Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani Ewa napisała, że Bona jest już po wstępnej kąpieli - kości prześwituja prez skórę....:(

Dostała bluzę, żeby nie marzła - potraktowała to jak zabawę.

Jest podobno coraz odważniejsza, ciagle stara się wejść na łóżko, ale jest uczona spania na swoim posłanku.

Dziś rano skakała ze szczęścia, kiedy Pani Ewa wstała :)


Ma umówioną wizytę u weterynarza na poniedziałek na 19:15.
Jest problem z transportem - bo Jej Opiekunowie nie mają samochodu.
Ja też nie wiem czy będziemy mogli pomóc, ale najprawdopodobniej nie zdążymy...
Więc trzeba poszukać kogoś, kto pomoże

Posted

[quote name='Kapsel']Boksie potrafią same sie zagłodzić jeśli nie mają człowieka. [/QUOTE]
Tak, dlatego boksery zawsze pilnujemy i trzymamy osobno w szpitalu żeby mieć pewność, że jedzą, żeby było im cieplej i żeby mogły więcej czasu spędzać z człowiekiem i mieć spacery. Co jakiś czas trafiają do nas boksery, przeważnie zgłaszałam to do Tomka z Bokserów w potrzebie żeby jak najmniej musiały spędzić w schronisku.

Posted

[quote name='truskawa144']Tak, dlatego boksery zawsze pilnujemy i trzymamy osobno w szpitalu żeby mieć pewność, że jedzą, żeby było im cieplej i żeby mogły więcej czasu spędzać z człowiekiem i mieć spacery. Co jakiś czas trafiają do nas boksery, przeważnie zgłaszałam to do Tomka z Bokserów w potrzebie żeby jak najmniej musiały spędzić w schronisku.[/QUOTE]
Dziękujemy Truskaweczko za wszelka pomoc dla boksi i zrozumienie ich potrzeb :Rose:

Fiziu, a macie jeszcze tutaj kogoś na dogo z Krakowa, kto mógłby pomóc?:roll:

Posted

[quote name='fizia']Jest wątek krakowski, na którym już napisałam prośbę.[/QUOTE]

Na wątku krakowskim już napisałam.
Mogę pomóc w transporcie suni.

Posted

Witam wszystkich!

Spędzam z Boną 100% czasu od momentu, kiedy p. Monika przywiozła nam ją ze schroniska praktycznie pod klatkę (we wtorek wieczorem). Rzeczywiście nie spodziewaliśmy się że aż tak będzie wychudzona :( Tak naprawdę najważniejsza będzie wizyta u weterynarza i wyniki badań. Miejmy nadzieję, że szybko "przypakuje" i wyleczy skórę.

Bona wszystkich pozdrawia z awatara :)

Piotrek

Posted

Ooo jest i Bona:) A raczej jej nowi opiekunowie. Czyli będziemy mieć info z pierwszej ręki.
W imieniu schroniska dziękuję za przygarnięcie Bony, my już nie wiedzieliśmy jak jej pomóc. Ale tu tylko dom mógł zadziałać:)

Posted

Witamy Domeczek Tymczasowy Bonitki :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:Dziękujemy za przygarnięcie chudzinki. Od teraz musi byc lepiej i będzie!


Topi, :buzi:Tobie też bardzo dziękujemy

Posted

Dzięki Aniu za linka tutaj :) Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jest tyle osób chętnych do pomocy. Dziękuje ogromnie w imieniu moim, Piotrka i Bony. Jak widzę, Piotrek też już tu trafił :)
Strasznie się o nią martwię, trochę utyka na przednią łapkę, nie piła wody chyba od wczoraj i od wczoraj też nie załatwia się tak jak trzeba, to znaczy robi siku ale tego drugiego już nie :( Próbowałam ją namówić do napicia się wody, ale poszła na swoje miejsce.
Doleje jej trochę do jedzonka, może się nie oburzy, a zawsze to jakiś płyn.
Będziemy wdzięczni za wszelkie rady!

Posted

Kurcze, nie mam rosołku :( Ale jak będę gotowała jej kurczaka to dodam tej wody do jedzonka :) A dzisiaj może sama woda pomoże (taka przegotowana)? A może dawać jej wodę taką lekko ciepłą?

Jejku, boje się o nią strasznie, patrze co chwilę czy oddycha (śpi teraz na swoim miejscu). Nawet coś jej się śniło przed chwilą.

Dziękuje ogromnie w imieniu moim, Piotrka i Bony za rady, wsparcie, transport, załatwienie transportu i opiekę w schronisku (gdyby nie to, pewnie już by jej tu nie było). Jesteście po prostu niesamowici! :D

Posted

To my Ci dziękujemy, :Rose::Rose::Rose: że przygarnęłaś boksię pod swój dach, echhh gdyby nie Wy Kochani. To my Wam bardzo dziękujemy. Teraz już będzie tylko lepiej. Boksia odżyje, po takich przejściach jej organizm i psychika musi się przestawić. Potrzeba czasu, ale miłość i człowiek zrobi swoje, zobaczysz Ewka!!!:-):-):-)

Posted

Dziękuje za podniesienie na duchu! : ) Po kąpieli wczorajszej strasznie się "zdołowałam", skóra i kości... aż chciało się płakać... Czy wiadomo ile może potrwać zanim wróci do formy?
Może będziecie w stanie doradzić nam ile razy dziennie powinna jeść, jak często wychodzić na spacery i w jakich porach? Czy powinna się ruszać czy może jak najwięcej spać?

Posted

Zawsze veci mówią często, ale po trochu, aby nie przesadzić z żołądkiem. Nigdy nie miałam do czynienia z takim przypadkiem, ale jeśli qoopki ma normalne, to i spacer bym jej ograniczała do trzech razy dziennie. Jak najwięcej odpoczynku i snu. Pić musi bo się odwodni. Nes z tego co pamiętam, to wlewała łyzeczką boksiowi wodę na siłę.

Posted

Najlepiej jak wet da Ci rady odnośnie jej karmienia. A jak ją teraz karmicie?

Aż boję się myśleć ile jest schronisk gdzie takie psy jak Bonka pozostawione są sobie i nikt nie przejmuje się tym, że systematycznie ich ubywa. I nie szuka dla nich pomocy poza schronem...

Posted

Ważne też, żeby miała cieplutko. Miękka kołderka pod tyłeczek, podusia, gdzie się może wtulić, no i mizianie, mizianie i mizianie :kiss_2:

W Krakowie, macie specjalistkę boksiową Faro (Marta). Ona powinna udzielić Wam fachowych rad :p

Posted

Witaj Aniu :)
Na razie karmimy ją ryżem z kurczakiem i marchewką, a teraz do tego doszła woda ( bo Bonia nie chce pić ). Zastanawiamy się nad przejściem na suchą karmę, purinę, dopóki lekarz w poniedziałek jej czegoś nie ustali. Nie chce jej za bardzo przyzwyczajać do gotowanego jedzonka. Co o tym myślicie? I czy rozmaczać suchą karmę? Kiedyś rozmaczałam mojemu boksiowi żeby nie miał problemów z żołądkiem.
Biedna, ma straszne problemy ze skórą, jest zaczerwieniona, cieńka, brzydko pachnie, drapie się i kuleje na jedną łapkę (pewnie przez podrażnienie skóry).
Biedactwo chce szaleć, skakać, bawić się, ale jest taka słabiutka jeszcze, chudziutka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...