Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 561
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

michelle04 napisał(a):
monika083 allegro super, tylko tak myślę, że trzeba sprawę postawić uczciwie i napisać, że wymaga opieki weterynaryjnej. Ona jest chora i z pewnością mimo naszych starań nie wyleczymy jej w kilka dni. Dopiero jutro lub pojutrze wet zbierze zeskrobinę, potem kolejny dzień czekania na wyniki i dopiero potem zaczniemy leczenie, bo jej skóra i sierść jest w fatalnym stanie. Szukamy, więc odpowiedzialnej osoby, która zapewni Szeli miłość, ale też będzie dbała o nią i kontynuowała leczenie.

masz racje
co prawda witaminy juz podajemy
i zeskrobina wczoraj wzieta
to jedna krew dopiero dzisiaj....
i masz racje michelle
to moze potrwac i miesiec-dwa.....

Posted

giselle4 napisał(a):
masz racje
co prawda witaminy juz podajemy
i zeskrobina wczoraj wzieta
to jedna krew dopiero dzisiaj....
i masz racje michelle
to moze potrwac i miesiec-dwa.....



ok to juz zmieniam ,jasne ,ze trzeba napisac w ogloszeniu ,ja czytalam ten opis gisselki ale jakos nie zarejestrowalam w glowie o tej skorze..

Posted

tak dopisalam w allegro :
Skora Szeli jest w kiepskim stanie ,zapewne spowodowane jest to niewlasciwm odzywianiem ,brakiem witamin..w Azylu zostaly pobrane zeskrobiny,leczenie potrwa napewno jeszcze kilka tygodni ,jednak moze z powodzeniem byc przeprowadzane w warunkach domowych.
[FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif][/FONT]

Posted

NO i już po spacerze. Szela ma duże wachania nastrojów-jak to prawdziwa kobietka-najpierw spokojnie biegnie przy mnie, potem nagle robi skok i mnie całuje, by za chwilę zapatrzeć się w dal i pochlipywać.Widać, że tęsknota za domem w niej wielka. No, ale dzisiaj już weselsza była i kręciła precelki ciałkiem i skakała, a gdy nieopatrznie przykucnęłam przy niej zaśliniła mnie całą :mad: Szela chyba troszkę boi się ludzi, na spacerze mijałyśmy starszego pana, najpierw przystanęła i patrzyła na niego,potem popatrzyła na mnie, by w końcu schować się za moje nogi.

Posted

Acha, no i wzgardziła moim rosołem, który specjalnie dla niej ugotowałam. Może i nie jestem najlepszą kucharą, ale żeby tak ostentacyjnie mnie olać? Hm....:evil_lol:
Zostawiłam jej to jedzonko w kojcu i zagroziłam, że jak do jutra ten rosół nie zniknie to może zapomnieć o spacerze :eviltong:

Posted

michelle04 napisał(a):
Acha, no i wzgardziła moim rosołem, który specjalnie dla niej ugotowałam. Może i nie jestem najlepszą kucharą, ale żeby tak ostentacyjnie mnie olać? Hm....:evil_lol:
Zostawiłam jej to jedzonko w kojcu i zagroziłam, że jak do jutra ten rosół nie zniknie to może zapomnieć o spacerze :eviltong:

wszystko prawda
ale i rosołek z kuczczkiem został w miseczce i sucha w drugiej i woda
ale panienka nie szczeka
tez dostałam buziaka
ale jednego:(

Posted

giselle4 napisał(a):
wszystko prawda
ale i rosołek z kuczczkiem został w miseczce i sucha w drugiej i woda
ale panienka nie szczeka
tez dostałam buziaka
ale jednego:(

Trzeba było iść z nią na spacerek, to dostałabyś więcej :mad:

Posted

Kapsel napisał(a):
Trzeba było iść z nią na spacerek, to dostałabyś więcej :mad:


o kochana ,ja dzisiaj bylam od posprzatania boksu i dolaniu wody wszyskim
i zmienie juz zmoczonego kocyka
a inne tez musza wyjsc
wiec michelle mi ja ukardła dzisiaj ale jej pozwoliłam i jutro tez jej pozwole
hihihi
niech zna dobre serce
ale jak poszłam ze swiaza woda to plasnęła nie po pysku:)

