Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Więcej info wpiszę za chwilę

Sunia chyba powinna nazywać się Pomyłka :] miała przyjechać sznaucerka mini, przyjechała ona - niczemu nie winna przecież - szukamy domków dla dzieci i suni
Miała przyjechać ta:
http://nk.pl/profile/21925023/gallery/album/3/84

Bliss dostała sunię z dziećmi - ale.... nie tą sunię... szczerze mówiąc nie wiem co o tym myśleć, ale postawiono nas przed faktem dokonanym, nagle się okazało, ze wolontariuszka z którą rozmawiałam nie otworzyła zdjęcia które jej posyłałam i ona mówiła o innej suni, a ja o innej mimo że pytałam czy na pewno o tej suni ze zdjęcia mowa. Generalnie uważam, że to deczko cios poniżej pasa przywiezienie psa innego niż umówione było, ale że ten biedny pies nie jest niczemu winien to co miałyśmy zrobić? Zdecydowałyśmy, że Bliss weźmie sunię, ale ta wolontariuszka ma szukać dla niej miejsca kiedy skończy się czas umówiony, przez jaki sznupka miała być u niej. Ja płacę za wszystko co teraz będzie maluszkom potrzebne bo Bliss nie może zostać sama z rodzinką - nigdy takiej sytuacji nie było jeszcze, no ale człowiek uczy się całe życie i jeśli będzie znowu taka sytuacja to będę się milion razy upewniać czy aby na pewno każdy rozmówca wie o czym mówi :roll: psy nie są niczemu winne, a jak zwykle zawalają ludzie...

Jest sunia - terierkowata z białym, rudym i czarnym, ciało jamniorkowate.

Ma około 4 lata, jest wesoła, lubi dzieci, łagodna, bardzo fajna. Swoich dzieciaczków wiadomo - broni przed psami.


Jest u Bliss na tymczasie w okolicach Warszawy :Rose: dostała nowe imię na nowe życie - Wanilka :loveu:

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

suczynka wesoła!!! do ludzi extra, za dziećmi ludzkimi ;) biega. Do psów spoko aczkolwiek szczylków broni i powarkuje

a to synki :p

ten ciemniejszy ani chybi obronny - powarkuje i poszczekuje :evil_lol:






Posted

Ja powiem tak, pomijając kwestię jej niewątpliwie NIWsznupiego pochodzenia... sunia jest fajoska! :) ładniuchna i pysio ma mega milutki :)

mam nadzieję, że szybko znajdzie amatora! a i widzę, że ona połowe mniejsza od miniatury?


PS. będe tu wpadać i kibicować, a wogóle to jest mój setny zasubskrybowany temat tadam!

Posted

ona ponoć nie była tam rok ...
albo znów coś ja pokręciłam :diabloti:

nie śmierdzi i szczylki nie śmierdzą, nie jest głodna mimo że zwracała po drodze, dzieci były głodne na razie dostały kocią saszetkę junior bo nie mam nic szczylkowego :oops:
aczkolwiek smakowało im nie powiem :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
cudnie - czyli mamy kolejną rozbieżność... czy ja mam zacząć nagrywać rozmowy telefoniczne jak rozmawiam z obcymi ludźmi?



wygląda na to że to jest wskazane :diabloti:

Posted

dobra ciotki - żarty na bok i proszę teraz instruktaż co ja mam z tymi zajczykami robić? jak często one jedzą? mam je na dwór wypuszczać czy nie? do picia woda?

póki co siedzą w pudełku bez góry ale nie wyłażą ... suczynka za bardzo do nich nie włazi - ale ich pilnuje ... tylko nie wiem czy karmi bo nie widziałam ...

Posted

beka napisał(a):
Tylko co z tego ze nagrasz? zamkniesz oczy i oddasz psa? pewnie nie.....ale śzlag trafia jak sie miałao określone plany co do innego psiaka..


tu nie chodzi nawet o plany - ja mam pieniądze od ludzi, którzy mi wpłacili "dla sznaucerów" i nie mogę wydawać ich na co mi się podoba bo to byłoby nieuczciwe i co ja mam zrobić? nie stać mnie w tym momencie na nic z własnych pieniędzy bo ich po prostu nie mam...

Blisss napisał(a):
dobra ciotki - żarty na bok i proszę teraz instruktaż co ja mam z tymi zajczykami robić? jak często one jedzą? mam je na dwór wypuszczać czy nie? do picia woda?

póki co siedzą w pudełku bez góry ale nie wyłażą ... suczynka za bardzo do nich nie włazi - ale ich pilnuje ... tylko nie wiem czy karmi bo nie widziałam ...


na dwór może niekoniecznie - chyba ze w dzień jak słoneczko grzeje to na trochę mogą po ogródku pochodzić - nawet nie wiemy ile one mają bo od tej wolontariuszki słyszałam już 3 różne wersje, do jedzenia albo moczoną karmę puppy, albo kaszkę taką jak dla dzieci na wodzie - nie na mleku, one jeszcze cyca ciągną nie? więc powoli trzeba im zacząć wprowadzać jedzonko inne chyba że już jedzą - w sumie to mam nadzieję, że jedza skoro tamtym "nieufnym" ludziom dwie sunie już zostały oddane

Posted

no ogarnęłam się trochę - jeszcze jakieś fotki wygrzebałam :)

ona jest kochana :loveu: siedzi w korytarzu i obszczekała tz jak wracał :diabloti: no tak jakby w domu była i pilnowała swojego :cool3:





tu mniej więcej wielkość można określić



mama i synki ;)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...