agada Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Tola napisał(a):Dostałam dzisiaj wiadomosc od funi, ze Cassi ma zdjete szwy i moze jechac do swojego domku. Poniewaz wyjezdzam na 2 dni - zadra zajmie się przekazaniem suni. Cassi - zyczę powodzenia:loveu: Czekam na ten fakt z wielka niecierpliwością Quote
funia Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Cassi około 13 pojechała do swojego domu .Jej zapał i wielka ruchliwośc w momencie przekazywania zniknął na dobre ....Przestraszyła sie chyba kolejnego oddania .Smutno mi za kazdym razem patzreć na takie sceny kiedy oddaje psa bo on patrzy na mnie i nie wie dlaczego to robie .No ale taka moja rola . Państwo fajni więc myślę ze bedzie OK . Tola jest z nimi w kontakcie więc pewnie sie czegoś niedługo dowiemy .Cassi bądz szczęśliwa sunieczko !!!!!!!!!! Quote
IVV Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 trzymam kciuki za cierpliwosc nowych wlascicieli .poczatki zawsze sa trudne...musza okazac jej duzo milosci i zrozumienia i bedzie dobrze. Quote
E-S Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Trzymam kciuki, Cassi to bardzo mądra sunia i szybko się adaptuje :D Bardzo się cieszę i GRATULUJĘ ! Quote
IVV Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 kiedy bedziemy miec jakies wiesci z nowego domku? a moze daloby sie zaprosic Panstwa na watek ? Quote
agada Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 IVV napisał(a):trzymam kciuki za cierpliwosc nowych wlascicieli .poczatki zawsze sa trudne...musza okazac jej duzo milosci i zrozumienia i bedzie dobrze. Ja też się przyłączam, IVV to dzięki Tobie!!! Quote
Ewanka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Jaka wspaniała wiadomosc :multi::multi::multi: Cassi, badz grzeczna, madra i szczesliwa!!!!!!!!!!!!!!!!! IVV jestes wielka :loveu: Quote
IVV Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Dzieki nam wszystkim RAZEM !!!! DZIEKUJE dziewczyny za cala WASZA pomoc !!!!:) Quote
Tola Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Dopiero wróciłam ze schronu, zabierałam z TZ sunię do Murki, wszystko na zamojskim. Pojechałam zaraz po pracy; trochę zajmę się domem i wieczorkiem zadzwonię do Cassi:cool3: Dowiem się, co słychac u dziewczynki i napisze na wątku Quote
Tola Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 :multi: U Cassi wszystko dobrze - sunia jest niesamowitą przylepką, łasi się i domaga pieszczot nawet od pracujących robotnków.:cool3: Poznaje również teren wokół domu, węszy, wciąż czegos szuka - pani Ewa mówi, ze pewnie jedzenia, bo najchętniej jadłaby co parę min. Probuje tez zaprzyjaznic się z kotami, jak na razie bez rezultatów - rezydent przywieziony na wieś z Warszawy, z mieszkania w bloku - nadal w szoku, cały czas chodzi na krótkich łapach:evil_lol: Przygarnięta koteczka z bezpiecznej odległosci obserwuje Cassi, a gdy ta probuje podejsc - stroszy się i prycha:evil_lol: W Cassi nie ma cienia agresji więc mam nadzieję, ze się szybko dogadają:cool3: Zmieniam tytuł:loveu: Quote
Tola Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 A teraz podziękowania:loveu::loveu::loveu: IVV - za to, ze wypatrzyła sunię i dała jej szansę na nowe zycie. Dziękuje wszystkim, którzy byli tutaj z nami, z Casi, pomagali w ogłaszaniu suni, trzymali kciuki - bez waszej pomocy nie byłoby tego sukcesu. Funi - za opiekę nad sunią. A teraz cieszmy się:multi::multi::multi: Quote
agada Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Te przyłączam się do pląsów :multi::multi::p:p Quote
karolciasz28 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 No to się cieszymy!:multi::multi::multi::multi::laugh2_2::laugh2_2: Quote
Tola Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Chciałam jeszcze napisac, ze p. Ewa powiedziała, ze nie będzie chyba stawiała kojca, bo Cassi to wybitnie kanapowa sunia:cool3: Quote
funia Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 To swietnie ,bardzo się cieszę bo niepokoiłam sie jak ona tam ...Dziewczyna zaczeła wspaniałe zycie . Co do jedzenia to mówiłąm Pani ,aby nie dawała jej na raz duzo jedzenia bo moga byc problemy z załatwianiem sie .Minie jeszcze sporo czasu zanim Cassi przestanie rzucać się na jedzenie i taranowac człowieka idącego z miska . Quote
Ewanka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Cassi wygrala juz drugi los na loterii zycia ... :happy1: dzieki IVV i wszystkim innym ciotkom wspoldzialajacym :loveu: ..... ogromnie sie ciesze !!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.