andzia69 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 na krakowskim watku było napisane, ze ją właściciel oddał...boshe - jak tak można oddać jak smiecia psa, ktory tle lat z nami mieszkał...nigdy tego nie zrozumiem:(:( suni potrzebny dom - nie hotel - hotel to to samo co schronisko jeśli to są kojce...ona się poddała i będzie z nią coraz gorzej:( KarusiaP - nasz staruszek Bruno znalazł domek - to i ona musi....tylko on był dłuzszy czas bez domu, a ona prosto z domu trafiła do schronu:( Quote
karusiap Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 Andziu, podobno przyprowadzila ja jakas babka mowiac,ze Gaji wlascicielka, a jej chyba tesciowa poszla do szpitala:shake:Dopytam w niedziele czy wiadomo cos wiecej. Brunonek znalazl wspanialy dom,przechodzil w hotelu wiele zmian,ale glownie pod wzgledem stosunku do psow,bo do ludzi zawsze byl cudowny:loveu: Ja tam osobiscie widze ogromna roznice miedzy "naszym" hotelikiem a schroniskiem,ale niestety Gaji do hotelu nie moge wziac,bo dlugi przerastaja nas parokrotnie i mamy jeszcze tam pare psiakow. Quote
CatAngel Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 W telewizji mówili że ją właściciel oddał :( Quote
karusiap Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 Mysle to synowa czy tesciowa czy cholera wie co za ^&%^&$^ to juz malo istotne. Najwazniejsze,ze ona predko potrzebuje domku..... Quote
karusiap Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 wilczyco kochana, czy Gajunia jeszcze na szpitalu?Ma szanse posiedziec tam chwile? Quote
abero Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='Klementynkaa']ja zrobię prosty plakacik, kiedys pomogło przy jednej z krakowskch bid to i może teraz pomoże ;)[/QUOTE] Jesliby był gotowy do jutra wieczorem, to w sobotę mam okazję sobie wydrukować na dobrej kolorowej drukarce i od razu po południu rozwieszę. Quote
Klementynkaa Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 postaram się bo wczoraj mi zniknał net, który mam od przypadku do przypadku niestety :/ Quote
wilczyca Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 karusia Gaja jest na szpitaliku, i bedzie tam jeszcze przez parę dni Quote
majku33krakow Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='karusiap']Andziu, podobno przyprowadzila ja jakas babka mowiac,ze Gaji wlascicielka, a jej chyba tesciowa poszla do szpitala:shake:Dopytam w niedziele czy wiadomo cos wiecej. Brunonek znalazl wspanialy dom,przechodzil w hotelu wiele zmian,ale glownie pod wzgledem stosunku do psow,bo do ludzi zawsze byl cudowny:loveu: Ja tam osobiscie widze ogromna roznice miedzy "naszym" hotelikiem a schroniskiem,ale niestety Gaji do hotelu nie moge wziac,bo dlugi przerastaja nas parokrotnie i mamy jeszcze tam pare psiakow.[/QUOTE] karolinko jesli chcesz zeby gaja była w hotelu to ja na seoje konto ją wezme?chcesz?,prosze odpowiec mi na ten post. Quote
Klementynkaa Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 plakat do pobrania i wydrukowania TUTAJ mam nadzieję, że będzie dobrze wygladał po wydrukowaniu, trochę wyszłam z wprawy... Quote
karusiap Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 [quote name='Klementynkaa']plakat do pobrania i wydrukowania TUTAJ mam nadzieję, że będzie dobrze wygladał po wydrukowaniu, trochę wyszłam z wprawy... Jest super!! Konkret, a przy tym sliczny!! Dziekuje:) i bardzo prosze o rozwieszanie Quote
abero Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Plakaciki rozlepione w czterech uczęszczanych miejscach w Pychowicach. Przynajmniej jednego żaden "dobry człowiek" nie zerwie, bo jest umieszczony od środka w lokalnym sklepie spożywczym (odwiedzanym codziennie przez dziesiątki ludzi). Quote
karusiap Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 [quote name='abero']Plakaciki rozlepione w czterech uczęszczanych miejscach w Pychowicach. Przynajmniej jednego żaden "dobry człowiek" nie zerwie, bo jest umieszczony od środka w lokalnym sklepie spożywczym (odwiedzanym codziennie przez dziesiątki ludzi).[/QUOTE] Bardzo dziekuje:loveu: Ja tez porozwieszam po lecznicach, sklepach i nie tylko. Jutro bede u dziewczynki,mam nadzieje,ze wygrzejemy sie troszke w sloneczku.... Quote
