malawaszka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Więcej info wpiszę za chwilę Sunia chyba powinna nazywać się Pomyłka :] miała przyjechać sznaucerka mini, przyjechała ona - niczemu nie winna przecież - szukamy domków dla dzieci i suni Miała przyjechać ta: http://nk.pl/profile/21925023/gallery/album/3/84 Bliss dostała sunię z dziećmi - ale.... nie tą sunię... szczerze mówiąc nie wiem co o tym myśleć, ale postawiono nas przed faktem dokonanym, nagle się okazało, ze wolontariuszka z którą rozmawiałam nie otworzyła zdjęcia które jej posyłałam i ona mówiła o innej suni, a ja o innej mimo że pytałam czy na pewno o tej suni ze zdjęcia mowa. Generalnie uważam, że to deczko cios poniżej pasa przywiezienie psa innego niż umówione było, ale że ten biedny pies nie jest niczemu winien to co miałyśmy zrobić? Zdecydowałyśmy, że Bliss weźmie sunię, ale ta wolontariuszka ma szukać dla niej miejsca kiedy skończy się czas umówiony, przez jaki sznupka miała być u niej. Ja płacę za wszystko co teraz będzie maluszkom potrzebne bo Bliss nie może zostać sama z rodzinką - nigdy takiej sytuacji nie było jeszcze, no ale człowiek uczy się całe życie i jeśli będzie znowu taka sytuacja to będę się milion razy upewniać czy aby na pewno każdy rozmówca wie o czym mówi :roll: psy nie są niczemu winne, a jak zwykle zawalają ludzie... Jest sunia - terierkowata z białym, rudym i czarnym, ciało jamniorkowate. Ma około 4 lata, jest wesoła, lubi dzieci, łagodna, bardzo fajna. Swoich dzieciaczków wiadomo - broni przed psami. Jest u Bliss na tymczasie w okolicach Warszawy :Rose: dostała nowe imię na nowe życie - Wanilka :loveu: Quote
Blisss Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 FOTY są równiez na str 7, 10 i 11 :cool3: no to - tadam!!! sznupka :p Quote
Blisss Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 suczynka wesoła!!! do ludzi extra, za dziećmi ludzkimi ;) biega. Do psów spoko aczkolwiek szczylków broni i powarkuje a to synki :p ten ciemniejszy ani chybi obronny - powarkuje i poszczekuje :evil_lol: Quote
jambi Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Ja powiem tak, pomijając kwestię jej niewątpliwie NIWsznupiego pochodzenia... sunia jest fajoska! :) ładniuchna i pysio ma mega milutki :) mam nadzieję, że szybko znajdzie amatora! a i widzę, że ona połowe mniejsza od miniatury? PS. będe tu wpadać i kibicować, a wogóle to jest mój setny zasubskrybowany temat tadam! Quote
Blisss Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 jest śliczna - niższa od minika ale hm.. jakby szersza ;) nie ma lęków, do pomieszczeń bez problemy wchodzi no i dooopka kręci cały czas ;) Quote
malawaszka Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 dzieciaki to chłopaki, a więc do Wanilki co pasuje tematycznie? Quote
zerduszko Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 jambi_ napisał(a):Cynamon i Karmel :) Tak, tak, tak! Boska rodzinka :) Quote
jambi Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 serio? podoba się Wam? to fajnie :) a mój bazarek sie już skończył, zamknęłam księgarnię i idę do domu, jutro czeka mnie cięzki dzien podsumowań... Quote
malawaszka Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 to jakieś dobre schronisko te Korabiewice muszą być jak się okazuje - psy stamtąd nawet nie śmierdzą po roku pobytu... :shake: Quote
Blisss Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 ona ponoć nie była tam rok ... albo znów coś ja pokręciłam :diabloti: nie śmierdzi i szczylki nie śmierdzą, nie jest głodna mimo że zwracała po drodze, dzieci były głodne na razie dostały kocią saszetkę junior bo nie mam nic szczylkowego :oops: aczkolwiek smakowało im nie powiem :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Blisss napisał(a):ona ponoć nie była tam rok ... cudnie - czyli mamy kolejną rozbieżność... czy ja mam zacząć nagrywać rozmowy telefoniczne jak rozmawiam z obcymi ludźmi? Quote
Blisss Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 malawaszka napisał(a):cudnie - czyli mamy kolejną rozbieżność... czy ja mam zacząć nagrywać rozmowy telefoniczne jak rozmawiam z obcymi ludźmi? wygląda na to że to jest wskazane :diabloti: Quote
beka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Tylko co z tego ze nagrasz? zamkniesz oczy i oddasz psa? pewnie nie.....ale śzlag trafia jak sie miałao określone plany co do innego psiaka.. Quote
Blisss Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 dobra ciotki - żarty na bok i proszę teraz instruktaż co ja mam z tymi zajczykami robić? jak często one jedzą? mam je na dwór wypuszczać czy nie? do picia woda? póki co siedzą w pudełku bez góry ale nie wyłażą ... suczynka za bardzo do nich nie włazi - ale ich pilnuje ... tylko nie wiem czy karmi bo nie widziałam ... Quote
malawaszka Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 beka napisał(a):Tylko co z tego ze nagrasz? zamkniesz oczy i oddasz psa? pewnie nie.....ale śzlag trafia jak sie miałao określone plany co do innego psiaka.. tu nie chodzi nawet o plany - ja mam pieniądze od ludzi, którzy mi wpłacili "dla sznaucerów" i nie mogę wydawać ich na co mi się podoba bo to byłoby nieuczciwe i co ja mam zrobić? nie stać mnie w tym momencie na nic z własnych pieniędzy bo ich po prostu nie mam... Blisss napisał(a):dobra ciotki - żarty na bok i proszę teraz instruktaż co ja mam z tymi zajczykami robić? jak często one jedzą? mam je na dwór wypuszczać czy nie? do picia woda? póki co siedzą w pudełku bez góry ale nie wyłażą ... suczynka za bardzo do nich nie włazi - ale ich pilnuje ... tylko nie wiem czy karmi bo nie widziałam ... na dwór może niekoniecznie - chyba ze w dzień jak słoneczko grzeje to na trochę mogą po ogródku pochodzić - nawet nie wiemy ile one mają bo od tej wolontariuszki słyszałam już 3 różne wersje, do jedzenia albo moczoną karmę puppy, albo kaszkę taką jak dla dzieci na wodzie - nie na mleku, one jeszcze cyca ciągną nie? więc powoli trzeba im zacząć wprowadzać jedzonko inne chyba że już jedzą - w sumie to mam nadzieję, że jedza skoro tamtym "nieufnym" ludziom dwie sunie już zostały oddane Quote
Blisss Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 no ogarnęłam się trochę - jeszcze jakieś fotki wygrzebałam :) ona jest kochana :loveu: siedzi w korytarzu i obszczekała tz jak wracał :diabloti: no tak jakby w domu była i pilnowała swojego :cool3: tu mniej więcej wielkość można określić mama i synki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.