoją tylko czekające psy.

Posted

No własnie. Dopiero co pisała o głodzie na stacjach benzynowych. Sunia z jednej ze stacji na których karmimy psiaki, dziś przyszła strasznie poturbowana. Ewidentnie miała starcie z duzym samochodem. Sunia nie zastanawiając się, skorzystała że drzwi do auta były otwarte, sama wpakowała się do środka i nie chciała wysiąść. No i wylądowała u mnie. Tylko, że dziś ciężko będzie z wetem. A psina jest bardzo obolała i ma obtarcia na zadzie.

Posted

zaglądam do sierotek .. czy rozważaliście opcję umieszczenia psiaków w jakimś hoteliku??
wiem, że to pociąga koszty, ale może warto powalczyć o zbiórkę deklaracji dla Nich??
właśnie otwiera swoje podwoje nowy hotelik w górach Świętokrzyskich .. nie aż tak daleko .. chyba ..
jest szansa na zaklepanie miejscówek zanim się zapełni ..

luka1, wybacz, ale wypatrywałam powiadomienia o PW lub maila .. a dopiero dziś zauważyłam, że podałaś numer tel. na wątku.
Zatem zadzwonię do Cię za dnia z moimi pytaniami i ewentualnymi sugestiami ..

Posted

aby umieścić psy w hotelu musiałybyśmy mieć pewność, że będą pieniądze na zapłacenie. Obecnie nie jestem w stanie nawet swoich dzieci utrzymać, a o psie w hotelu nawet nie śnię.

Posted

Właściwie powinnam dołożyć do tych dwu psów jeszcze dwa następne z drugiej stacji. Też je dokarmiamy, a w poniedziałek jedna z suk sama zadecydowała, że pojedzie z nami. Wsiadła do auta i tyle. Jest po starciu z dużym samochodem. Bardzo potłuczona i pokaleczona. Wczoraj po wizycie u weta sama biegła do swojego boksu, czujki czuje się jak u siebie. To jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/195629-quot-Nie-mog%C4%99-si%C4%99-odkocha%C4%87-ciagle-kocham-to-%C5%BCycie-quot
Na stacji pozostała jeszcze delikatna sunia i czarny owczarkowaty pies, którego nie zdążyłyśmy sfotografować bo gość mieszkający obok stacji, rzuca w psy petardami gdy przychodzą do jedzenia.
A to ta mała sunia

http://img301.imageshack.us/img301/1681/dscn2952x.jpg

Posted

czarną sunię trzeba odłowić bo znowu będziemy miały "kartofelki". Pies ewidentnie odgania ją od jedzenia, mimo że rozkładamy na dwie porcje. Jest znowu chuda.

Posted

To jest absolutny impas!!
Szukałam dla nich darmowego miejsca pobytu. Miałam nadzieję, że pewna znajoma zgodzi się przyjąć choć 2 na swój teren.
Było blisko, miałam dzwonić luka do Ciebie z wiadomością, że można łapać psy, ale .. Niestety. Wredne sąsiedztwo niefortunnie wydało wyrok, bo ona ma już sporo psów na tym terenie, najpierw jej tylko dokuczali, ale ostatnio zrobili jej nagonkę z inspekcją weterynaryjną .. i choć wszystko wypadło dobrze, to uznała, że lepiej nie rozdrażniać tych ludzi kolejnymi psami ..


No i co robić, gdy::
Psów nie można ogłaszać, bo nie są odłowione.
Nie można ich odłowić, bo nie ma gdzie ich ulokować.
Nie ma gdzie ich ulokować, bo nie ma funduszy na DT/Hotelik.

Trzeba jakoś przerwać ten łańcuszek indolencji .. a jedyny możliwy sposób, to zacząć zwoływać ludzi na wątek i zbierać deklaracje!
Inaczej pozostaje biadolenie nad ich losem .. i czekanie aż jakiś TIR czy siarczysty mróz przerwie tę ich pożal się boże egzystencję.

Posted

ilon_n napisał(a):

Trzeba jakoś przerwać ten łańcuszek indolencji .. a jedyny możliwy sposób, to zacząć zwoływać ludzi na wątek i zbierać deklaracje!
Inaczej pozostaje biadolenie nad ich losem .. i czekanie aż jakiś TIR czy siarczysty mróz przerwie tę ich pożal się boże egzystencję.

ale wszyscy w miarę aktywni mają już deklaracje, nawet więcej niż ich na to stać :(
nawet jak psy idą do domu, to deklaracji nie ubywa, bo zaraz jest prośba, żeby przenieść tą kwotę na innego psa

jeśli chodzi o problemy z miejscami, to mamy je wszyscy - naprawdę nie ma już gdzie tych biedaków umieszczać
to jest robota nie do przerobienia
ich zawsze będzie dużo więcej niż nas, dużo więcej niż miejsc, w których możemy je ulokować :flaming:

Posted

luka1 napisał(a):
czarny pies chodzi z poranioną łapą, kuleje. Sunia nie przyszła na karmienie - co się tam stało?


teraz pełno wnyków pozakładanych na polach i w krzakach......straszna smierć. Mam nadzieję że to suni nie dotyczy.

Posted

luka1 napisał(a):
szukamy miejsca dla czarnej suczki ze stacji benzynowej. Wielkiego psa też nie ma gdzie wsadzić.


luka daj Dizelka na ten dom co na dt Go chce, bedzie miejsce na ktoregos z tych psiakow

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...