Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
  • Replies 196
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nawet już jeden "oszołom " dzwonił...miał już tosa inu ( jak coś to może pokazać rodowód bo sobie zachował ) psiak w wieku 8 lat "zdechł" na wodobrzusze, dom z ogrodem , wolne bieganie + kojec....i jakby niechcąco po 10 minutach gadki "wymsło" mu sie, że ma jeszcze suczkę setera, pytam czy wysterylizowana....nie, ma 4 lata ale ani razu cieczki nie miała:crazyeye:...powiedziałam, że nie ma opcji abyśmy Bona wydali do niewysterylizowanej suczki i szybko podziękował.
"Rence opadowywują":shake:

Posted

Jeśli o Bona chodzi to uważam, że on musi zostać wykastrowany! Wiem, wiem, trudności techniczne, dobrze mi tak gadać z daleka, ale jak sobie pomyślę, że ktoś będzie chciał z niego zrobić reproduktora...

Posted

Florentynka napisał(a):
Jeśli o Bona chodzi to uważam, że on musi zostać wykastrowany! Wiem, wiem, trudności techniczne, dobrze mi tak gadać z daleka, ale jak sobie pomyślę, że ktoś będzie chciał z niego zrobić reproduktora...


...to masz ochotę osobiście uciąć mu jajka.

Posted

Też tak Asiu myślę, pogadam z Justynką, jak ona to widzi, ale ja tego nie widzę:shake: Nie wiem jak on np. kołnierz zniósłby... może udałoby sie jakoś w kołnierzu go tam w boksie potrzymać ( może kołnierz z blachy zamiast ubranka:evil_lol: )...no bo żywcem nie ma gdzie...
Chyba, że ubezpieczę wysoko wyposażenie mieszkania i go wezmę na kilka dni ....żartowałam:lol:

Posted

a firmy ubezpieczeniowe pokrywają szkody poczynione przez zwierzta domowe?
Bo słyszałam, że nawet od ewentualnego zalania przez pęknięte akwarium niechętnie ubezpieczają...

A jakby tak go zakuć w dyby na kilka dni po kastracji?

Posted

figa33 napisał(a):
ja dopisałam w ogłoszeniu ,że ma teraz piękną , zdrową i błyszczącą sierść


ma figuś, ma , na prawdę jest piękny :) aż dziw bierze, że z takiego opłakanego stanu tak szybko się "przepoczwarzył" w pięknego "Apolla"

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
a firmy ubezpieczeniowe pokrywają szkody poczynione przez zwierzta domowe?
Bo słyszałam, że nawet od ewentualnego zalania przez pęknięte akwarium niechętnie ubezpieczają...

A jakby tak go zakuć w dyby na kilka dni po kastracji?


to może jak do nas przyjedziesz to go zakujesz w te dyby....zobaczymy czy dasz radę:) , już nie chodzi o technikę ...tylko ten obraz jaki będzie sobą przedstawiał :)

Posted

matko , Bonuś ...co te ciotki wstrętne..:mad:
dyby , blacha falista , a Ty taka ciapa przecież jesteś , Teddy Cię zmordował:diabloti:
oj raz , czy dwa kogoś przewróciłeś ..eee tam , takie coś...:diabloti:

Posted

majuska napisał(a):
to może jak do nas przyjedziesz to go zakujesz w te dyby....zobaczymy czy dasz radę:) , już nie chodzi o technikę ...tylko ten obraz jaki będzie sobą przedstawiał :)


Ja jestem bezlitosna i żadne udręczone spojrzenia nie robią na mnie wrażenia (ha, i pisze to ta, co wczoraj kotu własną miskę zupy dyniowej dała - bo skoro mu smakuje...)

Posted

Nie uwierzycie, ale właśnie na krakowskie gumtree zaglądałam i Bono ma już przez te 3-4 godziny ponad 40 wyświetleń:-o ( w tym jedno "oszołoma "na pewno bo mówił, że na gumtree znalazł )

Posted

majuska napisał(a):
A do Bonusia to dlaczego nikt nie zagląda:mad::mad: ładnie to tak:shake:
Jeszcze pokażemy Boniu tym wstrętnym ciotkom :mad::lol:


zaglądnę za chwilę w realu, to go od was wycałuję...

Posted

A co powiecie na taki domek dla Bonusia ( właśnie z wizyty wróciłam ):
Mały domek na 12 arowej działce porządnie ogrodzonej, okolica spokojna, dookoła dużo lasów, (miejcowość Nowa Sarzyna ok. 40 km od Rzeszowa ) Pani ma wielkie doświadczenie z psiakami, zwłaszcza z dużymi, twierdzi, że poradzi sobie z harpaganem, Bonusia wypatrzyła na szerloku i zaiskrzyło, do niedawna były u niej trzy sunie Onka , Nowofunlandka i Benia...została tylko benia Bela, która tak bardzo tęskni za "siostrzyczkami" że koniecznie musi mieć wesołego towarzysza do rozruszania ( nie wiem czy zdają sobie sprawę , że aż tak wesołego:diabloti:) Psy mają do dyspozycji ogród i non stop otwarte drzwi do domu ( w zimie czasem sie je zamyka :) ) Bela lubi sypiać z pańcią w łóżku, w razie czego Bono też podobno się zmieści:evil_lol:. Psiaki zawsze były pod opieką zaprzyjaźnionych miejscowych wetów i na pewno po krótkiej aklimatyzacji Bonuś zostanie tam "wyciachany". Pani w sumie prawie cały czas jest w domu, czasem na 3-4 godziny wyjeżdża ( jej mąż jest w Anglii - o Bonusiu już wie :) ) W domu był jeszcze wcześniej jeden psiak Misio - ślepy staruszek uratowany po wypadku, znaleziony w rowie, przeżył u nich z tymi trzema suczkami jeszcze rok.....no nie wiem czy już wszystko opisałam...i nie wiem czy aby czasem mi sie to nie śni:roll::lol:

To zdjęcie tej laseczki z którą Bonuś ma mieszkać:





Bela jest przepiękna, wpatrzona w swoją pańcię jak w obrazek, jako ostatnia z miotu z chorymi bioderkami została przeznaczona do uśpienia....pańcia zdążyła uratować :)
Dwie poprzednie suńki , które niedawno umarły są pochowane w kąciku w ogródku

No i tak...pewnie w piątek, sobotę Bonuś ma szansę opuścić przytulisko:cool3::p...( pani musi sobie zorganizować swoje sprawy , tak, żeby mieć co najmniej 2-3 dni wolne non stop dla psiaków na czas aklimatyzacji , no i musi zorganizować kogoś do pomocy w transporcie tzn. trzymania Bonusia :diabloti:)


Niech mnie ktoś uszczypnie:placz::placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...