Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 477
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maja miała DS ale niestety jest z powrotem u mnie. Szukam domku dla niej najcudowniejszego na świecie. Pokasłuje troszkę. Jest kochana i bardzo nerwowa. Ma charakterek, ale to słodziaczek. Ona przypomina mi małego kangurka - wygląda identycznie z pysia. Ma niesamowity apetyt.

Posted

Pilnie poszukuję transportu na trasie Tarnobrzeg - Przemyśl - jest DT dla bokserki szkieleta. Może dziewczyny z Rzeszowa jeździcie do Przemyśla?!! Ja do Rzeszowa dowiozłabym sunię.

Posted

napisałam na wątku przytuliska w Boguchwale.
Proszę niech mi ktoś napisze, kto miał styczność z parwo jak mam karmić Majeczkę, czy zachowywać jakieś szczególne diety? Maja jest bardzo pazerna na jedzenie. Żadna miska nie może stać z jedzeniem. Dzisiaj skakała od miski do miski. Nawet Bianusi light wyjadała /ale Bianuta jak na damę przystało warknęła tylko i gówniarz odszedł:evil_lol::evil_lol:/ i doszło do małych utarczek między Tolą a Mają - walka o żarcie!

Posted

Basiu pierwsze dni to lekkie żarełko, najlepiej ryż. Bo jelita podrażnione. A potem już normalne, pełnowartościowe żarcie. Dobrze, że z nią dobrze już. A dom........:shake:

Posted

Reniu tak - nie odpisywałam na razie, bo szukam osoby "chętnej" do Rzeszowa w środę. Jak na razie ich brak. Ja w środe nie moge wziąć urlopu - taką mam pracę. Dam Ci znać jutro co ustaliłam.

Posted

Ok Basiu, najwyżej ustalimy jakiś inny termin, gdyby ona mogła do piątku zostać, to udałoby się mi potem jeszcze w piątek pojechac po południu do Przemyśla ( sobota i niedziela też mogę ) - wszystko zależy od tego ile ona może tam jeszcze być w tym garażu...

Posted

Basia1968 napisał(a):
wpłynęły pieniążki od Erki - 150 zł - serdecznie dziękuję jkp za pomoc i Erko oczywiście Tobie.


To była darowizna jkp, ja byłam tylko przekaźnikiem:).

Posted

No dzisiaj to z bokserką przebój. O 15.30 pojechałyśmy we dwie z koleżanką do klatki /w garażu/ żeby rpzewieźć bokserkę /ta chudzinkę/ do kojców do czasu przewiezienia do DT w Przemyślu. Weszłam do garażu otworzyłam klatkę, a panienka do mnie z ząbkami /nie tak natarczywie tylko delikatnie/. Więc doopa zbita. Nie dałyśmy radę we dwie ją zabrać. Jednak zadzowniłam po pomoc do straży miejskiej / tutaj ukłony dla dwóch Panów milutkich zresztą/ pomogli nam przetransportowac sunieczkę w kolejne miejsce. Cała akcja zajęła nam 2,5 godziny. Po czym w drodze powrotnej oczywiście przy najbardziej ruchliwej drodze w Tarnobrzegu zlokalizowałyśmy bialutką chudzieńką biedulkę. Niestety mimo naszych zabiegów sunia uciekła, wysypałyśmy jej karmę. Jednak biedulka tak panicznie sie boi, że nie podejdzie za cholerę.:-(:-( zniknęła namz oczu.
Nie wiem co to będzie z nią:-(

Posted

Basiu, ona musi jak najszybciej jechać do DT!!!! Ona dziczeje i dlatego tak się zachowuje :shake::shake::shake::-(

Jak daleko jest z Tarnowa do Przemyśla???? Czy naprawdę nie można załatwić transportu??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: nawet za zwrot paliwa?

Posted

Kapsel napisał(a):
Basiu, ona musi jak najszybciej jechać do DT!!!! Ona dziczeje i dlatego tak się zachowuje :shake::shake::shake::-(

Jak daleko jest z Tarnowa do Przemyśla???? Czy naprawdę nie można załatwić transportu??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: nawet za zwrot paliwa?


Z Tarnobrzega! nie z Tarnowa, jesteśmy umówione na niedzielę na transport,
Basiu jak ja sobie z nia poradzę sama w aucie i potem jak ona daje takie numery??

Posted

majuska mnie sie wydaje, że to stres. Jak zapakowalismy ją do kojca, to inaczej sie zachowywała. Zresztą doświadczę jej zachowania podczas jazdy do Rzeszowa, bo ja będę pasażerem.
Ale jak jechała z nami do weta, to naprawde bardzo bardzo grzecznie leżała na siedzeniu.
Damy jej troszkę sedalinu. Trzeba będzie ją zapiąć. Będzie dobrze. Boksery to łagodne psinki - wiem tylko z teorii - nie mam doświadczenia.
Majuska będzie dobrze.
Kapsel tutaj naprawde nie ma zwierzolubnych ludzi za dużo. A ci co są, to zajęci. Ja pracuję do 15.30 więc odpada tydzień roboczy n jakiekolwiek wyprawy,. a z racji tego, że koneic roku sie zliża /statystyka!/ to nie dostane urlopu w pracy za cholerę.
W niedzielę sunia dotrze do DT.

Posted

Basiu ja trochę psiaków woziłam, więc jakaś strasznie przerażona nie jestem;) mam matę na tylne siedzenie i jeszcze jakoś ją przypniemy, mam nadzieje że będzie dobrze. Zresztą trudno sie jej dziwić, że psina w takim stresie:shake: Basiu może nie dawajcie jej tego sedalinu

Posted

właśnie wiesz - ja jestem przeciwnikiem otumaniania jakimikolwiek lekami psiaczków, bo mi ich po prostu żal. Ona zreszta jest wychudzona /no teraz troszke sie podtuczyła/ dlatego też nie wiem czy Sedalin to dobry pomysł. Zobacze jak będzie sie zachowywać w niedzielę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...