Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='E-S']Ale czekaj, w/g Ciebie to lepiej, żeby i Cinek i Czekoladka poszli do domu albo razem, albo do domu gdzie jest inny pies płci przeciwnej, czy mogą być jedynakami ?[/QUOTE]

Fajnie byłoby znaleźć dom wspólny, ale to jest niezwykle trudne - zwykle ludzie poszukujących dwóch psów chcą je wziąć do budy, na podwórko. Cinek ma napisane w ogłoszeniach, że może szukać domu sam, jak też domu, gdzie jest uległa suczka.

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Topi']:sleep: :sleep: :sleep:
A ja miałam dzisiaj pięęęęęękny sen...
o Cinku w swoim, nowym domku ...[/QUOTE]
a jest szansa na to, że się ziści Twój sen :razz:

Posted

Jak bedzie jedynakiem to tez sie nic nie stanie, to psisko z charakterkiem i sam sobie potrafi zorganizowac zajecie i zabawy. No i zazdrosnik z niego jest, mam nawet gdzies foty jak depcze Czoko byle jego miziali:evil_lol: Ale i tak jest lepiej jak na samym poczatku, wtedy nie mozna bylo inego psa dotykac przy nim a teraz coraz czesciej juz sie tak nie pcha i pozwala sie zainteresowac innym zwierzakiem.

Posted

Ale nie ma ryzyka, że jak zostanie jedynakiem i sam zacznie sobie czas organizować to będzie demolował ? :D Toż to jamnik !

Posted

[quote name='E-S']Ale nie ma ryzyka, że jak zostanie jedynakiem i sam zacznie sobie czas organizować to będzie demolował ? :D Toż to jamnik ![/QUOTE]

Myślę, że jeśli ktoś będzie poświecał mu odpowiednio dużo czasu i odpowiednio krótko go trzymał, to nie - u fur nie było tego problemu.

Posted

[quote name='ladySwallow']Myślę, że jeśli ktoś będzie poświecał mu odpowiednio dużo czasu i odpowiednio krótko go trzymał, to nie - u fur nie było tego problemu.[/QUOTE]

Oprócz zdemolowanej firanki :D
Poza tym jednak większość ludzi ma raczej mniej niż więcej czasu do poświęcenia tylko psu w czasie doby. Nad czym boleję. Ja teraz mam czas np bo jestem chora, nie ? I co, w ułamku sekundy szczęśliwy Bugi na moich oczach w czasie aportu piłką, wypluł piłkę, złapał w zęby obity gumą, metalowy obciążnik do blokowania drzwi i pizdnął nim w ścianę między przedpokojem a kiblem ... jestem w trakcie maskowania dziury sztucznymi kwiatkami i sprzątam gruzy żeby śladu nie było jak Mateusz wróci, muszę mieć gdzies w domu gips, przeszukuję własnie, może uda mi się sprytnie zalepić ....

Posted

Dziewczyny, zróbmy burzę mózgów - w czym wysyłać makaron, żeby to coś było łatwo dostępne i tanie? chce wystawić bazar z makaronem domowej roboty, a za cholerę nie wiem, jak go pocztą przesyłać...

Posted

[quote name='ladySwallow']Dziewczyny, zróbmy burzę mózgów - w czym wysyłać makaron, żeby to coś było łatwo dostępne i tanie? chce wystawić bazar z makaronem domowej roboty, a za cholerę nie wiem, jak go pocztą przesyłać...[/QUOTE]

W takich plastikowych pojemnikach po lodach?

Posted

[quote name='paulinken']W takich plastikowych pojemnikach po lodach?[/QUOTE]

Hihi, ale skąd ja je wezmę w zimie? :lol: Chodzi mi głównie o to, żeby ktoś tego nie połamał w transporcie - nie wiem, myślałam nad opakowaniami po ryżu czy kaszy, albo w ogóle kopertami tekturowymi? Albo koperta bąbelkowa + w środku kawałek tektury dla wzmocnienia?

Posted

A ten makaron jest w formie łamliwej?;) Czyli taki zasuszony?;) Może bąbelkowa i dwa kawałki tektury starczą? Albo faktycznie pudełeczka po kaszy,ryżu itp, zapakowane w szary papier - będzie tanio, zaklejone, w środku tak wypełnione żeby nie gruchotało.

Posted

[quote name='Betbet']A ten makaron jest w formie łamliwej?;) Czyli taki zasuszony?;) Może bąbelkowa i dwa kawałki tektury starczą? Albo faktycznie pudełeczka po kaszy,ryżu itp, zapakowane w szary papier - będzie tanio, zaklejone, w środku tak wypełnione żeby nie gruchotało.[/QUOTE]

No właśnie zasuszony - tak własne mamy zamiar wysylać, w sensie w woreczku, dodatkowo zabezpieczone tekturkami.

