majuska Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Dzwoniłam dziś do p. Ewy. Wszystko w porządku, Bonuś łapie juz pomału co wolno a co nie, co prawda jeszcze duzo nauki przed nim , ale robi postępy. Kocha swoją pańcię ponad życie, jak już sie wyszaleje i jest zmęczony ( trudno mi to sobie wyobrazić :) )to przyłazi do p. Ewy, ładuje sie jej cały na kolana, wycałuje, przytuli się, główkę do szyi przykłada i śpi, ale numerant :) W nocy to samo przytulony z całych sił pod kołdrą sypia . Z Belą się świetnie dogadują, ona rządzi, on ma słuchać, jak ma go dość, przyłoży mu łapą i jest ok....no i jest już u nich ta młoda labcia ( zapomniałam zapytać o imię ) - ponoć żywiołek jak Bono, tłuką się razem niemiłosiernie...tylko Bela póki co nie przepada za nową kumpelą, ale może się wyprostują. Ostatnio p. Ewa zostawiła Bonusia w domu na pół godzinki, po powrocie były zasłony i firanki pościągane :) szkoda, że fot nie ma, na "szkodniki" można by było wrzucić :) Umówiłyśmy się, że jak będę mieć trasę w tamtych okolicach to ich odwiedzę i popstrykam jakieś foty. ( tylko muszę gdzieś wypożyczyć strój bramkarza hokejowego ) Quote
Dzika_Figa Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 A właśnie się przymierzałam, żeby spytać, co tam u naszego harpagana słychać... Oczywiście właśnie takich wieści się spodziewałam. Jak Bonuś już ma labkę do zabawy, to może faktycznie jest w stanie się zmęczyć troszeczkę od czasu do czasu ;-) Fajnie, że psiak tak trafił, że i poszaleć może i przytulić się ma do kogo i w nocy może się pogrzać pod kołderką... Quote
majuska Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Chyba tytuł wreszcie zmienię:oops: Quote
Becia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Bono pod kołderką - chciałabym zobaczyć.... Quote
figa33 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 ale super wieści ! Bono szczęśliwy !:multi::multi: Quote
majuska Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Dzwoniła Pani Ewa i fotke mi podesłała MMsem: [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/31/zdjcie000k.jpg[/IMG] Bonuś i Niunia właśnie zasypiają. Ogólnie wszystko w porządku, Bono i labcia Niunia dają czadu, a Bela ich wychowuje, tzn. jak przegną to wkracza między nich. Bonuś jako jedyny śpi wtulony w swoją pańcię całą noc pod kołdrą , dziewczyny różnie, wieczoarami cała ekipa ogląda telewizję, Bono jako jedyny na kolanach u Pańci...dzis zjedli z Niunią jakiś kabel i olej do kosiarki rozbabrali:roll::p Quote
Dzika_Figa Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Hihi, Pani Ewa przerobiła harpagana na kanapowca! Quote
majuska Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 I jeszcze cała trójca, już śpią wszyscy razem: ( bo to teraz w tej chwili robione, mamy relacje na żywo :) ) [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/3678/bonoi.jpg[/IMG] Quote
Dzika_Figa Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Bono i Niunia przyssani do Beli jak szczeniaki! Piękny widok! Tyle kilogramów psiej cudowności! Samo szczęście w czystej postaci! Quote
Florentynka Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Ale słodko! Trzy duże psiska! Bono, strasznie fajny dom ci się trafił! Quote
karolciasz28 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Ale cudne:loveu::loveu: Traktują Belle ja "prawdziwą mamę":loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
majuska Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Szczerze powiedziawszy w najślmielszych marzeniach nie spodziewałam się, że harpagan az tak dobrze trafi, jest tam takim rodzyneczkiem, bardzo kochanym, podziwianym przez wszystkich i pańcia twierdzi, że niewadomo jak nabroiłby nie sposób się na niego gniewać :) Wciaż oczywiście mamy zaproszenie do nich na kontrolę :) Quote
Becia66 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Widać kto w tym stadzie rządzi, zresztą nie ma się co dziwić bo z Bono straszna ciapa była...:eviltong: Quote
majuska Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Takie założenie było żeby Bela rządziła, bo najstarsza i najmądrzejsza w tej brygadzie, udało się, ale myśłę, że tu też jest duża zasługa P. Ewy , mądrej i odpowiedzialnej osoby, która pozwoliła psom sie dogadac między soba , ustalic hierarchię, delikatnie tylko wszystko obserwując. Wiecie jak to czasem przy adopcjach jest..sto pytan do..a czy z tym się dogada, a czy z tamtym sie dogada?..a my takna prawde nigdy nie wiemy. Mądry właściciel wie, że trzeba dać psom , czy też psom i kotom troche czasu i wszystko pięknie zaczyna współgrać ( no chyba że ewidentnie mamy z jakimś " bandytą" do czynienia ) Quote
figa33 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 no proszę , sielanka !:loveu: mądre kobiety poradziły sobie z naszym kochanym łobuziakiem chciałabym zobaczyć Bono na kolankach u Pani:lol: Quote
Becia66 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 [quote name='figa33'] chciałabym zobaczyć Bono na kolankach u Pani:lol:[/QUOTE] no ja też bo jakoś mi ciężko to sobie wyobrazić....:diabloti: Quote
majuska Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Jeszcze takie słodziaki dostałam: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8554/bono1k.jpg[/IMG] Quote
Becia66 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 wszystkie zdjęcia na kanapie bo jestem pewna że w realu trudny do uchwycenia.:diabloti: Quote
majuska Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Dzis p. Ewa dzwoniła, oczywiście wszystko git......nowe numery Bonusia mi opowiadała: ....podjeżdża pod dom , a juz z daleka widział, że na altance coś leży, zastanawiała się co to może być, podjeżdża bliżej, a to Boniu stoi sobie na dachu od altanki i obserwuje okolicę:crazyeye::evil_lol:...p. ewa nie wie jak on to zrobił, podejrzewa, że robił z sukami jakąs piramidkę, po Beluni , albo Niuni wskoczył na dach:lol:...pewnie pańci wypatrywał:cool3:. Niebawem przyjeżdża tez mąż p. Ewy z Angli, ponoć z opowiadań jest w Boniu zakochany, ciekawe jak na żywo będzie, jak go Boniu przywita w swoim harpaganiastym stylu :) Quote
Becia66 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 majuska napisał(a):Niebawem przyjeżdża tez mąż p. Ewy z Angli, ponoć z opowiadań jest w Boniu zakochany, ciekawe jak na żywo będzie, jak go Boniu przywita w swoim harpaganiastym stylu :) trzeba go uprzedzić żeby przed furtką zdjął te swoje angielskie ciuchy i założył robocze...:diabloti: A altanka ? cóż....jakoś mnie to nie dziwi...:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.