Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj z jotką i muro zabrałyśmy dwa psiaki z Ol - jeden jakby mix sznaucera ze złamaną łapą - fajny, młody pies, energiczny i nieokrzesany - łapa w gipsie - bez rtg, nienastawione kości - zrobiliśmy rtg i wet założył nowy gips - z psiaka będą ludzie bo ma siłę i chce biegać - jest w hoteliku w Dąbrowie - POTRZEBUJEMY WSPARCIA NA HOTEL, ale...[edit 28czerwiec: Psiak pojechał do Krakowa do hotelu pod opieką TOZ i Frotki - prosimy o pilne szukanie mu domku!!!]

Sunia - w bardzo złym stanie, NIE CHODZI, NIE STAJE sama, przednia łapa w gipsie = na rtg widac połamane kości, które na siebie nachodzą - jak zeskanuję rtg to wstawię - raczej bez operacji sięnie obejdzie, prawdopodobnie połamana miednica, albo tylne/a łapa/y - tego nie wiadomo, bo nie da się zrobić rtg tyłu bez słabej chociaż narkozy a sucz jest za słaba :-( i nie wybudziłaby się - narazie codziennie jeździmy na kroplówki i antybiotyk bo w morfologii wyszły podwyższone leukocyty - nie wiemy jak długo ona taka połamana :placz: ale nie piszczy z bólu, ładnie je, pije wodę, załatwia się pod siebie, lub jak ktoś ją podtrzymuje bo chce wtedy wstawać. Jest na tymczasie u kochanej missieek i jej cudownej Rodziny :loveu: ale będziemy potrzebować wsparcia na leczenie - jeżeli będzie operacja to sporego wsparcia :modla:

FOTKI z 28 czerwca 2006

Prawie jak sznaucer :lol:




ogon się cały czas cieszy


i chciałbym być wszędzie w tym samym czasie :loveu:


wykazuję żywe zainteresowanie kotami, ale nie zjadam ich :loveu:






i sunia :loveu: po kilku dniach w cudownym domku missieek i Jej Rodziny staje na nogach :multi:






:loveu: :loveu: :loveu:




reszta fot w poście nr 41

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no to zaczynamy zbiórkę...

Alarmowy Fundusz stoi do dyspozycji wpłaty z dopiskiem "połamane psiaki z OL*...(wpłacać można dosłownie każdą kwotę...1 zł czy 2 czy 5)

biedne psiaki....:shake:

Posted

musi być zatem decyzja bo psiak zabrany z OL* który trafił na tymczas do gajowej okazało się dziś, że ma nosówkę i zaczyna się znowu leczenie...więc...decyzja co do kaski należy do .....WAs....a ja mam nadzieję, że nazbieramy na nie wszystkie.....cholercia....

Posted

tragedia powiem Wam tragedia!!jak mozna tak psa zostawic samego sobie, znowu był to ostatni moment na wyciagnięcie, podobnie jak z Fuksem goldenem...mam nadzieje ze uda sie sunie z tego wyciągnać jest przecudowna i nie zasługuje na takie cierpienie...nie wiadomo nawet czy w schronie widziala na oczy weta podejrzewam że nie....odwodniona wychudzona....:placz:





pomoc nadszła oby sunieczce sie udało:-(

Posted

Nazwałam go Agat, bo pies jak ma imie to bardziej istnieje.


to jest najlepsze zdjecie jakie udało sie zrobic. To białe na lewej łapce, to wenflon zaopatrzony. Dzisiaj Agat nie stawał na chorej łapce. Jutro pojedzie do weta na oględziny. Poza tym jest wesoły, poznaje mnie i mojego syna. Nie ukrywam, ze jezdzenie do niego trzy razy dziennie bez samochodu, jest trudne. Ale jak on sie cieszy!! Jest bardzo grzeczny i czysty. Ani razu nie załatwił sie w boksie, ani na podwórku. Wychodzi poza obreb posesji.

