Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 mmd napisał(a):Gosia, bez Twojego kopniaczka musiałam sobie przypomnieć;) Moje wyjdzie pojutrze, czemu tak ustawiłam to nie bardzo wiem (chyba ze stresu, że przegapiłam) - no i szczęśliwej drogi psinko! kurcze przepraszam, ja o niczym ostatnio nie pamietam i srednio co 2 sekundy sama powinnam dostawac kopniaka:) Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 mam wielka prosbe, zeby juz wplacac deklaracje, bo Lilka prosila, zeby placic za hotelik z gory a jeszcze trzeba jak najszybciej zaplacic za transport 250zl Quote
D O R K A Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Dziewczynka w kontakcie z ludźmi jest przemiła, podaje łapę i kładzie się, żeby ją miziać po brzuszku:) Trzeba dokładnie sprawdzić jak to jest z tymi czworonogami bo podobno z nimi kontaktuje się gorzej;) Czekamy na fotki z uśmiechniętym pycholem:) Quote
nescca Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Podróż minęła idealnie. Po drodze Walduś robił przystanki i spacerowal z mala po lesie. Jest milusinska i przyjazna. Całą drogę zachowywala sie bez zarzutu . Po przyjezdzie zaprzyjaznila sie z Maksem (psiak Lili), Za chwilke idą na spacer Lilka z Zulem i Waldi z Rają. Idą pokazać Raji las :) Chyba wszyscy mamy nadzieję na zaprzyjaznienie się tych dwoch psiakow w tego samego schronu. Aha...i jeszcze jedno.... kiedy Waldek wspomnial w biurze ,że Zulus już pieknie wyleczony i doszedl juz do siebie, to uslyszal (chyba od wetki) że.... tam nie bylo co leczyć. ZGROZA!!!! Quote
Secia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 :shiny: :kiss_2: :shiny: Kochan Torpedo to dla Ciebie za wytrwałość i na lepszą przyszłość :kiss_2: Quote
RenW Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 W końcu Raja zacznie normalne życie. :):) Quote
andegawenka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Tak, się cieszę....:multi::loveu: Quote
.blueberry. Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Kamień z serca :) strasznie się cieszę:loveu: Quote
AgusiaP Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Jak fajnie się czyta takie wiadomości Quote
Odi Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Super, że Raja opuściła miejsce, gdzie o Psie mówi się "tam nie było co leczyć". Czy ktoś mógłby podać link do wątku Zulusa ? Quote
IVV Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 nescca napisał(a):Podróż minęła idealnie. Po drodze Walduś robił przystanki i spacerowal z mala po lesie. Jest milusinska i przyjazna. Całą drogę zachowywala sie bez zarzutu . Po przyjezdzie zaprzyjaznila sie z Maksem (psiak Lili), Za chwilke idą na spacer Lilka z Zulem i Waldi z Rają. Idą pokazać Raji las :) Chyba wszyscy mamy nadzieję na zaprzyjaznienie się tych dwoch psiakow w tego samego schronu. Aha...i jeszcze jedno.... kiedy Waldek wspomnial w biurze ,że Zulus już pieknie wyleczony i doszedl juz do siebie, to uslyszal (chyba od wetki) że.... tam nie bylo co leczyć. ZGROZA!!!! spacer po lesie ...a czy ona jest zabezpieczona przed kleszczami ? Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Odi napisał(a):Super, że Raja opuściła miejsce, gdzie o Psie mówi się "tam nie było co leczyć". Czy ktoś mógłby podać link do wątku Zulusa ? prosze tu watek Zuluska: http://www.dogomania.pl/threads/190634-Ci%C4%99%C5%BCko-pogryzione-uszy-Zulusa-POTRZEBNA-POMOC-FINANSOWA-NA-LECZENIE!!!!!!! Quote
viola005 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 tak, koniecznie sprawdzcie to dziewczyny powodzenia w normalnym psim zyciu z trawka, lasem, spacerkiem i bieganiem dla eleganckiej puszystej chrzesniaczki znowu sie Wam udalo ocalic kolejne psie istnienie! Quote