Posted

giselle4 napisał(a):
o kochana ,ja dzisiaj bylam od posprzatania boksu i dolaniu wody wszyskim
i zmienie juz zmoczonego kocyka
a inne tez musza wyjsc
wiec michelle mi ja ukardła dzisiaj ale jej pozwoliłam i jutro tez jej pozwole
hihihi
niech zna dobre serce
ale jak poszłam ze swiaza woda to plasnęła nie po pysku:)


oj Ty Nasza Pracowita Cioteczko Boksiowa i nie Boksiowa :calus:Pojutrze Szela da Ci dwa buziaki na pewno :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:

Posted

Kapsel napisał(a):
oj Ty Nasza Pracowita Cioteczko Boksiowa i nie Boksiowa :calus:Pojutrze Szela da Ci dwa buziaki na pewno :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:

Nie KAPSELKU...........JUTRO:)
jak nie to sama wezme

Posted

giselle4 napisał(a):
Nie KAPSELKU...........JUTRO:)
jak nie to sama wezme

I tak trzymać, ja też tak robię, jak nie chcą mi dać to sama biorę. To jest tak jak w tym serialu (chyba) Alternatywy , ona go całowała i mówiła całując go "nie całuj, nie całuj" :grin::grin::grin:

Posted

kocham juz te sunie!!! jest wspaniala. a te opisy, jak ona skacze i buziaki rozdaje :D
poryzalam sie oczywiscie na wstepie
juz tz ja ogladal. bardzo przypomina nasza dawna sunie boksie, tez 2 latke brana ze schronu

ciotki, jak najczesciej u psow takie problemy ze skora wygladaja? najczesciej jaka to choroba? czy sie na ludzi przenosi? jak sie leczy?

Posted

kora78 napisał(a):
kocham juz te sunie!!! jest wspaniala. a te opisy, jak ona skacze i buziaki rozdaje :D
poryzalam sie oczywiscie na wstepie
juz tz ja ogladal. bardzo przypomina nasza dawna sunie boksie, tez 2 latke brana ze schronu

ciotki, jak najczesciej u psow takie problemy ze skora wygladaja? najczesciej jaka to choroba? czy sie na ludzi przenosi? jak sie leczy?

nie wiemy jeszcze co to jest
ale mam nadzieje ze nie nuzyca...
ale nawet jesli
my nuzyce przezylysmy i wyleczyłysmy u naszej boksi:)
troszke grosza potrzeba i dobrej karmy...
czy człowiek moze sie zarazic.....?
myjemy łapki swoje i leczymy psiaka i nic sie nie dzieje.....

Posted

ciotki...
ja Wam powiem

wczoraj tz zgodzil sie na dt dla tehj suni u nas :)
no, ale ja sie boje. musimy zobaczyc, co to za choroba, bo ja mam 2letnie dziecko, ktore nie bedzie latalo myc rak po kazdym dotkanieciu psa, bo on bardzo pieski lubi, co chwile dotyka i nierealne, zebym ze 30razy na dzien mnyla mu rece po kazdym kontakcie z psem. wiele tego dotykanie tez nie bede widziala, gdy bede zajeta.
wiec jesli Szelka ma jakas chorobe zarazliwa, grzybice, to nie moge jej wziasc.
jak ma AZS, jak ja ;) to oczywiscie, ze ja wezme :)

ode mnie tak niedaleko, sami bysmy po nia przyjechali, tz nie bedzie sie burzyl, ze mu potem auto smierdzi, a ja w nim nigdy nie sprzatam, bla, bla bla.

taka slicznota raz dwa domek znajdzie, a skoro bardzo wyjatkowo mam zgode tz na wziecie jej na dt, to glupota nie skorzystac.

ja jeszcze niepracujaca jestem, ale zaczynam powoli szukac pracy. szybko mi to pewnie sie nie uda. mamy ogrod do pobiegania, ale tylko pod nadzorem, bo sasiedzi debile i mogliby ja wypuscic, na zlosc mnie.