Posted

Wiecie co? JA jednak nadal naiwna jestem:angryy: naiwna jak cholera:wallbash:

Moje pierwsze skojarzenie jak zobaczylam te psiaki to bylo "aaaa, jest gips to widzial je wet a to znaczy, ze sa w trakcie leczenia"

A czy ktos widzial dobka?
I czy nie ma ktos przypadkiem artykulu z Gazety Krakowskiej o tym miejscu?

Posted

masienka napisał(a):
Wiecie co? JA jednak nadal naiwna jestem:angryy: naiwna jak cholera:wallbash:

Moje pierwsze skojarzenie jak zobaczylam te psiaki to bylo "aaaa, jest gips to widzial je wet a to znaczy, ze sa w trakcie leczenia"


czy to oznacza, że jakiś żółtodziub tak po prostu bez zbadania założył im gips????:crazyeye:

Posted

a to Agat!! biedaczyna też sie nacierpiał! są to psy które były w najgorszym stanie i potrzebowały aby je wyciagnąć, oczywiscie dziewczyny pojechały po inna bidę ale tak jak w sytuacji podhalana :angryy: , tak jak w sytuacji onka:angryy: - już jej nie było!!:angryy: znikła................bez komentarza!!





możemy wnioskowac ze nie widziały weta tylko pracownicy o nie zadbali!!!!!

masienka co z dobkiem? o co chodzi ???jaki artykuł??? podobno juz chodził ale był osłabiony...nie no proszę tylko nie znowu złe wieści
!!!!!!!!!!!!:placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

Posted

syla00 napisał(a):
czy to oznacza, że jakiś żółtodziub tak po prostu bez zbadania założył im gips????:crazyeye:


dokładnie tak :shake:

jak zdążę to jutro Agatek pójdzie pod maszynkę i będzie "prawie jak sznaucer" ;)

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
Ambra cholera jasna.ktoś złośliwie te psy...usuwa? :mad: może nie piszcie o nich póki ich nie zabierzecie (licho nie śpi i na dogo....)..hmmmm....

Aga wiemy własnie że tui nieproszeni goscie są!
własnie już byłysmy cichutko i nawet nie miałyście pojecia na jakiego polujemy..............pełna konspiracja ale że w złym stanie to by by!!
wyrzucic z tyt ....

Posted

:shake: nie wiem co z dobkiem... po prostu zapytalam czy ktos go widzial.

W zeszlym tygodniu byl podobno artykul w Gazecie Krakowskiej. Dosc obszerny na pierwszej stronie, ze zdjeciem. ALe nie wiem co w nim bylo dokladnie, nie mam sieciowej wersji, na razie szukam. Podobno wynikalo z niego, ze siadla na nich inspekcja weterynaryjna bo brak tam nawet kanlizacji i scieki sa odprowadzane na okoliczne pola.

Nie wiem czy ten. Tamten wtedy nawet z budy nie wychodzil wiec watpie, zeby teraz biegal luzem.

Posted

Doktor Teodorowski u ktorego bylismy wczoraj z Fuksiem powiedzial ze kolejne biedy mozna smialo do niego przywozic. Na pewno jest konkurencyjny cenowo (to juz widzimy leczac Fuksia w Krakowie), a do tego jeszcze serce dla psiakow no i wiedze chyba tez (patrzac dzis na Fuksa), no i wsparcie taty i brata (wetowa rodzina).

Ja niestety na razie nie dam rady pomoc finansowo - musimy miec rezerwy na Fuksika, bo leczenie bidulka potrwa jeszcze pewnie dlugo.

Posted

pieniązki które zostały uzbierane na Fuksika a ktore zostały damy na resztę psów z ol* one ich bardzo potrzebują!!przede wszystkim sunia !! mam nadzieje, że onka da radę i szybko wyjdzie z nosowki w poczatkowym stadium!:shake:

Elu Wy troszczcie sie jak najlepiej o swoja bidotkę przesłodką i nie zaprzątajcie sobie narazie głowki! niech choc jeden wyjdzie na ludzi:lol:

Posted

Dziewczyny dajcie namiary, gdzie wysylac pieniazki, bo nie kazdy sledzi PwP, ja np tu weszlam z innego watku i jestem chetna do wplacenia kasy, ale nie wiem gdzie:niewiem:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...