coronaaj Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):prosze tu watek Zuluska: http://www.dogomania.pl/threads/190634-Ci%C4%99%C5%BCko-pogryzione-uszy-Zulusa-POTRZEBNA-POMOC-FINANSOWA-NA-LECZENIE!!!!!!! No jestem...musze poczytac ale podnosze!!!!Czy Zulus to pudel? Mamy Zulusia pudla .Nic zajrze tam rowniez... Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 chcialam bardzo serdecznie jeszcze raz podziekowac Lilce i Waldkowi za wszystko - ze trzymali miejsce dla Raji, Waldkowi za rzucenie swojej pracy i blyskawiczny transport - ten hotelik to raj dla psiakow ...Raja na pewno odżyje psychicznie na dniach:) podobno jest strasznie przytulasna, wywala sie na plecy do glaskania, podaje lapke....jak Ja zamkneli w boksie to strasznie plakala, wiec co chwilke Ja wypuszczali:):) dziekujemy bardzo Pati przekazala karme ktora kupila dla Zuluska dla Raji - dzieki temu pierwszy miesiac 250zl bedzie Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 viola005 napisał(a):.... znowu sie Wam udalo ocalic kolejne psie istnienie! Wiolu nie Wam, tylko Nam sie udalo ocalic.....dzieki pomocy WSZYSTKICH na watku - Raja od dzis ma nowe zycie!!!:):) zaraz zdjecia:):) Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 IVV napisał(a):spacer po lesie ...a czy ona jest zabezpieczona przed kleszczami ? niewiem szczerze mowiac IVV doszla Twoja wplata - 50zl wielkie dzieki:):) Quote
nescca Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 hahahahaha.....umieram ze śmiechu. Rozmawiałam właśnie z Lilką i..... wyobraźcie sobie,że wzieli na łąkę Zulka z Rają.... Raja wcale Zulem nie zainteresowana,ale Waldkiem już bardziej. Tak na Niego skakała, aż sciągnęła mu spodnie.........hahahaha. A On już ma żonę. No Lilkę przecież. To Ci Raja.... Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 zdjecia na szybko robione, jutro beda lepsze:) Raja na spacerku po 7 latach!!! Quote
RenW Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 nescca napisał(a):hahahahaha.....umieram ze śmiechu. Rozmawiałam właśnie z Lilką i..... wyobraźcie sobie,że wzieli na łąkę Zulka z Rają.... Raja wcale Zulem nie zainteresowana,ale Waldkiem już bardziej. Tak na Niego skakała, aż sciągnęła mu spodnie.........hahahaha. A On już ma żonę. No Lilkę przecież. To Ci Raja.... :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Bidulka, taka podekscytowana.. zachłysnęła się wolnością..:D:D Quote
IVV Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 jakie to musi byc szczescie dla psa ,po tylu latach zamkniecia isc na spacer-zwyczajnie isc i wachac caly swiat... Quote
red Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Nie wiem jak Wam dziękować za ocalenie Kluchy :Rose::Rose::Rose:(przepraszam ale dla mnie chyba zostanie Kluchą), okazuje się, że jest super psiakiem jak Zulus, na pewno Waldka kojarzy zw swoim wybawicielem i traktuje go jak swojego pana. Z Zulem na pewno nie są rodzeństwem, on był w schronisku chyba od roku, chociaż są podobne. Nie znają się nawet ze schroniska. Biedna jak wytrzeszcza oczy, bo znów ją zamknęli........, a czy ona zmieści się do tej dziury w budzie? Przecież to grubas.... Wpłaty na 1 stronie odnotowuję na bieżąco. Klusia jeszcze nie wie, że czekają ją kolejne spacerki......:lol: Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 red jak Zulus ze swoim kołnierzem wchodzi w ten otwór to Raja na pewno sie zmieści:):) Quote
Aliszcze Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 tak się cieszę, że Raja wyciągnięta ze schronu, może przez te spacerki trochę zgubi ciałka;) ale i tak jest przesłodka :D Quote
Lu_Gosiak Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 noo zdecydowanie przydaloby sie Jej schudnąć:) ale nie ma sie co dziwic 7 lat praktycznie bez wiekszego ruchu....to teraz za to sobie odbije na spacerkach, ale zeby juz na pierwszym zciagac gacie Wadkowi:D:D:D: to lekka przesada:evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.