Szela by zobaczyla, co to normalny dom, zabawa i leczenie. Ona strasznie przypomina nasza dawna sunie Kore, :D dlatego tz sie zgodzil, jakby byla kundelkiem to tz by sie nigdy nie zgodzil :(
no i wmowilam mu, ze przeciez Szela raz dwa domek znajdzie, bo mloda, piekna, i jak zauwazam na sos bokserom, ludzie najchetniej biora rude, mlode sunie. Ja swoja osobista bym chciala akurat staruszke miec, choc tez sunie ruda, wlasnie jak Kora. tu wszystko chodzi o chciejstwo tza.

kwarantanne i tak sunia musi dokonczyc pewnie w schronie, moze i ciachniecie ja tam? choc lepiej, by chorowala w domu, jak juz zadomowiona bedzie. a moze moglibysmy ja za jakis czas na ciachanie dowiezc do weta schroniskowego? ja pieniazkow na ciachanie wylozyc nie moge :( a trzeba ja koniecznie zrobic, zeby nikomu nigdy juz do glowy nie prztyszlo jej zameczac maluchami!

by tylko ta choroba nie byla grozna!!!!


co Wy na to? dacie mi ja?

Posted

kora78 napisał(a):
ciotki...
ja Wam powiem

wczoraj tz zgodzil sie na dt dla tehj suni u nas :)
no, ale ja sie boje. musimy zobaczyc, co to za choroba, bo ja mam 2letnie dziecko, ktore nie bedzie latalo myc rak po kazdym dotkanieciu psa, bo on bardzo pieski lubi, co chwile dotyka i nierealne, zebym ze 30razy na dzien mnyla mu rece po kazdym kontakcie z psem. wiele tego dotykanie tez nie bede widziala, gdy bede zajeta.
wiec jesli Szelka ma jakas chorobe zarazliwa, grzybice, to nie moge jej wziasc.
jak ma AZS, jak ja ;) to oczywiscie, ze ja wezme :)

ode mnie tak niedaleko, sami bysmy po nia przyjechali, tz nie bedzie sie burzyl, ze mu potem auto smierdzi, a ja w nim nigdy nie sprzatam, bla, bla bla.

taka slicznota raz dwa domek znajdzie, a skoro bardzo wyjatkowo mam zgode tz na wziecie jej na dt, to glupota nie skorzystac.

ja jeszcze niepracujaca jestem, ale zaczynam powoli szukac pracy. szybko mi to pewnie sie nie uda. mamy ogrod do pobiegania, ale tylko pod nadzorem, bo sasiedzi debile i mogliby ja wypuscic, na zlosc mnie.

Szela by zobaczyla, co to normalny dom, zabawa i leczenie. Ona strasznie przypomina nasza dawna sunie Kore, :D dlatego tz sie zgodzil, jakby byla kundelkiem to tz by sie nigdy nie zgodzil :(
no i wmowilam mu, ze przeciez Szela raz dwa domek znajdzie, bo mloda, piekna, i jak zauwazam na sos bokserom, ludzie najchetniej biora rude, mlode sunie. Ja swoja osobista bym chciala akurat staruszke miec, choc tez sunie ruda, wlasnie jak Kora. tu wszystko chodzi o chciejstwo tza.

kwarantanne i tak sunia musi dokonczyc pewnie w schronie, moze i ciachniecie ja tam? choc lepiej, by chorowala w domu, jak juz zadomowiona bedzie. a moze moglibysmy ja za jakis czas na ciachanie dowiezc do weta schroniskowego? ja pieniazkow na ciachanie wylozyc nie moge :( a trzeba ja koniecznie zrobic, zeby nikomu nigdy juz do glowy nie prztyszlo jej zameczac maluchami!

by tylko ta choroba nie byla grozna!!!!


co Wy na to? dacie mi ja?

kobieto pewnie....
musi przejsc przez kwarantanne i pozniej sterylke i
poprosimy aby ja wziela na Dt...pewnie
zawsze to lepiej jak w najlepszym schronie...
mimo ze od wszystkich doznaje miłosci
ona i tak chwilami płacze:(
Dzisiaj dostała znowu witaminki w szyneczce od pani kierownik
i nowe posłanko i znowu rosołek od michelle
i spacerki
ale dom i człowiek na cała dobe to co innego...
dziekuje za propozycje przednia::)

Posted

Kapsel napisał(a):
Co to wszystkich zamurowało, czy co? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Propozycja najlepsza z najlepszych :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:


masz racje...musiałam sie uporac z adopcja JANTARKA
i byłam w schronie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...