PaulinaT Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Trzymam za małą i za grzddyle dwa. nie za szybko ta kastracja? Ile oni mają - 4 miesiące? 5? Quote
Agata69 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 PaulinaT napisał(a):Trzymam za małą i za grzddyle dwa. nie za szybko ta kastracja? Ile oni mają - 4 miesiące? 5? Napewno juz pełne siedem, sa w ósmym. Jeszcze zwlekam, ale wykastrować trzeba, nie ma co ryzykować. Quote
PaulinaT Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Trzeba oczywiście - oni są szybko-dojrzewający to pewnie będzie ok, mój molos wykastrowany został jak miał rok. Quote
Ati Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 wyzly nie sa psami szybko dojrzewajacymi za doroslego w pelni wyksztalconego bierze sie ok 3 latka ale decycje trzeba zostawic Agacie, jako opiekunce, zrobi to co bedzie najlepsze dla psow Quote
PaulinaT Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Ati napisał(a):wyzly nie sa psami szybko dojrzewajacymi za doroslego w pelni wyksztalconego bierze sie ok 3 latka czyli tak jak molosy ale skoro chodzi i próbuje to domieszka wieloowocowa przyspieszyła pewnie dojrzewanie Quote
Agata69 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Ati napisał(a):wyzly nie sa psami szybko dojrzewajacymi za doroslego w pelni wyksztalconego bierze sie ok 3 latka ale decycje trzeba zostawic Agacie, jako opiekunce, zrobi to co bedzie najlepsze dla psow Najlepsze dla psa byłoby pozwolić mu dojrzeć. Ale w wypadku tych psiaków to niemozliwe. Nie jestem w stanie dopilnować późniejszych kastracji, zreszta nie mam narzędzia zeby zmusić ludzi do wywiązania się z umowy. Do sądu przeciez sie nie chodzi, umowy które podpisujemy, spójrzmy prawdzie w oczy, tak naprawde maja małą moc. Muszę je wykastrować, zeby historia sie nie powtórzyła. Za dużo widzę na wsi okrucieństwa i marnej wegetacji psów wiejskich, zeby pozwolić, by moi podopieczni przyczyniali si edo rozmnażania. Trudne to ale moim zdaniem własciwe. Zaczynam mieć kłopoty z Bono. To psiak potrzebujacy duzo ruchu, zajęcia. Tymczasem ja pół dnia pracuję, czasami dłuzej, Bono siedzi wtedy w łazience, żeby nie demolował mi domu. Jak wracam Bono jest z nami, ale tak wariuje, hałasuje, wszystko rozwala, że czasami dla swietego spokoju znowu laduje w łazience. On tam ma kołdrę , zabawki, ale dla niego to za mało. 3 około 20 minutowe spacery w ciacu dnia mu nie wystarczają. A ja więcej dać z siebie nie mogę, powoli nie daje rady z obowiazkami, które sobie sama nałozyłam. Potrzebny pilny dom albo dt, najlepiej z ogródkiem i psim towarzyszem. Bono sie męczy, nie wspomne juz o mnie. Quote
Ati Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 poniewaz Agata to skromna babka i na pewno slowa nie napisze , to skrobie ja, trzeba pozbierac pare groszakow, coby wesprzec dt chlopaczkow, na weta i jedzonko kto sie dorzuci? podesle gdzie wyslac jakby chetny kto Quote
kaja69 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Oj tak,Agata sie nie przyzna,ze brakuje jej na karmę,weta itp,kombinuje juz jak koń pod górę...Wykarmić takie gigantyczne "maluchy" to jest wyzwanie...a i jajeczka ciążą... Duże psiaki dłużej spędzaja czas w dt niż maluszki,więc bez wsparcia Agacie będzie ciężko... Quote
Agata69 Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 W przyszłym tygodniu kastracja, koniec. Zaraz zadzwonię do weta i umówię. Niestety nie było wczoraj fotek bo mam chora córeczkę. Bono od 3 tygodni jest w toruńskiej gazecie, dzięki niemu wyadoptowałam tydzień temu sunię. Niestety on nie ma szczęścia. Quote
Agata69 Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 obie kastracje we wtorek. Pepe starsznie rozrabia w dt. Jeśli domek się nie znajdzie Pepik pójdzie mieszkać do przytuliska. Tam jest tylko 8 pieskóww, biegaja luzem, ale zdarzaja się pogryzienia. Dom dla Pepe bardzo pilny! Quote
PaulinaT Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 niestety mogę tylko kciuki zaciskać... :( oby sie domki znalazły dla chłopaków Quote
Agata69 Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Agata69 Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Agata69 Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Po złamaniu nie ma śladu. Bono jest ładnym , fajnym psem. Nie brudzi w domu, jak na tak młodego psa jest całkiem grzeczny, ładnie jeździ samochodem, je wszystko. Bardzo, bardzo prosze o ogloszebia, szczególnie o ładne allegro. Tekst napisze jak wrócę z pracy. Psy sa dwa i w pierwsezj kolejnosci musi być wyadoptowany Pepe, bo inaczej trafi do przytuliska. Quote
Ploter Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 o jaki przystojny młodzian się z niego zrobił:) Quote
Agata69 Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Ati napisał(a):Agatko , a ile ma w klebie wysokosci? Między 55 a 60 cm. Nie da mi sie bestia zmierzyć. Quote
tanitka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Ja allegro wystawię znów. To czekam na nowy tekst. Quote
Agata69 Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 BONO Dzieciństwo Bona nie było szczęsliwe. Pierwsze 6 miesiecy jego zycia to bezdomnośc, głód, samotność , w końcu ból. Dobrze było tylko z mamą, ale mama odeszła i musiał radzić sobie sam. A Bono to taki dobry pies, tak bardzo chce zasłuzyć na ludzką uwagę, dotyk, moze przyjaźń. Jest bardzo łagodny i kontaktowy, lubi dzieci, kocha dorosłych. Bardzo dobrze dogaduje sie z innymi psami. W domu właściwie bezproblemowy, szybko nauczył sie czystości. Uwielbia spacery, bieganie, zabawę. Bardzo ładnie jeździ autem, je wszystko. Poza tym wszystkim to bardzo ładny pies, czarno biały, dropiaty, cudny. Na pewno będzie świetnym towarzyszem osób aktywnych, lubiących spacery i świeże powietrze Bono ma 7 miesięcy. Jest zdrowy, piekny i grzeczny. Docelowo będzie srednim psem, przypominającym wyżła z wyglądu i usposobienia. Mieszka obecnie w domu tymczasowym, gdzie czeka na kogoś , kto go pokocha. Kontakt w sprawie adopcji: 509 727 921 Quote
Agata69 Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Myślę, ze nie trzeba pisać o dwóch pieskach. I tak pierwszeństwo ma Pepe. Jeśli ktos jest wstanie niech jakos wzbogaci ten tekst. Ja nie mam juz siły, ide spać... Quote
Agata69 Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Bonek i Pepik juz bez jajek. Bono siedzi obok mnie naćpany z sylwestrowymi, srebrnymi workami po jajkach. Ma bardzo litościwa minę. Wetka zachwycona Bono. Quote
Ati Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 jakimi workami, moje tam nie maja zadnych workow:) Quote
Agata69 Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Ati napisał(a):jakimi workami, moje tam nie maja zadnych workow:) Oj, woreczki zostały, ale z całą pewnościa się obkurcza i nie będzie prawie śladu. Quote
tanitka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 http://allegro.pl/show_item.php?item=1336452187 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.