MARGOL Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Zatrzymajcie zegary wyłączcie telefony Rzucie psu kość smakowitą – niech śpi najedzony Zdejmijcie palce z klawiszy niech przy werblu cichym Złożą trumnę na Marach i wejdą żałobnicy Niech samoloty krążą zawodząc nad głowami Niech piszą na Niebie skargę – nie ma jej już między nami Załóżcie wstęgi krepy na śnieżnych gołębic szyje Niech w czarnych rękawiczkach policjant ruchem kieruje Był mą Północą, Południem Wschodem i Zachodem moim Tygodniem pracy pełnym – niedzielnym relaksem po znoju Dniem jasnym i mrokiem nocy, rozmową, pieśnią … Miłość miała być wieczna – pomyliłem się srodze Nie chcę patrzeć na gwiazdy pogaście je kolejno Zasłońcie szczelnie księżyc i zdemontujcie słońce Wylejcie oceany, powalcie korony drzew To wszystko na nic już, nigdy nie przyda się… W. H. Owen ........ w żalu po stracie Quote
waldi Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Żegnaj Maleńka, trzymaj się Margol... najważniejsze, ze TAM już nie cierpi i jest już szczęśliwa... Quote
Evelka Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Żegnaj Barusiu... [*] Margol dziękuję Ci za wszystko co dla Niej zrobiłaś. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.