Aldrumka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 na bazarku już jest łącznie licytacja ponad 100 zł Quote
kaskadaffik Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Basia może już tytuł by zmienić...? a jak MAjeczka ? Quote
Basia1968 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Maja miała DS ale niestety jest z powrotem u mnie. Szukam domku dla niej najcudowniejszego na świecie. Pokasłuje troszkę. Jest kochana i bardzo nerwowa. Ma charakterek, ale to słodziaczek. Ona przypomina mi małego kangurka - wygląda identycznie z pysia. Ma niesamowity apetyt. Quote
Basia1968 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Pilnie poszukuję transportu na trasie Tarnobrzeg - Przemyśl - jest DT dla bokserki szkieleta. Może dziewczyny z Rzeszowa jeździcie do Przemyśla?!! Ja do Rzeszowa dowiozłabym sunię. Quote
Ulka18 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Basia pisz pw do Becia66 i Majuska. Bedzie szybciej, bo nie wiadomo czy ciotki zajrza na watek. Quote
Basia1968 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 napisałam na wątku przytuliska w Boguchwale. Proszę niech mi ktoś napisze, kto miał styczność z parwo jak mam karmić Majeczkę, czy zachowywać jakieś szczególne diety? Maja jest bardzo pazerna na jedzenie. Żadna miska nie może stać z jedzeniem. Dzisiaj skakała od miski do miski. Nawet Bianusi light wyjadała /ale Bianuta jak na damę przystało warknęła tylko i gówniarz odszedł:evil_lol::evil_lol:/ i doszło do małych utarczek między Tolą a Mają - walka o żarcie! Quote
Soema Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Basiu pierwsze dni to lekkie żarełko, najlepiej ryż. Bo jelita podrażnione. A potem już normalne, pełnowartościowe żarcie. Dobrze, że z nią dobrze już. A dom........:shake: Quote
Basia1968 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Majeczka odpoczywa A tutaj przebudzonko Quote
majuska Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Basiu czy dostałaś moje PW w sprawie transportu boksi? Quote
Basia1968 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Reniu tak - nie odpisywałam na razie, bo szukam osoby "chętnej" do Rzeszowa w środę. Jak na razie ich brak. Ja w środe nie moge wziąć urlopu - taką mam pracę. Dam Ci znać jutro co ustaliłam. Quote
majuska Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Ok Basiu, najwyżej ustalimy jakiś inny termin, gdyby ona mogła do piątku zostać, to udałoby się mi potem jeszcze w piątek pojechac po południu do Przemyśla ( sobota i niedziela też mogę ) - wszystko zależy od tego ile ona może tam jeszcze być w tym garażu... Quote
Basia1968 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 własnie tego dowiem się też jutro. Quote
Basia1968 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 wpłynęły pieniążki od Erki - 150 zł - serdecznie dziękuję jkp za pomoc i Erko oczywiście Tobie. Quote
erka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Basia1968 napisał(a):wpłynęły pieniążki od Erki - 150 zł - serdecznie dziękuję jkp za pomoc i Erko oczywiście Tobie. To była darowizna jkp, ja byłam tylko przekaźnikiem:). Quote
Basia1968 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 No dzisiaj to z bokserką przebój. O 15.30 pojechałyśmy we dwie z koleżanką do klatki /w garażu/ żeby rpzewieźć bokserkę /ta chudzinkę/ do kojców do czasu przewiezienia do DT w Przemyślu. Weszłam do garażu otworzyłam klatkę, a panienka do mnie z ząbkami /nie tak natarczywie tylko delikatnie/. Więc doopa zbita. Nie dałyśmy radę we dwie ją zabrać. Jednak zadzowniłam po pomoc do straży miejskiej / tutaj ukłony dla dwóch Panów milutkich zresztą/ pomogli nam przetransportowac sunieczkę w kolejne miejsce. Cała akcja zajęła nam 2,5 godziny. Po czym w drodze powrotnej oczywiście przy najbardziej ruchliwej drodze w Tarnobrzegu zlokalizowałyśmy bialutką chudzieńką biedulkę. Niestety mimo naszych zabiegów sunia uciekła, wysypałyśmy jej karmę. Jednak biedulka tak panicznie sie boi, że nie podejdzie za cholerę.:-(:-( zniknęła namz oczu. Nie wiem co to będzie z nią:-( Quote
Kapsel Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Basiu, ona musi jak najszybciej jechać do DT!!!! Ona dziczeje i dlatego tak się zachowuje :shake::shake::shake::-( Jak daleko jest z Tarnowa do Przemyśla???? Czy naprawdę nie można załatwić transportu??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: nawet za zwrot paliwa? Quote
majuska Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Kapsel napisał(a):Basiu, ona musi jak najszybciej jechać do DT!!!! Ona dziczeje i dlatego tak się zachowuje :shake::shake::shake::-( Jak daleko jest z Tarnowa do Przemyśla???? Czy naprawdę nie można załatwić transportu??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: nawet za zwrot paliwa? Z Tarnobrzega! nie z Tarnowa, jesteśmy umówione na niedzielę na transport, Basiu jak ja sobie z nia poradzę sama w aucie i potem jak ona daje takie numery?? Quote
Basia1968 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 majuska mnie sie wydaje, że to stres. Jak zapakowalismy ją do kojca, to inaczej sie zachowywała. Zresztą doświadczę jej zachowania podczas jazdy do Rzeszowa, bo ja będę pasażerem. Ale jak jechała z nami do weta, to naprawde bardzo bardzo grzecznie leżała na siedzeniu. Damy jej troszkę sedalinu. Trzeba będzie ją zapiąć. Będzie dobrze. Boksery to łagodne psinki - wiem tylko z teorii - nie mam doświadczenia. Majuska będzie dobrze. Kapsel tutaj naprawde nie ma zwierzolubnych ludzi za dużo. A ci co są, to zajęci. Ja pracuję do 15.30 więc odpada tydzień roboczy n jakiekolwiek wyprawy,. a z racji tego, że koneic roku sie zliża /statystyka!/ to nie dostane urlopu w pracy za cholerę. W niedzielę sunia dotrze do DT. Quote
majuska Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Basiu ja trochę psiaków woziłam, więc jakaś strasznie przerażona nie jestem;) mam matę na tylne siedzenie i jeszcze jakoś ją przypniemy, mam nadzieje że będzie dobrze. Zresztą trudno sie jej dziwić, że psina w takim stresie:shake: Basiu może nie dawajcie jej tego sedalinu Quote
Basia1968 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 właśnie wiesz - ja jestem przeciwnikiem otumaniania jakimikolwiek lekami psiaczków, bo mi ich po prostu żal. Ona zreszta jest wychudzona /no teraz troszke sie podtuczyła/ dlatego też nie wiem czy Sedalin to dobry pomysł. Zobacze jak będzie sie zachowywać w niedzielę. Quote
Kamila Proc Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 moze faktycznie jest zestresowana Quote
Kapsel Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Basiu i co? pojechała bokserka do Przemyśla? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.