Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzwoniłam dziś do p. Ewy. Wszystko w porządku, Bonuś łapie juz pomału co wolno a co nie, co prawda jeszcze duzo nauki przed nim , ale robi postępy. Kocha swoją pańcię ponad życie, jak już sie wyszaleje i jest zmęczony ( trudno mi to sobie wyobrazić :) )to przyłazi do p. Ewy, ładuje sie jej cały na kolana, wycałuje, przytuli się, główkę do szyi przykłada i śpi, ale numerant :) W nocy to samo przytulony z całych sił pod kołdrą sypia . Z Belą się świetnie dogadują, ona rządzi, on ma słuchać, jak ma go dość, przyłoży mu łapą i jest ok....no i jest już u nich ta młoda labcia ( zapomniałam zapytać o imię ) - ponoć żywiołek jak Bono, tłuką się razem niemiłosiernie...tylko Bela póki co nie przepada za nową kumpelą, ale może się wyprostują.
Ostatnio p. Ewa zostawiła Bonusia w domu na pół godzinki, po powrocie były zasłony i firanki pościągane :) szkoda, że fot nie ma, na "szkodniki" można by było wrzucić :)
Umówiłyśmy się, że jak będę mieć trasę w tamtych okolicach to ich odwiedzę i popstrykam jakieś foty. ( tylko muszę gdzieś wypożyczyć strój bramkarza hokejowego )

  • Replies 196
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A właśnie się przymierzałam, żeby spytać, co tam u naszego harpagana słychać... Oczywiście właśnie takich wieści się spodziewałam.
Jak Bonuś już ma labkę do zabawy, to może faktycznie jest w stanie się zmęczyć troszeczkę od czasu do czasu ;-)
Fajnie, że psiak tak trafił, że i poszaleć może i przytulić się ma do kogo i w nocy może się pogrzać pod kołderką...

  • 1 month later...
Posted

Dzwoniła Pani Ewa i fotke mi podesłała MMsem:

[IMG]http://img703.imageshack.us/img703/31/zdjcie000k.jpg[/IMG]

Bonuś i Niunia właśnie zasypiają.
Ogólnie wszystko w porządku, Bono i labcia Niunia dają czadu, a Bela ich wychowuje, tzn. jak przegną to wkracza między nich. Bonuś jako jedyny śpi wtulony w swoją pańcię całą noc pod kołdrą , dziewczyny różnie, wieczoarami cała ekipa ogląda telewizję, Bono jako jedyny na kolanach u Pańci...dzis zjedli z Niunią jakiś kabel i olej do kosiarki rozbabrali:roll::p

Posted

I jeszcze cała trójca, już śpią wszyscy razem: ( bo to teraz w tej chwili robione, mamy relacje na żywo :) )

[IMG]http://img820.imageshack.us/img820/3678/bonoi.jpg[/IMG]

Posted

Szczerze powiedziawszy w najślmielszych marzeniach nie spodziewałam się, że harpagan az tak dobrze trafi, jest tam takim rodzyneczkiem, bardzo kochanym, podziwianym przez wszystkich i pańcia twierdzi, że niewadomo jak nabroiłby nie sposób się na niego gniewać :) Wciaż oczywiście mamy zaproszenie do nich na kontrolę :)

Posted

Takie założenie było żeby Bela rządziła, bo najstarsza i najmądrzejsza w tej brygadzie, udało się, ale myśłę, że tu też jest duża zasługa P. Ewy , mądrej i odpowiedzialnej osoby, która pozwoliła psom sie dogadac między soba , ustalic hierarchię, delikatnie tylko wszystko obserwując. Wiecie jak to czasem przy adopcjach jest..sto pytan do..a czy z tym się dogada, a czy z tamtym sie dogada?..a my takna prawde nigdy nie wiemy. Mądry właściciel wie, że trzeba dać psom , czy też psom i kotom troche czasu i wszystko pięknie zaczyna współgrać ( no chyba że ewidentnie mamy z jakimś " bandytą" do czynienia )

  • 4 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Dzis p. Ewa dzwoniła, oczywiście wszystko git......nowe numery Bonusia mi opowiadała:
....podjeżdża pod dom , a juz z daleka widział, że na altance coś leży, zastanawiała się co to może być, podjeżdża bliżej, a to Boniu stoi sobie na dachu od altanki i obserwuje okolicę:crazyeye::evil_lol:...p. ewa nie wie jak on to zrobił, podejrzewa, że robił z sukami jakąs piramidkę, po Beluni , albo Niuni wskoczył na dach:lol:...pewnie pańci wypatrywał:cool3:. Niebawem przyjeżdża tez mąż p. Ewy z Angli, ponoć z opowiadań jest w Boniu zakochany, ciekawe jak na żywo będzie, jak go Boniu przywita w swoim harpaganiastym stylu :)

Posted

majuska napisał(a):
Niebawem przyjeżdża tez mąż p. Ewy z Angli, ponoć z opowiadań jest w Boniu zakochany, ciekawe jak na żywo będzie, jak go Boniu przywita w swoim harpaganiastym stylu :)


trzeba go uprzedzić żeby przed furtką zdjął te swoje angielskie ciuchy i założył robocze...:diabloti:
A altanka ? cóż....jakoś mnie to nie dziwi...:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...