majku33krakow Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='karusiap']Bardzo dziekuje:loveu: Ja tez porozwieszam po lecznicach, sklepach i nie tylko. Jutro bede u dziewczynki,mam nadzieje,ze wygrzejemy sie troszke w sloneczku....[/QUOTE] a gdzie ona ma swoj boks gdzie siedzi? Quote
Klementynkaa Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 słuchajcie, ja mam takie, może naiwne, pytanie: a co jeśli teściowa znaczy rzekoma właścicielka psicy wyjdzie ze szpitala i będzie chciała odzyskać suczkę? czy jest jakaś szansa zdobycia namiarów do tej pani? chyba, że historia z teściową to ściema oddających... Quote
karusiap Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 [quote name='Klementynkaa']słuchajcie, ja mam takie, może naiwne, pytanie: a co jeśli teściowa znaczy rzekoma właścicielka psicy wyjdzie ze szpitala i będzie chciała odzyskać suczkę? czy jest jakaś szansa zdobycia namiarów do tej pani? chyba, że historia z teściową to ściema oddających...[/QUOTE] Mysle,ze namiary sa tylko na osobe oddajaca. Gajunia juz po sterylce,siedzi na razie w cieplutkim szpitaliku. Matko co to jest za pies....tuli sie i tuli,tak spokojnie,nie natarczywie,bezbronnie....czasem tylko trąci lapka,by przypomniec,ze trzeba glaskac i tulic.... Zabkow nie ma brzydkich....ktos musial o nia dbac chyba...dlatego teraz tak cierpi:( Quote
Arktyka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='karusiap']Jak do zimy nie zalatwi ja depresja to zalatwi ja zima:( jak mozna bylo ja porzucic?? jakie ona ma piekne uszyska:) pierwszy raz widze dobka z naturalnymi stojacymi uszami... Quote
karusiap Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 Piekne:)Te uszyska ukladaja sie jak chca:evil_lol::loveu: A ktos pytal jak do spwo,wiec na szpitaliku jest z psem i super. Z sukami nie wiem bo dzis byli na wybiegu wiec juz na spacer nie szla. Ale mialam bardzo obeicujacy telefon o dziewczynke i w tym tygodniu, jelsi cos ma z tego byc to powinno sie rozstrzygnac;) Quote
agamika Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 ehh , fajnie by było .. Gajka dzis byłą na spacerku z P.Edwardą, ja byłam z jej współtowarzyszem Antosiem . Wpierw była osowiała , łeb spuszczony ... , ale po 5 min spacerowania zaczęła się ożywiać - nie mogłam odejść gdzieś do przodu bo szczekała .. niema .. stado idzie razem ... pobawiła sie piłeczką nawet ! :) ba, tak sie rozochociła, że zaczęła nas podszczypywać :evil_lol: , wiec zabawę przerywałyśmy na chwilkę jak tylko zaczynała łobuzować . Ktoś kto weźmie Gaję do swojego domu wieeeeeeeeeele będzie miał z niej radości.. :razz::loveu: Quote
Arktyka Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 i co z sunia...znalazla domek? Agamika skad masz takiego slicznego bialego stworka na zdjeciu:)to boksio...przypomina mi bardzo moja byla tymczasowiczke:loveu: Quote
karusiap Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Tamci Panstwo sie nie odezwali,standard.... Gaja prawdopodobnie jest juz na boksach ogolnych,jutro to sprawdze. Gaja ma szanse na cudny dom. Chce ja wziac pewna wspaniala osoba.....ktora ma juz z adopcji "naszego" katowickiego Tobiaszka;) Niestety nie moze Jej wziac na juz dlatego jesli wczesniej bedzie super domek to dobrze. Ale bardzo bym chciala by Gaja trafila wlasnie do Pani Joli.... Quote
Avante Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Gaja do góry cudna psino. Musi się do Ciebie uśmiechnąć szczęście.... Quote
abero Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Gaja jest obecnie w boksie D8. Ma małego, szczekliwego koleżkę do towarzystwa. Quote
karusiap Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 abero napisał(a):Gaja jest obecnie w boksie D8. Ma małego, szczekliwego koleżkę do towarzystwa. Amorka przez ktorego 10 min czolgalam sie po boksie,bo bronil dostepu do Gajki siedzac na zewnatrz:)ale to rownie kochany i calusny psiak:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.