Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ma jeszcze nowego imienia. Przywołuję go cmokaniem, gestami i "chodź", ale to takie "bezosobowe" (bezpsiowe).
Czekam na powrót piątkowego pana, żeby wspólnie podjąć tą trudną decyzję :) Przeglądam mnóstwo, wymyślam i żadne mi do Piątka nie pasuje. Może coś zaproponujecie??? :)
Biegunka przeszła, sucha karma jest już pięknie jedzona. Poznaję jego zachowania i zastanawiam się co tam jeszcze ukrywa pod tą czarną kopułką ;)
Wiem już, że kopanie dołków to jego dopalacz - nie reaguje wtedy na żadne wołanie. Dobrze, że na działce nie mam żadnych rabatek... :P bo jedziemy już za tydzień.
No i żwawo rusza za dźwiękiem motorów - dlatego przy ulicy nie ma szans (przynajmniej na razie) na spuszczanie ze smyczy. Jest to taki oszołomek, że może wlecieć na ulicę i nie zdążyć się zatrzymać przed niebezpieczeństwem w tym swoim pędzie.
Czekam na Wasze propozycje imion, kojarzące się z: żywotnym, przytulaśnym, radosnym i bardzo szybkim, futrzatym czarnulkiem. (Super by było, gdyby imię miało coś wspólnego chociaż z jedną z tych cech). On jest warty fajnego imienia i nie szkodzi, że wybór trwa tak długo. ;)

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj pomyślałam, że fajnie by było nazwać go słowem związanym z żeglarstwem. Dziś rano nasunął mi się Kliper ("smukły, bardzo szybki żaglowiec") ;)

Posted

[quote name='Manita']Wczoraj pomyślałam, że fajnie by było nazwać go słowem związanym z żeglarstwem. Dziś rano nasunął mi się Kliper ("smukły, bardzo szybki żaglowiec") ;)[/QUOTE]
Bardzo ładne:razz:
Zefir, Tajfun,Brunet,Forest:p

Posted

Kliper

Dołkami (wykopanymi wcześniej przez nasze psy, które namiętnie myszki tropią) zaczął się interesować jakiś tydzień przed wyjazdem do domku. Faktycznie, wpadał w trans i nic go nie interesowało. Poczekaj, jeszcze ci jakąś myszkę rzuci pod nogi! Mam nadzieję, że nie obudzi się w nim instynkt łowiecki. Nie życzę tego nikomu. No, ale cóż, przecież to terierek! Na samochody i rowery nie reagował zupełnie. Motorów nie miałam okazji sprawdzić.

Posted

Myszka to luzik, byle tylko nie dogonił naszych stacjonarnych dwóch wiewiórek!
Może wykopie mi jakiś skarb ;-)
Ja się tam myszek nie brzydzę, ale szkoda kończyć mysie życie tylko dla zabawy.
No i ciekawa jestem jak zareaguje na konie i krowy. Może być wesoło z tym wariatunciem... :D

Brunet to bardzo fajna propozycja. :)

Posted

[quote name='Manita']Myszka to luzik, byle tylko nie dogonił naszych stacjonarnych dwóch wiewiórek!
Może wykopie mi jakiś skarb ;-)
Ja się tam myszek nie brzydzę, ale szkoda kończyć mysie życie tylko dla zabawy.
No i ciekawa jestem jak zareaguje na konie i krowy. Może być wesoło z tym wariatunciem... :D

Brunet to bardzo fajna propozycja. :)

To nie zabawa, to mus!

Posted

A co tutaj tak cicho? Piątek pewnie na działce szaleje!

A ja mam od dzisiaj nowego tymczasika. Znów czarnego! A chciałam białego w brązowe łaty! Jak ciotki założą wątek, zaproszę.

Posted

Na działeczkę jedziemy już w piątek. :)

Wczoraj wrócił psi pan, no i wspólnie podjęlismy decyzję o nowym imieniu.
Rita60 - bardzo dziękuję za propozycje. :cool2:

Naszego słodkiego psiuna ochrzciliśmy imieniem Brunet (wersja oficjalna) - Bruno (wersja codzienna) :)

Ponieważ imię od wczoraj jest w użyciu, ustalilismy 10.10.10 datą urodzin Bruna. (awansem już drugich - nie będziemy go odmładzać :P )

Agata51, życzę Wam, żeby nowy tymczasik jeszcze szybciej niż Bruno trafił do nowego domu i żeby nie sprawiał żadnych kłopotów.

