Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Guest estra
 Share

Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • zadziorny

    1221

  • borsaf

    1264

Top Posters In This Topic

tynka, Ty jej nie widziałaś po drodze do samochodu wczoraj. Szła z łbem smętnie spuszczonym, łapa za łapą, a od czasu do czasu zatrzymywała się, cztery łapy wbite w ziemię i ani rusz. Z jakim zwierzęciem Tobie się to kojarzy?

(Chyba była bardzo zmęczona, choć Mokka mówi, i pewni ma rację, że ona trochę udaje, bo wie że ja się będę nad nią litować... Może myśli, że ją na rączki wezmę i do samochodu zaniosę :evil: ).

Link to comment
Share on other sites

No cóż, Flaire nie napisała, to ja Wam opowiem. Wracałyśmy po szkoleniu (Misia - patrz opis powyżej) i Leon - dziarsko, nabuzowany, węszący za suczkami. Przy drodze siedziały pany (chyba tam pracują) i rzekły : "ten to od razu widać, że prymus" :D - wskazując na Leona.

I WSZYSTKO JASNE.

Dodam tylko, że Misia wszystkie egzaminy zdaje na ocenę doskonałą i bierze pierwszą lokatę, a Leona trzeba ciągle pilnować, bo rwie się do pacyfikowania całej grupy i nie nauka mu w głowie. (Ostatnio dostało się i Misi za spoufalanie się z innymi pieskami).

Link to comment
Share on other sites

Jak ja wam zazdroszcze tych spotkan i szkolen! Na tej mojej cholernej wiosce to sie nic nie dzieje. A teraz mieszkam na uboczu( fajne miejsce) i ten moj Niuniek zupelnie niecywilizowany - wyskakuje z zebiskami do kazdego ciapka w zasiegu :(

Link to comment
Share on other sites

Misia jeszcze śpi, ale gdyby nie spała, to podziękowałaby za komplement, bo dobrze wychowanym psiurem jest. :)

Jak będę miała chwilkę czasu (którego bardzo ostatnio brak) to wstawię do galerii zdjęcie Misi jako psa atakującego :wink: . Prymuska w IPO, a raczej IPL...

Link to comment
Share on other sites

Dziekujemy za mile slowa :D

Wczoraj, pełna optymizmu, ze deszcz nie bedzie padal, zostawilam psy na dworzu i poszłam do pracy. No cóż, po powrocie, zza domu wytoczyły sie na mnie dwie błotne kule :o O kurcze ! O rany! nie sądziłam, ze az tyle błota mieści się w psim futrze :lol:

No i czekam z niecierpliwoscia na ta atakujaca Misie!

A ja bym chciala, zeby ten moj glupol nie atakowal :cry: - ostatnio sponiewieral sharpeia mojego kolegi, a to wszystko przez to, ze dalam sie namowic Pawlowi na zdjecie kaganca, bo faktycznie fajnie sie ganialy.....

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share


×
×
  • Create New...