malawaszka Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 przydałby się sweterek albo polarek dla niuni - nie widziałyście gdzieś na bazarku? mam polarek ale z nogawkami i pomoczy się w taką pogodę :shake: Quote
jambi Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Wasia, weź póki co rękaw od jakiejś starej polarowej bluzy - serio! sprawdza sie! trzeba obciąć, i dziurki na nóżki, czasem trzeba co nieco podszyć Quote
malawaszka Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 poszukam jakiegoś rękawa, mam nadzieję, ze coś mam a Bibi tak bardzo nienawidzi dzieci, że była z Oliwią na spacerze, a teraz chodzi za nią krok w krok i czeka na dobry moment, żeby zagryźć :lol: Quote
jambi Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 no bo ona do tego podchodzi metodycznie, wszystko trzeba odpowiednio rozplanować logistycznie, obrać właściwą taktykę, wyrobić sobie dobrą opinię środowiskową, zadbać o brak świadków i dobre alibi... ona wie, że póki co jest jeszcze obserwowana... ale nie zdziw się... jeżeli któregoś dnia... wyjdziesz przed dom, zaczniesz wołać Oliwię a jej nie będzie.... Quote
AnkaG Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Zapomniałaś dopisać, że jeszcze musi ząbki podleczyć przed tym agresywnym atakiem ... Quote
malawaszka Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 tak - koniecznie :lol: kurcze co ja mam z nią zrobić? stoi i stoi i się gapi i chce na kolana, na dworze byłyśmy, jadła, piła, chce siedzieć na kolanach a ja mam robote... wzięłam ją na kolana to mi ręce liże :mdleje: Quote
jambi Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 malawaszka napisał(a): kurcze co ja mam z nią zrobić? stoi i stoi i się gapi i chce na kolana, na dworze byłyśmy, jadła, piła, chce siedzieć na kolanach a ja mam robote... wzięłam ją na kolana to mi ręce liże :mdleje: kocha Cie :) albo - wody jej daj ;) Quote
AnkaG Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 U mnie Nuka tak lubi siedzieć i lizać ... jeszcze pyszczek do całownia podstawia. Naucz ją tego :) A na serio lizanie to czasami na tle nerwowym - może się troche niepewnie czuje i dlatego. Quote
malawaszka Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 wode ma, siedzi mi na kolanach i spi a ja mam jedna reke - stad brak polskich ogonkow :roll: dam jej legowisko kolo mnie, tylko kurde zebym nie stworzyla kolejnego glupola z lekiem separacyjnym... noo a buziaki przy takim zapaszku z pysia to nic przyjemnego niestety Quote
jambi Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 brak polskich ogonków w tej sytuacji Ci wybaczymy, chociaż ja z tych samych względów nauczyłam się to robić jedną ręką, czaem mi tylko ą nie wychodzi bo nie sięgam... moja Bibi tez sie chce całować... a zapaszek z dzioba ma nieziemski... co do lizania, Aron za to zaczął sobie wylizywać łapy... i liże i liże i liże..... no i nie daj Boże przejść obok niego po nasmarowaniu się balsamem... ale to raczej inne podłoże... Quote
malawaszka Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 a to Pepa wylizuje swoje łapy - mieszczucha na wieś przywiozłam :( Quote
malawaszka Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 boszzz bibi znowu jeśc chciała... Quote
AnkaG Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Wygłodniały biedny pieseczek - a później tłustą foczkę będziesz miała :) Quote
malawaszka Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 spałam dziś na kanapie, zeby słyszeć jak Bibi wstanie żeby szybko na siku lecieć i.... się nie obudziłam :lol: lalka poszła na siku do kuchni na paluszkach :roll: a ja spałam twardo bo moich psów szukałam :mdleje: Quote
andegawenka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 I dobrze, trudno,Twoje zdrowie ważniejsze. Ja też się kiedyś spóźniłam....no ale cóż.... Quote
malawaszka Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 no niestety odkąd mała przyjechała to codziennie rano jest kałuża - chyba jej dzwoneczek do łapki przywiążę albo co żebym słyszała, mnie to nie przeszkadza, ale jak pójdzie do nowego domu (bo przecież w końcu pójdzie prawda? :roll: ) to może to komuś przeszkadzać :shake: Quote
zerduszko Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 malawaszka napisał(a):no niestety odkąd mała przyjechała to codziennie rano jest kałuża - chyba jej dzwoneczek do łapki przywiążę albo co żebym słyszała, mnie to nie przeszkadza, ale jak pójdzie do nowego domu (bo przecież w końcu pójdzie prawda? :roll: ) to może to komuś przeszkadzać :shake: Tego możesz być pewna, że temu komuś będzie przeszkadzać :lol: Zacznij ją już uczyć teraz :razz: Quote
andegawenka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Mój sikał z tydzień, jak już oblał to i przestał. Może też i dlatego że złapałam go na gorącym uczynku i jak nie ryknę (jest ślepy i głuchawy) "nie wolno". Tak naprawdę nie wiem co pomogło bo przestał. Daj jej trochę czasu, nie raz widziałm na dogo zmiany na dobre po dłuższym pobycie... Quote
malawaszka Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 no ona wie, ze sikamy na dworze, tylko nie budzi jak wstanie rano, a wg mnie to kwestia zdrowotna, że jak tylko wstanie to bardzo musi siku - albo nerki albo cushing - jutro jedziemy na badanie krwi i moczu najpierw, zobaczymy co tam wyjdzie, może uda się USG zrobić Quote
andegawenka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 andegawenka napisał(a):Mój sikał z tydzień, jak już oblał to i przestał. Może też i dlatego że złapałam go na gorącym uczynku i jak nie ryknę (jest ślepy i głuchawy) "nie wolno". Tak naprawdę nie wiem co pomogło bo przestał. Daj jej trochę czasu, nie raz widziałm na dogo zmiany na dobre po dłuższym pobycie... Nie jej, sobie daj czas. Po dłuższym czasie zaczniemy się martwić Quote
Blisss Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 malawaszka napisał(a):no ona wie, ze sikamy na dworze, tylko nie budzi jak wstanie rano, a wg mnie to kwestia zdrowotna, że jak tylko wstanie to bardzo musi siku - albo nerki albo cushing - jutro jedziemy na badanie krwi i moczu najpierw, zobaczymy co tam wyjdzie, może uda się USG zrobić mi sie zdaje, ze ona jeszcze nie wie, ze to Ciebie trzeba budzic ... musi sie przyzwyczaic ;) Myszorek tez nie wiedzial na poczatku, potem lali obaj zgodnie a co! a teraz razem mnie budza i nie ma mowy zeby niedobudzili - sa paskudnie namolni :diabloti: Quote
malawaszka Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 miałam jechać z bibi na badania krwi i moczu to psy zafundowały mi dziś noc pełną wrażeń i rano nakarmiłam Bibi.... aaaaa :splat: nic to - zadzwonię czy jutro robią badania :shake: Quote
malawaszka Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Bibi chyba coś przywiozła - na to wygląda, ze jakiś niegroźny acz upierdliwy wirus biegunkopodobny :mdleje: a jak jest 5 psów i kazdemu się zachce w innym momencie to po spaniu :lol: nic groźnego bo nie leje się z nich i nie jest jakoś mega często, ale jak już się zachce to trzeba wyjść - więc było fajnie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.