AniaB Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 Mar.gajko, do zdjec nie, ale do spacerków z Norciem to ja się zgłaszam. Tylko kiedy Wy będziecie jechac? Ja moze w niedziele bedę miała autko (wszystko zależy od konia:evil_lol: ) to bym sie mogła z Wami umówić na miejscu - i oczywiscie zabrać AgeG i wszystkich co by chcieli jechac. Wczesniej jednak musiałbym żerowac na kims...:oops: Quote
mar.gajko Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 AniaB napisał(a):Mar.gajko, do zdjec nie, ale do spacerków z Norciem to ja się zgłaszam. Tylko kiedy Wy będziecie jechac? Ja moze w niedziele bedę miała autko (wszystko zależy od konia:evil_lol: ) to bym sie mogła z Wami umówić na miejscu - i oczywiscie zabrać AgeG i wszystkich co by chcieli jechac. Wczesniej jednak musiałbym żerowac na kims...:oops: Dzisiaj jedziemy normalnie. Czyli bez "po drodze". Wyjeżdżamy ok. 17.45 - 18. W sobotę mamy "dużo po drodze". Uprasza się nie o używanie konia do ciągnięcia autka:cool3: Quote
AniaB Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 A skąd wyjazd? Bo ja w robocie do 15.00 tak ze pod Ikee nawet ładnie zdążyłabym.. Jeśli oczywiscie byłoby miejsce... A kon służy do karmienia i do leczenia kopyt i do jazdy raz w tygodniu... Autka nie musi ciagnąć (ciagnie tylko czasem na grzbiecie 90 kg - czyli mojego TZ:lol: ) Quote
mar.gajko Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 Miejsce jest! No to pod Ikeą 17.50-18. To jest stary Golf błękitny, trzydrzwiowy. To i kocie uszka i oczka zakroplimy )hi,hi). ( na przystanku autobusowym pod Ikeą). Quote
AniaB Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 To z checią bede - ale dokładnie gdzie bedziecie stac, bo parking pod Ikeą duży... Czy w kontekście kocinków mam ubrac długi rekaw?:evil_lol: Quote
mar.gajko Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 Na parkingu ale zaraz przy przystanku autobusowym. Ja jestem wysoka i rozczochrana wiecznie; białe dżinsy + koszula w paski. Quote
AniaB Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 To do zobaczenia - jakbym sie spóxniła pare minut (bede jechać autobusem 173 od strony Armii Krajowej),to z góry przepraszam:loveu: Quote
rk66 Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 AniuB i co przeżyłaś :evil_lol: Nic nie piszesz... Quote
AgaG Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 dzisiaj Asieq miala misję przekonywania pana z domem i ogrodem do Nortoona (lub do Grapyy lub Fresha). Nortonem pan byl podobno najbardziej zainteresowany. Oby się udalo. Pan ma dzwonić... tylko pytanie czy zadzwoni.. acha kontakt oczywiście z ogłoszenia w Dz.P. tyle , ze ja nie dam Zahira do domu z ogrodem, bo on chce spac w łożku, a poza tym pan chce młodego psa. Quote
Asieq Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Czy Pan się odezwał? Mam nadzieje, ze tak...brzmiał bardzo miło.. specjalnie dzwoniłam w przerwie meczu, żeby nie denerwować.. Quote
Asieq Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 AgaG napisał(a):Do mnie nie dzwonił.... :shake: Może do Mar-gajko...? Jej... Brzmial tak, jakby był naprawde zdecydowany... :-( Quote
rk66 Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 I co? Odezwał się czy nie? Może potrzebuje przemyśleć sprawę :roll: Quote
mar.gajko Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 nikt nie dzwonił. W piątek u Nortonka była ciotka Ania, pospacerowali sobie, pogłaskali sie. wizyte u kotów też Ania przeżyła, ale... nie ma wyjazdu bez atrakcji, więc kochana Ania musiała pchac autko, bo... skończyła się benzyna, dzięki bogu do stacji było niedaleko. Takie atrakcje zapewniamy wszytskim, którzy chca pojechac z nami do zwierzaczków. Quote
