Manita Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Nie ma jeszcze nowego imienia. Przywołuję go cmokaniem, gestami i "chodź", ale to takie "bezosobowe" (bezpsiowe). Czekam na powrót piątkowego pana, żeby wspólnie podjąć tą trudną decyzję :) Przeglądam mnóstwo, wymyślam i żadne mi do Piątka nie pasuje. Może coś zaproponujecie??? :) Biegunka przeszła, sucha karma jest już pięknie jedzona. Poznaję jego zachowania i zastanawiam się co tam jeszcze ukrywa pod tą czarną kopułką ;) Wiem już, że kopanie dołków to jego dopalacz - nie reaguje wtedy na żadne wołanie. Dobrze, że na działce nie mam żadnych rabatek... :P bo jedziemy już za tydzień. No i żwawo rusza za dźwiękiem motorów - dlatego przy ulicy nie ma szans (przynajmniej na razie) na spuszczanie ze smyczy. Jest to taki oszołomek, że może wlecieć na ulicę i nie zdążyć się zatrzymać przed niebezpieczeństwem w tym swoim pędzie. Czekam na Wasze propozycje imion, kojarzące się z: żywotnym, przytulaśnym, radosnym i bardzo szybkim, futrzatym czarnulkiem. (Super by było, gdyby imię miało coś wspólnego chociaż z jedną z tych cech). On jest warty fajnego imienia i nie szkodzi, że wybór trwa tak długo. ;) Quote
Manita Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Wczoraj pomyślałam, że fajnie by było nazwać go słowem związanym z żeglarstwem. Dziś rano nasunął mi się Kliper ("smukły, bardzo szybki żaglowiec") ;) Quote
rita60 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='Manita']Wczoraj pomyślałam, że fajnie by było nazwać go słowem związanym z żeglarstwem. Dziś rano nasunął mi się Kliper ("smukły, bardzo szybki żaglowiec") ;)[/QUOTE] Bardzo ładne:razz: Zefir, Tajfun,Brunet,Forest:p Quote
agata51 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Kliper Dołkami (wykopanymi wcześniej przez nasze psy, które namiętnie myszki tropią) zaczął się interesować jakiś tydzień przed wyjazdem do domku. Faktycznie, wpadał w trans i nic go nie interesowało. Poczekaj, jeszcze ci jakąś myszkę rzuci pod nogi! Mam nadzieję, że nie obudzi się w nim instynkt łowiecki. Nie życzę tego nikomu. No, ale cóż, przecież to terierek! Na samochody i rowery nie reagował zupełnie. Motorów nie miałam okazji sprawdzić. Quote
Manita Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Myszka to luzik, byle tylko nie dogonił naszych stacjonarnych dwóch wiewiórek! Może wykopie mi jakiś skarb ;-) Ja się tam myszek nie brzydzę, ale szkoda kończyć mysie życie tylko dla zabawy. No i ciekawa jestem jak zareaguje na konie i krowy. Może być wesoło z tym wariatunciem... :D Brunet to bardzo fajna propozycja. :) Quote
agata51 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='Manita']Myszka to luzik, byle tylko nie dogonił naszych stacjonarnych dwóch wiewiórek! Może wykopie mi jakiś skarb ;-) Ja się tam myszek nie brzydzę, ale szkoda kończyć mysie życie tylko dla zabawy. No i ciekawa jestem jak zareaguje na konie i krowy. Może być wesoło z tym wariatunciem... :D Brunet to bardzo fajna propozycja. :) To nie zabawa, to mus! Quote
agata51 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 A co tutaj tak cicho? Piątek pewnie na działce szaleje! A ja mam od dzisiaj nowego tymczasika. Znów czarnego! A chciałam białego w brązowe łaty! Jak ciotki założą wątek, zaproszę. Quote
Manita Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Na działeczkę jedziemy już w piątek. :) Wczoraj wrócił psi pan, no i wspólnie podjęlismy decyzję o nowym imieniu. Rita60 - bardzo dziękuję za propozycje. :cool2: Naszego słodkiego psiuna ochrzciliśmy imieniem Brunet (wersja oficjalna) - Bruno (wersja codzienna) :) Ponieważ imię od wczoraj jest w użyciu, ustalilismy 10.10.10 datą urodzin Bruna. (awansem już drugich - nie będziemy go odmładzać :P ) Agata51, życzę Wam, żeby nowy tymczasik jeszcze szybciej niż Bruno trafił do nowego domu i żeby nie sprawiał żadnych kłopotów. Quote
rita60 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Czuje sie jak matka chrzestna:multi:prosze powiadomic mnie o ewentualnej uroczystosci:loveu: Quote
agata51 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Gratulacje dla matki chrzestnej. I zapraszam na wątek Nika, mojego tymczasika. Czas oczekiwania na wieści od Bruna nie będzie się dłużył: http://www.dogomania.pl/threads/194703-Niko-psi-arystokrata-wyrzucony-na-wsi-prosi-o-dom/page2 Quote
kameralna Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 A więc już nie o Piątku mówimy lecz o Brunie :) A jak zmianę przyjął sam zainteresowany? Quote
