kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 monika083 napisał(a):mnie sie wydaje,ze ona ma caly czas te robale ,przez to taka chuda i ma biegunki , moze trzeba jakies lepsze,mocniejsze tabletki jej podac.\ teraz tez tak mysle, po tylu tabletkach, jakie zjadla juz, leczniczych ale ja wetem nie jestem :D trzeba zbadac kal i dobrac nawet drogie, odpowiednie tabletki, czy zastrzyk na te konkretne robale wiele teraz nie pisze, a moglabym, ale nie chce. Quote
fiorsteinbock Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Mam mala kitke na tymczasie i byla dwa razy juz odrobaczana - dopiero dziadostwo zostalo usuniete z cialka. Brzuszek miala wzdety jak balon a jak cos zjadla to robila sie dolownie mala beczulka. Dzis juz wyglada normalnie. Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 lecimy na ostatni spacerek. zrobie foto kupy, bo zawsze zapominam aparat zabrac. moj maly spi, niedlugo ma byc auto, ja wiec nie pojade. Quote
fiorsteinbock Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Szykuje bazarek fotograficzny azylowych psiakow. Dochod bedzie przeznaczony na ogloszenia i inne potrzeby - jesli zdola pokryc :) Bedzie i Szela: Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 pieknie fiorko :) ale jak to ten bazarek? bedziesz jezdzila z aparatem i foty robila? Szela pojechala :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( z marta i kolega moj maly spi, nie mialam, jak jechac :( Quote
Kapsel Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 kora78 napisał(a):pieknie fiorko :) Szela pojechala :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( z marta i kolega moj maly spi, nie mialam, jak jechac :( Korunia :calus::calus::calus: Nie płakaj. Bardzo dziękujemy Ci za wspaniałą opiekę :Rose::Rose::Rose: Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 a wlasnie, ze plakam :-( taka wspaniala psina, gdybym nie chciala byc dalej dt, to by u mnie zostala, bo to moj psi ideal ! Quote
Kapsel Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 kora78 napisał(a):a wlasnie, ze plakam :-( taka wspaniala psina, gdybym nie chciala byc dalej dt, to by u mnie zostala, bo to moj psi ideal ! Ale dzięki temu, ile innych bied i istnień uratujesz, a Szelka będzie miała dobrze, na pewno! :kiss_2::kiss_2::kiss_2: Quote
giselle4 Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Ja po prosbie MARTA LUB KORA mam ogromna prosbe jutro przywiezie Straz dla Zwierzat 3 psiaki[chyba do Waszego schronu]ze SWIDNICY zalezy mi najbardziej na takim jamnikowatym...prosze pomozcie mi.... ================= DZISIAJ PANI DYREKTOR SZKOŁY A NASZA WOLONTARIUSZKA GOSIA02 dowiedziała sie ze w jednej rodzinie sa 3 psiaki . Matka dzieci [gimnazjalisci]powiedzaiła swoim pociechom aby zlikwidowały Skubiego[jamnikowaty] one wzieły psiaka i rzucały o przystane i drzewo kiedy tak nie zabiły to chcieły utopic i wywalili do rzeki. Piesek wgramolił sie ostatkiem sił i ...poszedł do swoich katow do domu:( Gosia powiadomiła Straz miejska,policje i Straz da Zwierzat i tylko CI OSTATNI znalezli serce dla psiaka..... jutro po 8 rano maja byc zabrane przez nich ze SWIDNICY..... ...prosze o zabranie jego na badania czy nie jest połamany,poobijany i nie dac jego uspic...on tyle przeszedł ze teraz tylko dom kochajacy i czuly powinien dostac prosze pomozcie . załuje ze nie jest u nas:( jezeli nie mnie to jemu Quote
giselle4 Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 [quote name='fiorsteinbock']Szykuje bazarek fotograficzny azylowych psiakow. Dochod bedzie przeznaczony na ogloszenia i inne potrzeby - jesli zdola pokryc :) Bedzie i Szela: dziekuje dzisiaj mam zły dzien i juz Tz mnie nie wypusci do schronu ale jutro z rana pojade z kocykiem ,po sterylce bedzie sie wybudzac to bedzie jej zimno dzisiaj jestem błoto po takich przejsciach:( przepraszam Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 walbrzych przyjmuje tylko psy z walbrzycha. nie wiem wiec,czy je wezmie, bo nie rozumiem troche tego opisu. jak trafia do naszego schronu to chore od raz jada do lecznicy na badania i lecznie. albo zostaja tam kilka dni na leczeniu, albo ida do izolatki w schronie, gdzie siedza z innymi chorymi. teraz psow na izolatce jest 4. jak male, znaczy dorosle, a niewielkie i jak szczeniaki to ida na domki, gdzie jest teraz duzo psow, bo sa remonety, ale niebawem sie skoncza. o ile jeszcze nieskonczone. na domkach maja ladnie, kafelki, domki lekko ogrzewane zima. opiekunki to kobiety. Quote
