Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jambi_ napisał(a):
że jak?! co za ... :angryy:

a wrzućcie jeszcze ogłoszenie na animalia.pl, udało nam się stamtąd wyadoptować terierowatą suńkę, kobitka która ją wzięła powiedziała mi, że znalazła ją właśnie tam, nigdzie indziej nie szukała


nie animalia tylko cafeanimal ;)

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej w Kielcach.Pani w średnim wieku,mieszkanie w bloku i 2 kocury.Pani jest zdania ,ze kocury dadzą sobie radę z Molly,gdyby coś...z rozmowy widać,że jest to typ pani ,która czasami widac na ulicach naszych osiedli.Pani w średnim wieku z pieskiem,który jest ważnym osobnikiem w domu.

Posted

Kocury to może i dadzą sobie radę z Molly, ale czy Molly da sobie radę z tymi kocurami? I to aż z dwoma? Nie wiem czy ta Pani zdaje sobie sprawę z możliwych kłopotów? Obawiam się, że posiadanie swego zdania może jednak tutaj nie wystarczyć. Kotka moich rodziców (10lat), gdy idę tam w z moimi tymczasowiczami w odwiedziny na każdego nowego przybysza prycha, syczy, burczy, a zdarza się, że nawet psa chce atakować. Muszę ją przeganiać bo inaczej psu by nie odpuściła. A kot potrafi atakować błyskawicznie, pies może nie zdążyć odsunąć mordy czy zamknąć oczu. Kicia toleruje jedynie naszą sunię, nawet zaczepia ją do zabaw.

Posted

Czekamy na wizytę przedadopcyjną,pani wydaje się świadoma pracy,która ja czeka ,zeby ustawić stadko.Wizyta w następnym tygodniu.Przeprowadzi ją Andzia69.Czekamy...

Posted

elinka napisał(a):
Kocury to może i dadzą sobie radę z Molly, ale czy Molly da sobie radę z tymi kocurami? I to aż z dwoma? Nie wiem czy ta Pani zdaje sobie sprawę z możliwych kłopotów? Obawiam się, że posiadanie swego zdania może jednak tutaj nie wystarczyć. Kotka moich rodziców (10lat), gdy idę tam w z moimi tymczasowiczami w odwiedziny na każdego nowego przybysza prycha, syczy, burczy, a zdarza się, że nawet psa chce atakować. Muszę ją przeganiać bo inaczej psu by nie odpuściła. A kot potrafi atakować błyskawicznie, pies może nie zdążyć odsunąć mordy czy zamknąć oczu. Kicia toleruje jedynie naszą sunię, nawet zaczepia ją do zabaw.


Witam wszystkich.
Jestem potencjalna przyszłą matką zastępczą dla Molly.Chciałabym aby wszyscy dobrze zrozumieli słowo "kocury",otóż moje kocury to dwa wykastrowane ,potulne,posłusznei kulturalne kotki samce.Syn ma yorka z którym przy sporadycznych odwiedzinach moi chłopcy nie wszczynaja zadnych awantur jak nie chcą sie z nim ganiać to wskakuja na wyższe półki i mają spokój.Znając moje koty(3 i 6lat)wiem i jestem tego pewna że prędzej oni dostosują się do Molly mam tu na myśli że do momentu jej akceptacji przez nich będą jej unikały a nie atakowaly.Prychanie,parskanie i pomruki to normalna reakcja obronna kota która nie koniecznie kończy się atakiem.Zapewne nie wskoczą sobie w ramiona pierwszego dnia ale jestem pewna że po kilku dniach spojżą na siebie przychylnym okiem a z biegiem czasu powiedzenie"żyją jak pies z kotem" będzie nieaktualne w ich przypadku.

Posted

Witaj illa :-)

Ja jestem dobrej myśli. Jeśli właściciel ma wolę pracować ze swoimi zwierzętami, to myślę, że wszystko będzie OK :-)
A nasza Misia łowicka zamieszkała z pięcioma kotami i do tej pory żyją w zgodzie :-)

Posted

Dziękuję za miłe powitanie i przychylne opinie.Czekam z niecierpliwościa na Pania Anię którą znam osobiscie gdyz moja bliska przyjaciółka parę razy była "mamką"dla kociąt z TOZ a ja jej w tym asystowałam.Mam cichutką nadzieję że nie wystawi mi negatywnej opinii i dzięki temu będę mogła jeszcze w tym m-cu biegac z Molly na działkę.

Posted

Illa, miło Cię widzieć na wątku!Mam nadzieję,ze tak jak pisze Andzike wizyta będzie tylko formalnością.Mam nadzieję,ze zostaniesz z nami dłużej a jeśli Molly trafi do Ciebie to zdjęcia tez od czasu do czasu dla cioteczek podeślesz...

Posted

Romka napisał(a):
Podrzuciłam zdjęcie i watek Kajki pani,która pytała o Molly,jej nr telefonu zaczyna się 500700***,może dzwonić...


Super, może i do Kajki uśmiechnie się szczęście!

Posted

illa napisał(a):
Dziękuję za miłe powitanie i przychylne opinie.Czekam z niecierpliwościa na Pania Anię którą znam osobiscie gdyz moja bliska przyjaciółka parę razy była "mamką"dla kociąt z TOZ a ja jej w tym asystowałam.Mam cichutką nadzieję że nie wystawi mi negatywnej opinii i dzięki temu będę mogła jeszcze w tym m-cu biegac z Molly na działkę.


ekhmmm - to ja będę tą wizytującą panią - Anitą;) Andzia - zbieg okoliczności, ze na p. Anię z Tozu tak większosć osób mówi:) ale też ją znam;) już mówiłam Romce, ze jestem na wygnaniu i w Kielcach będę w przyszłym tygodniu więc wcześniej nie nadm rady:)

Potem poczytam wątek, bo wpadłam tu na chwilkę;)

Posted

Problem w tym że nie mam pojęcia jak wstawić zdjęcie żeby było widoczne na forum jest tylko widoczne po edycji profilu a chciałam wam pokazac moich chłpców.Oczywiście jak się naucze to Molly będziecie oglądać pod dostatkiem.

Posted

Sory zbieg okoliczności ale i tak nie mogę sie doczekac wizyty a może to i lepiej bo z boku ocenisz moje mozliwości i nie będzie mowy o jakis zażyłościach.Wracaj szybko i zapraszam na kawkę.

Posted

illa napisał(a):
Problem w tym że nie mam pojęcia jak wstawić zdjęcie żeby było widoczne na forum jest tylko widoczne po edycji profilu a chciałam wam pokazac moich chłpców.Oczywiście jak się naucze to Molly będziecie oglądać pod dostatkiem.


Nie da się wrzucić fotki bezpośrednio z kompa - najpierw musisz umieścić zdjęcia na którymś z portali przechowujących zdjęcia np fotosik, onet foto, image shack, potem przeklejasz linka "kod forum" - i gotowe :)

Posted

witaj illa:)

no to ja trzymam kciuki! za Ciebie, za Molly, za wizyte, za kocury - żeby Wam się udało! :kciuki:

aa, u mnie psy i koty żyją z zgodzie od lat, śpią razem, razem jedzą, pełna symbioza, więc dla mnie twierdzenie "żyją jak pies z kotem" oznacza ni mniej ni więcej tylko w doskonałej komitywie! ;)

Posted

Andzike niestety jestem tempa i nie potrafię przenieść tych zdjęć....założyłam album na onecie ale dalej stoję.Muszę czekać na syna,on mi to pokaże czarno na białym.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...