Manita Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Bruno już reaguje na swe imię. :) Na działce wariował jak szalony. Zaliczył mini-kąpiel w Narwi i pogonił na polnej drodze kota niczym chart... Teraz właśnie coś mu się śni i wydaje w siebie jakieś bulgoty, a nawet "łuf łuf" z zamkniętymi ustami :D Pewnie wiecie jak to brzmi. Być może śni mu się dzisiejszy rowerzysta, którego obszczekał po ciemku (jego jedyna wada). Żyje nam się z nim super i jest bardzo wesoło. Przylepa z niego niesamowita i taki wtulak, że zawsze znajdzie na kanapie miejsce dla siebie - nieważne ile jest na niej osób. :-) A drapany po szyi, potrafi przysnąć na siedząco lub stojąco. Jakby miał tam wyłącznik. Wystarczy mu oparcie głowy o czyjąś nogę. Zabawowy jest przeogromnie i biegi to jego specjalność. Hasał po łące i po polu tak, że widzieliśmy tylko sekwencję uszy-ogon-uszy-ogon... Zając kochany. Śmieję się, że to był dobry wybór na Allegro. Egzemplarz zgodny z opisem, a nawet jeszcze lepszy ;) Quote
kameralna Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Cudownie czytać takie newsy! Manita, a masz więcej takich duszyczek wokół, jak Ty? Potrzebujemy obdarować je równie uroczymi i przytulastymi pieskami, jak Bruno :) Quote
natt Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Kochany Piątek (sorry, ale dla mnie zawsze już będzie Piątkiem.. :-) !! Proszę utulić łobuza ode mnie.. Bardzo cieszę się, że znalazł taki wspaniały dom! Quote
Manita Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Kameralna, jak tylko ktoś z moich znajomych będzie mógł przygarnąć jakieś futerko pod swój dach, to na pewno skieruję go najpierw do Fundacji. :) Natt, utulę go jak tylko się obudzi, bo jak na razie leży rozwalony na kanapie i grzeje mnie futerkiem w nogę :) Powoli przestaje reagować na rowerzystów, ale po zmroku to wciąż prawdziwy obrońca... Zastanawiam się czy ma kurzą ślepotę i jak coś słyszy, woli narobić na zapas szumu, czy też ktoś go kiedyś srzywdził po ciemku. Quote
agata51 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Piątek nie reagował na rowerzystów, ale główne spacery odbywały się w dzień - nocny na smyczy i rowery wtedy rzadko jeżdżą. A w nocy, wiadomo - strach ma większe oczy. Wynurza się nagle z ciemności COŚ - rower, albo facet w kapturze idący w dodatku chwiejnym krokiem, albo, nie daj Bóg, parasol. Manitko, Bruno nie ma kurzej ślepoty, ani nikt go po ciemku nie skrzywdził. Moje psy, które nigdy nie obszczekują ludzi w dzień, w nocy potrafią osaczyć boguduchawinnego przechodnia tylko dlatego, że po prostu się pojawił. W dodatku upieram się, że Bruno jest terierkiem, a terierki są pyskate i poszczekać muszą. I temperamentne są. Taka ich uroda. Quote
kameralna Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 [quote name='Manita']Kameralna, jak tylko ktoś z moich znajomych będzie mógł przygarnąć jakieś futerko pod swój dach, to na pewno skieruję go najpierw do Fundacji. :) Tak, tak - najlepiej do tej Dogomańskiej ;) Mamy Czacziego, Nugata, Rufusa i suczkę Rudą :) A żeby tylko! Quote
agata51 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 [quote name='kameralna'][quote name='Manita']Kameralna, jak tylko ktoś z moich znajomych będzie mógł przygarnąć jakieś futerko pod swój dach, to na pewno skieruję go najpierw do Fundacji. :) Tak, tak - najlepiej do tej Dogomańskiej ;) Mamy Czacziego, Nugata, Rufusa i suczkę Rudą :) A żeby tylko! A ja mam Nika :eviltong: /"][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT] Hej, czekamy na wieści! Quote
kameralna Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 agata51 napisał(a):[quote name='kameralna'] A ja mam Nika :eviltong: /"][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT] Hej, czekamy na wieści! I bardzo fajnie :multi: Quote
agata51 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 kameralna, nie ciesz się, mam go tylko na tymczasie. Domku stałego szukamy. Quote
Manita Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Hej, Bruno już się całkowicie zaaklimatyzował i nas pokochał :-) Jest radosny i ufny, uwielbia biegi w śniegu i leżenie na łóżeczku. Przeciąga się jak kot i ziewając gada różne słowa. Uwielbiamy go. W domu jest zwariowanym szczeniakiem, a w gościnie zachowuje się jak dżentelmen - cichutko i grzecznie siedzi, nie sprawiając najmniejszego kłopotu swoją obecnością. :-) Już kilkukrotnie chciałam dodać tutaj jego zdjęcia, ale nie obczajam jak to zrobić nie z serwera tylko z dysku. Quote
ciapuś Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 Bardzo się cieszę że trafił Mu się taki wspaniały dom Oby więcej takich osób na tym świecie Quote
agata51 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Manita, nareszcie! Bo już miałam dzwonić do ciebie. Miźnij Brunka od rodziny zastępczej, a zdjęcia wyślij mailem [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.