Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mar.gajko, do zdjec nie, ale do spacerków z Norciem to ja się zgłaszam. Tylko kiedy Wy będziecie jechac? Ja moze w niedziele bedę miała autko (wszystko zależy od konia:evil_lol: ) to bym sie mogła z Wami umówić na miejscu - i oczywiscie zabrać AgeG i wszystkich co by chcieli jechac. Wczesniej jednak musiałbym żerowac na kims...:oops:

  • Replies 577
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AniaB napisał(a):
Mar.gajko, do zdjec nie, ale do spacerków z Norciem to ja się zgłaszam. Tylko kiedy Wy będziecie jechac? Ja moze w niedziele bedę miała autko (wszystko zależy od konia:evil_lol: ) to bym sie mogła z Wami umówić na miejscu - i oczywiscie zabrać AgeG i wszystkich co by chcieli jechac. Wczesniej jednak musiałbym żerowac na kims...:oops:


Dzisiaj jedziemy normalnie. Czyli bez "po drodze". Wyjeżdżamy ok. 17.45 - 18.
W sobotę mamy "dużo po drodze".

Uprasza się nie o używanie konia do ciągnięcia autka:cool3:

Posted

A skąd wyjazd? Bo ja w robocie do 15.00 tak ze pod Ikee nawet ładnie zdążyłabym.. Jeśli oczywiscie byłoby miejsce...

A kon służy do karmienia i do leczenia kopyt i do jazdy raz w tygodniu... Autka nie musi ciagnąć (ciagnie tylko czasem na grzbiecie 90 kg - czyli mojego TZ:lol: )

Posted

To z checią bede - ale dokładnie gdzie bedziecie stac, bo parking pod Ikeą duży...
Czy w kontekście kocinków mam ubrac długi rekaw?:evil_lol:

Posted

dzisiaj Asieq miala misję przekonywania pana z domem i ogrodem do Nortoona (lub do Grapyy lub Fresha). Nortonem pan byl podobno najbardziej zainteresowany. Oby się udalo. Pan ma dzwonić... tylko pytanie czy zadzwoni.. acha kontakt oczywiście z ogłoszenia w Dz.P. tyle , ze ja nie dam Zahira do domu z ogrodem, bo on chce spac w łożku, a poza tym pan chce młodego psa.

Posted

Do mnie nie dzwonił.... :shake:

Posted

nikt nie dzwonił. W piątek u Nortonka była ciotka Ania, pospacerowali sobie, pogłaskali sie. wizyte u kotów też Ania przeżyła, ale... nie ma wyjazdu bez atrakcji, więc kochana Ania musiała pchac autko, bo... skończyła się benzyna, dzięki bogu do stacji było niedaleko. Takie atrakcje zapewniamy wszytskim, którzy chca pojechac z nami do zwierzaczków.

Posted

Niedobrze, niedobrze że telefon milczy....

Posted

naciski chyba nie mają sensu....poczekajmyl jeszcze jak nie zadzwoni do wieczora zapytam mar. gajko czy chce tam dzwonić czy nie... :shake: A tak w ogóle to nie jest łatwo o domy dla samców, ludzie częściej pytają o sunię, choc ta pani, co chciała Florke też nie dzwoni... i no nie wiem...

Posted

AgaG napisał(a):
naciski chyba nie mają sensu....poczekajmyl jeszcze jak nie zadzwoni do wieczora zapytam mar. gajko czy chce tam dzwonić czy nie... :shake: A tak w ogóle to nie jest łatwo o domy dla samców, ludzie częściej pytają o sunię, choc ta pani, co chciała Florke też nie dzwoni... i no nie wiem...


A Pan właśnie suni nie chciał... wolal samaca, zależalo mu na młodszym psie.. mial z córką jechać zobaczyć Nortona...

Posted

No to ja podam Marjoli jego telefon....Oby Oby....

Posted

Pewnie ciotki z Kielc już sie neipokoją co tam u Nortonika. Otóż, jest coraz lepiej. Oczka już czyste, zapalenie napletka ma się ku końcowi. Jeszce jesteśmy na antybiotyku, jutro pojutrz jedziemy do weta się sprawdzić czy wszytsko OK? Norton coraz bardziej "lubi" ludzi. Już bardzo się cieszy jak nas widzi, nie trzeba go tak "łapać" w boksie z zakłądaniem smyczy. Na spacerach nawet biega i podskakuje radośnie, wącha, zachowuej się jak "normalny" pies. Ma jeszcze "unikowe" odskoki, był bity - to nie ulega wątpliwości, bardzo boi się samochodów - byc może miał już wypadek.
Z jedzeniem z dnia na dzień było lepiej. Już nie wymagamy "pokraszeń" żremy Eukanubę wymieszana z Pro Planem pełnym pyskiem. Co jest śmieszne, nie jadamy kurczaków w żadniej postaci, ani surowej piersi, ani gotowanej piersi czy nogi - może już tak dość ma kurczaków. Natomiast uwielbiamy saszetki dla juniorów Pedigre - wiem to świństwo - ale w ramach przekupstaw stosuję. Lubimy tez ciasteczka Eukanuby. Czyli z jedzonkiem jest super. Zjada pełną porcję.
A to zdjęcie ze spacerku z przedwczoraj.







Posted

"Jestem śliczny i kochany!!!!Chcę do mamy!!!" Norton:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

mar, gajko może nadszedł czas, by tego aniolka na allegro wstawić... tylko podajcie jaką "rasę" mam wpisać, to moze jutro w nocy siądę i cos spłodzę jakiś tekścior....a Kiwuś Ciebie uprasza się o wstawienie wszędzie gdzie się da.....

Posted

Dzisiaj kończymy antybiotyk i jedziemy dziś? jutro?do weta sprawdzić czy wszytsko w porządku. Jak będzie już OK, to zaczynamy wszelkie Aukcje i ogłoszenia. Chcemy go doleczyć całkowicie, żeby już nie było żadnego problemy w nowym domku, jak się znajdzie.

Posted

Jestem pod wrażeniem, jak Nortonek niesamowicie wypiękniał :razz: , a jaka radość na pyziurku, zupełnie inny pies. :loveu:

Dzięki za serce dla Nortonka :buzi: i trzymam kciuki za ten dom z ogrodem :thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...