Posted

Dobra, znalazłam chwilę - nowy tekst ogłoszeniowy Cinka:

Cinek to około 2letni pies,
zbliżony wyglądem do jamnika standardowego.

Jego los, zanim trafił do domu tymczasowego, nie był wesoły -
przez pół roku przebywał w schronisku, gdzie chorował
i gdzie trafił porzucony przez właściciela.

Obecnie Cinek przebywa w domu tymczasowym w okolicach Ciechocinka.
Jest wesołym, energicznym psem.
Na początku nieufny do nowych osób, szybko się zaprzyjaźnia z ludźmi.
Uwielbia głaskanie i pieszczoty.

Jak na jamniczy charakter przystało,
bywa uparty i chce stawiać na swoim -
z tego powodu poszukuje doświadczonych i odpowiedzialnych właścicieli.

Cinek może mieszkać ze starszymi dziećmi,
które wiedzą, co to znaczy mieć psa z charakterem.
Poszukuje domu w bloku, ewentualnie domu z ogrodem,
ale nie nadaje się do mieszkania w budzie.

Dogaduje się z małymi, uległymi suczkami.
Akceptuje koty - mieszka z kilkoma w domu tymczasowym.

Łatwo się uczy, jest pojętny,
jednak trzeba go zmotywować do posłuszeństwa.
Zna podstawowe komendy.
Umie chodzić na smyczy,
po przyzwyczajeniu do właściciela wraca na wołanie.

Zachowuje czystość w domu.
Nie niszczy, jeśli ma pozostawione swoje zabawki.
Bez problemu zostaje sam,
choć przez pierwsze dni w nowym domu może na początku kilka razy zaszczekać.

Nie ma choroby lokomocyjnej.

Nie sprawia problemów u weterynarza.

Jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony,
przed adopcją zostanie wykastrowany.

Cinek szuka domu w całej Polsce,
pomagamy w zorganizowaniu transportu z Ciechocinka.

Kontakt w sprawie adopcji:
519 851 337
mail: [email protected]
gg: 15894479

Posted

[quote name='E-S']Cinka syt fin na razie stabilnie, czy brakuje ?[/QUOTE]

Stabilny, odpisałam u Czeko :evil_lol: Zaprosiłam Cię do znajomych, żeby wysłać konto dla Czeko ;)

Posted

[quote name='Topi']We wtorek napisałam krótkiego a dosadnego maila do autora tego artykułu w Gościu Niedzielnym.
I stał się cud - odpisał mi też krótko i dosadnie.
Podjęłam dyskusję.
Myślę, że On poglądów nie zmieni ale uważam, że warto próbować.[/QUOTE]

Walka z wiatrakami moim zdaniem.
On dyskutuje z Tobą zresztą z tych samych powodów, dla których Ty z nim dyskutujesz :D I ma takie same nadzieje z dyskusja związane, bo inaczej by jej nie podejmował :D
Ale fajnie będzie, spox, potem w dodatku to można gdzieś tu opublikować i obśmiać :)

Posted

Cinek jest tak niesamowity, że to drugi jamnik (po Isi) w moim zyciu, którego chyba mogłabym pokochać:):lol::loveu:

Godzinami wlepiam się w tapirowe zdjęcia i za każdym razem śmieszą mnie równie mocno

Posted

[quote name='Betbet']Cinek jest tak niesamowity, że to drugi jamnik (po Isi) w moim zyciu, którego chyba mogłabym pokochać:):lol::loveu:

Godzinami wlepiam się w tapirowe zdjęcia i za każdym razem śmieszą mnie równie mocno[/QUOTE]

A wiesz, ja nie wiem czy jakby ich tak razem to nie mielibyśmy jamniczej wersji Bonny & Clyde :grin::grin::grin::grin:

Posted

Heheheh istnieje taka mozliwość. Ona skupiałabym na sobie uwagę przez swojego bezbłędnego świstaka, a Cienk dowalałby tapirem:D

Na pewno mieliby na koncie wiele śmierci ze śmiechu:D

Posted

[quote name='E-S']Walka z wiatrakami moim zdaniem.
On dyskutuje z Tobą zresztą z tych samych powodów, dla których Ty z nim dyskutujesz :D I ma takie same nadzieje z dyskusja związane, bo inaczej by jej nie podejmował :D
Ale fajnie będzie, spox, potem w dodatku to można gdzieś tu opublikować i obśmiać :)

[FONT=Times New Roman]On podjął dyskusję dlatego, że pierwszym mailem okropnie go wkurzyłam.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ale masz rację, że to walka z wiatrakami. Ten typ ludzi jest niereformowany.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Wczoraj odpisał mi, że podsunęłam mu temat do kolejnego felietonu.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Aż się boję co to będzie.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...