Posted

Bruno już reaguje na swe imię. :)
Na działce wariował jak szalony. Zaliczył mini-kąpiel w Narwi i pogonił na polnej drodze kota niczym chart... Teraz właśnie coś mu się śni i wydaje w siebie jakieś bulgoty, a nawet "łuf łuf" z zamkniętymi ustami :D Pewnie wiecie jak to brzmi. Być może śni mu się dzisiejszy rowerzysta, którego obszczekał po ciemku (jego jedyna wada).
Żyje nam się z nim super i jest bardzo wesoło. Przylepa z niego niesamowita i taki wtulak, że zawsze znajdzie na kanapie miejsce dla siebie - nieważne ile jest na niej osób. :-) A drapany po szyi, potrafi przysnąć na siedząco lub stojąco. Jakby miał tam wyłącznik. Wystarczy mu oparcie głowy o czyjąś nogę. Zabawowy jest przeogromnie i biegi to jego specjalność. Hasał po łące i po polu tak, że widzieliśmy tylko sekwencję uszy-ogon-uszy-ogon... Zając kochany.
Śmieję się, że to był dobry wybór na Allegro. Egzemplarz zgodny z opisem, a nawet jeszcze lepszy ;)

Posted

Kochany Piątek (sorry, ale dla mnie zawsze już będzie Piątkiem.. :-) !!
Proszę utulić łobuza ode mnie..
Bardzo cieszę się, że znalazł taki wspaniały dom!

Posted

Kameralna, jak tylko ktoś z moich znajomych będzie mógł przygarnąć jakieś futerko pod swój dach, to na pewno skieruję go najpierw do Fundacji. :)

Natt, utulę go jak tylko się obudzi, bo jak na razie leży rozwalony na kanapie i grzeje mnie futerkiem w nogę :)

Powoli przestaje reagować na rowerzystów, ale po zmroku to wciąż prawdziwy obrońca... Zastanawiam się czy ma kurzą ślepotę i jak coś słyszy, woli narobić na zapas szumu, czy też ktoś go kiedyś srzywdził po ciemku.

Posted

Piątek nie reagował na rowerzystów, ale główne spacery odbywały się w dzień - nocny na smyczy i rowery wtedy rzadko jeżdżą. A w nocy, wiadomo - strach ma większe oczy. Wynurza się nagle z ciemności COŚ - rower, albo facet w kapturze idący w dodatku chwiejnym krokiem, albo, nie daj Bóg, parasol. Manitko, Bruno nie ma kurzej ślepoty, ani nikt go po ciemku nie skrzywdził. Moje psy, które nigdy nie obszczekują ludzi w dzień, w nocy potrafią osaczyć boguduchawinnego przechodnia tylko dlatego, że po prostu się pojawił. W dodatku upieram się, że Bruno jest terierkiem, a terierki są pyskate i poszczekać muszą. I temperamentne są. Taka ich uroda.

Posted

[quote name='Manita']Kameralna, jak tylko ktoś z moich znajomych będzie mógł przygarnąć jakieś futerko pod swój dach, to na pewno skieruję go najpierw do Fundacji. :)


Tak, tak - najlepiej do tej Dogomańskiej ;) Mamy Czacziego, Nugata, Rufusa i suczkę Rudą :) A żeby tylko!

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='kameralna'][quote name='Manita']Kameralna, jak tylko ktoś z moich znajomych będzie mógł przygarnąć jakieś futerko pod swój dach, to na pewno skieruję go najpierw do Fundacji. :)


Tak, tak - najlepiej do tej Dogomańskiej ;) Mamy Czacziego, Nugata, Rufusa i suczkę Rudą :) A żeby tylko!

A ja mam Nika :eviltong:

/"][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT]

Hej, czekamy na wieści!

  • 3 weeks later...
Posted

Hej,
Bruno już się całkowicie zaaklimatyzował i nas pokochał :-)
Jest radosny i ufny, uwielbia biegi w śniegu i leżenie na łóżeczku. Przeciąga się jak kot i ziewając gada różne słowa. Uwielbiamy go.
W domu jest zwariowanym szczeniakiem, a w gościnie zachowuje się jak dżentelmen - cichutko i grzecznie siedzi, nie sprawiając najmniejszego kłopotu swoją obecnością.
:-)

Już kilkukrotnie chciałam dodać tutaj jego zdjęcia, ale nie obczajam jak to zrobić nie z serwera tylko z dysku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...