giselle4 Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Moze Marta zrozumie jezeli tez nie .. znajde dojscie PRZEZ INNE WOLONTARIUSZKI DZIEKUJE Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 giselle4 napisał(a):Moze Marta zrozumie jezeli tez nie .. znajde dojscie PRZEZ INNE WOLONTARIUSZKI DZIEKUJE prosze.... Quote
giselle4 Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Witaj malutka Telefonowała pani kierownik Szelka juz zajęła swoja jedynke wet juz powiadomiony o kupie Jutro ja zobacze i przywitam sie :) Marta pozegnała ja dzisiaj pieknie:) dziekuje Marta,jutro zabiore karteczki od kory do weta..... bardzo dziekuje:) Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 uwaga!! cenzura!! z dzisiejszego poranka, kupka. wrazliwych prosimy o odejscie od odbiornikow i wstrzymanie powietrza z dzisiejszego poludnia Quote
Kapsel Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Co tam jest do pioruna???? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Konieczne badania kału, konieczne! :shake: Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 a tu cos dla osłody poprzedniego widoku Quote
Kapsel Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Ale zapadła Ci Szelka w serduszku :loveu::loveu::loveu: Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 ostatnie foty: tarzanko obrosniete plecki ostatnie spojrzenie za zabawka Quote
Kapsel Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Naprawdę ładna dziewczyneczka z tej Szelki jest, będzie miał ktoś pociechę z niej, oj będzie :):):) Quote
marta0731 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Nie ma opcji, by ktoś się w niej nie zakochał!!! Ja dziś ryczałam z Korą... A jak ją odwiozłam do schroniska............:placz::placz::placz: Widziałam ją dopiero drugi raz, a ona tak ufa, tak się przytula... Kora powiedziała: ona pomyśli, że jej nie kocham, że ją oddałam...:-( A ja pomyślałam: to ja ją odwożę tam...:-( Pies nie wie, że robimy dla jego dobra to wszystko... Jej było tak dobrze... Ona mi całą drogę leżała na kolanach i zaglądała w oczy... Jest PRZESŁODKA!!!:loveu::loveu::loveu: Pies-marzenie, no brak mi słów... Wszystkie my ciocie psy kochamy, ale Szeleczka jest naprawdę wyjątkowa... Oby szybko trafiła do domku! Quote
marta0731 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 [quote name='giselle4']Ja po prosbie MARTA LUB KORA mam ogromna prosbe jutro przywiezie Straz dla Zwierzat 3 psiaki[chyba do Waszego schronu]ze SWIDNICY zalezy mi najbardziej na takim jamnikowatym...prosze pomozcie mi.... ================= DZISIAJ PANI DYREKTOR SZKOŁY A NASZA WOLONTARIUSZKA GOSIA02 dowiedziała sie ze w jednej rodzinie sa 3 psiaki . Matka dzieci [gimnazjalisci]powiedzaiła swoim pociechom aby zlikwidowały Skubiego[jamnikowaty] one wzieły psiaka i rzucały o przystane i drzewo kiedy tak nie zabiły to chcieły utopic i wywalili do rzeki. Piesek wgramolił sie ostatkiem sił i ...poszedł do swoich katow do domu:( Gosia powiadomiła Straz miejska,policje i Straz da Zwierzat i tylko CI OSTATNI znalezli serce dla psiaka..... jutro po 8 rano maja byc zabrane przez nich ze SWIDNICY..... ...prosze o zabranie jego na badania czy nie jest połamany,poobijany i nie dac jego uspic...on tyle przeszedł ze teraz tylko dom kochajacy i czuly powinien dostac prosze pomozcie . załuje ze nie jest u nas:( jezeli nie mnie to jemu Straszne to:crazyeye::-(:-(:-( Ale do schronu naszego zawsze chodzi Kora i Kizimizi, ja im zawsze tylko wirtualnie pomagałam jak mogłam, bo tylko one tam mogły chodzić, i tam wogóle nie wiem co się dzieje i jak takie sprawy się odbywają... Nasze schronisko jest inne od Waszego... Ja nie wiem jak mam pomóc, naprawdę:-( Mi tam nikt psa nie wyda, po Montiego nawet musiałam iść z Korą Ale jutro będę w lecznicy z Montim na zastrzyk, coś chociaż popytam... Zobaczymy... Quote
giselle4 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 DZIEKUJE ja jeszcze dzisija moze cos załatwie....moze jeszcze wyprosze aby jego tylko dali do nas.... Quote
giselle4 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Szeleczka jeszcze spie;) ciotka jest przy mnie:) prosze nie całowac monitora:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.