Asieq Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 AgaG napisał(a):Niedobrze, niedobrze że telefon milczy.... :-( zadzwonić raz jeszcze do Pana? Quote
AgaG Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 naciski chyba nie mają sensu....poczekajmyl jeszcze jak nie zadzwoni do wieczora zapytam mar. gajko czy chce tam dzwonić czy nie... :shake: A tak w ogóle to nie jest łatwo o domy dla samców, ludzie częściej pytają o sunię, choc ta pani, co chciała Florke też nie dzwoni... i no nie wiem... Quote
Asieq Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 AgaG napisał(a):naciski chyba nie mają sensu....poczekajmyl jeszcze jak nie zadzwoni do wieczora zapytam mar. gajko czy chce tam dzwonić czy nie... :shake: A tak w ogóle to nie jest łatwo o domy dla samców, ludzie częściej pytają o sunię, choc ta pani, co chciała Florke też nie dzwoni... i no nie wiem... A Pan właśnie suni nie chciał... wolal samaca, zależalo mu na młodszym psie.. mial z córką jechać zobaczyć Nortona... Quote
AgaG Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 No to ja podam Marjoli jego telefon....Oby Oby.... Quote
mar.gajko Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Pewnie ciotki z Kielc już sie neipokoją co tam u Nortonika. Otóż, jest coraz lepiej. Oczka już czyste, zapalenie napletka ma się ku końcowi. Jeszce jesteśmy na antybiotyku, jutro pojutrz jedziemy do weta się sprawdzić czy wszytsko OK? Norton coraz bardziej "lubi" ludzi. Już bardzo się cieszy jak nas widzi, nie trzeba go tak "łapać" w boksie z zakłądaniem smyczy. Na spacerach nawet biega i podskakuje radośnie, wącha, zachowuej się jak "normalny" pies. Ma jeszcze "unikowe" odskoki, był bity - to nie ulega wątpliwości, bardzo boi się samochodów - byc może miał już wypadek. Z jedzeniem z dnia na dzień było lepiej. Już nie wymagamy "pokraszeń" żremy Eukanubę wymieszana z Pro Planem pełnym pyskiem. Co jest śmieszne, nie jadamy kurczaków w żadniej postaci, ani surowej piersi, ani gotowanej piersi czy nogi - może już tak dość ma kurczaków. Natomiast uwielbiamy saszetki dla juniorów Pedigre - wiem to świństwo - ale w ramach przekupstaw stosuję. Lubimy tez ciasteczka Eukanuby. Czyli z jedzonkiem jest super. Zjada pełną porcję. A to zdjęcie ze spacerku z przedwczoraj. Quote
AgaG Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 "Jestem śliczny i kochany!!!!Chcę do mamy!!!" Norton:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
mag.da Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 Dziękujemy za dobre wieści :) Trzymamy kciuki za dalsze postępy i za nowy dobry domek :happy1: Quote
AgaG Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 mar, gajko może nadszedł czas, by tego aniolka na allegro wstawić... tylko podajcie jaką "rasę" mam wpisać, to moze jutro w nocy siądę i cos spłodzę jakiś tekścior....a Kiwuś Ciebie uprasza się o wstawienie wszędzie gdzie się da..... Quote
mar.gajko Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Dzisiaj kończymy antybiotyk i jedziemy dziś? jutro?do weta sprawdzić czy wszytsko w porządku. Jak będzie już OK, to zaczynamy wszelkie Aukcje i ogłoszenia. Chcemy go doleczyć całkowicie, żeby już nie było żadnego problemy w nowym domku, jak się znajdzie. Quote
erka Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Jestem pod wrażeniem, jak Nortonek niesamowicie wypiękniał :razz: , a jaka radość na pyziurku, zupełnie inny pies. :loveu: Dzięki za serce dla Nortonka :buzi: i trzymam kciuki za ten dom z ogrodem :thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.