badmonique Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Zeby tylko udało się dowiedzieć co z nim jest! oby znalazł domek:) Może to zasługa naszej "akcji" wczorajszej:) Quote
badmonique Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Dzwoniłam do strazy miejskiej powiedział facet, ze poszedł dzisiaj piesek do "dobrego domu":D Oby to była prawda!!!!:D Quote
aanka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Tak ,tylko S.M zawsze mówi ,ze do dobrego domu:-(:cool3:...........moż e ja panikuje , ale tak by się marzyło , zeby nasze psole dobrze trafiały zawsze........ale by było fajnie ,zwłaszcza ,ze to nie łatwy przypadek -ten nasz kochany Aduś... Quote
dorota k. Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Kurcze, trochę się boję, bo wiecie jaki Adek żywiołowy. Ania a jak z Murzynkiem i Cezarkiem? Quote
aanka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Murzynek dostał zastrzyki , , a Cezar - najważniejsze . ze nie ma uszkodzonej rogówki , ma krople do oczu na razie . zobaczymy w tyg. jak się leczenie uda - będe jutro też w Z.P. Był też facet - b. przyjemny , młody - pytał się o mniejszego pieska - poleciłam Cezarka , albo Malutką ......Zastanowi się .:razz: Quote
dorota k. Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Super, że będziesz. Szkoda, że ja w tygodniu nie mogę. Ta babka co była zainteresowana Malutką nie odezwała się:shake: Aniu podam jeszcze na pw nr P.Heleny. Jakby Ci się udało na miejscu ustalić co z sobotą, to ja koło czwartku do niej zadzwonie. Quote
dorota k. Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Może coś się ruszy z psiakami. Może ulotki pomogą. Narazie nikt nie dzwoni. Dzisiaj na bolec info wygasają ogłoszenia psiaków. Zrobię jeden, dwa dni przerwy i będę próbowała zrobić tak jak mówiłam w niedzielę -czyli na forum. Może to coś da. Quote
dorota k. Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Jak ją spotkasz, to podpytaj - może ona coś wie o Adku. Quote
aanka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Dzis jej nie było , jutro porozmawiamy .., tygrys machał nieśmiało ogonem :razz:. Bandzior lizał mnie po rękach :eviltong:...... Quote
dorota k. Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 a gdzie to było pani doroto z panią byśmy sie spotkały ;)[/QUOTE] Natalia, jak już zrobi się cieplej i dzień będzie dłuższy, to może na jakiś spacer z naszymi psiakami pójdziemy?:) Quote
Natalia97 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 oczywiście pani doroto myśle ze nawet kasia by poszla brunus chcetnie pobylby z psiakami tutaj nie moze bo sa male a do tych duzych boje sie podejsc ... a wiadomo jakie sa yorki szczekaja tylko i sie rzucaja Quote
Natalia97 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 a pani widziała bruna bo wiem ze pani ania tak bo go wyprowadzala i go zobaczylismy z laura - miłość od pierwszego wejrzenia do brunusia Quote
badmonique Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 ale z drugiej str juz na pierwszy rzut oka widać jaki adek charakterny, może akurat ktoś takiego szukał. Wielka szkoda ze nie wiemy do kogo psinki trafiają:/ Quote
dorota k. Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Tak, ale dzięki szpiegom takim ja Anka i Ty może coś uda się dowiedzieć:lol: Natalia - jasne, że widziałam Bruna:) Też z nim na spacer chodziłam jak był jeszcze w zp.:) I bardzo cieszy nas, jak wiemy do kogo psiak trafił i że jest mu dobrze:) Quote
Natalia97 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Bruno troche przytył.... ciagle je ..... on bez jedzenia ani rusz ale jest za to bardzo mą dry kazdemu z rodziny sie podoba Quote
Laura:) Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Super że nasze psy zdrowieja i wieksząsci idze do nowych domków i tylko tak dalej !!!! Quote
Krzysiek Krzemiński Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Witajcie! Cieszę się ze spotkania i mam nadzieję, że coś z niego wyniknie. Jednocześnie mam nadzieję, że uda nam się szybko spotkać i pogadać. Że tak powiem... bardzo chcę pomóc, trochę pomóc mogę, ale niebardzo wiem jak. Musimy się spotkać i pogadać. Co do ogłoszeń na bolcu - dajcie mi znać, ja jestem pracownikiem bolec.info - opublikuje tekst również, ogląda je więcej osób niż ogłoszenia. Quote
aanka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Bardzo chętnie się spotkamy i porozmawiamy - dzięki :lol::p, dla nas ta pomoc jest b. cenna ;).., pozdrawiamy i czekamy na szcześliwe adopcje naszych kochanych podopiecznych ..... Quote
badmonique Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Wiecie co jednak dopadł mnie taki dziwny niepokój. Się trochę przyzwyczaiłam do Adka, w końcu 4 tyg z rzędu miałam go na spacerze, to połowa mojego stazu wyprowadzacza:)( to nic,że potem pół niedzieli mnie reka bolała, bo tak wariat ciągnął:P), polubiłam go, a teraz nie wiem co z nim sie dzieje.A jak go ktos wziął na łancuch???Cholera,jakie beznadziejne to jest wszystko, dlaczego my nie możemy mieć informacji na temat tych niby adopcji!:/;/ Albo chociaż jakaś jedna zaufana osoba żeby miała wgląd do danych osób które biorą pieski. A ktos próbował rozmawiać załóżmy z komendantem strazy miejskiej w tej sprawie? Quote
badmonique Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Dziś wydrukowałam ok 300 ulotek tych z wierszykiem.Mam takie cudo w pracy-gilotynkę i są pieknie równiutko pocięte:) Będe rozdawać na miescie w sklepach, na klatkach.Na słupach.Gdzie się da. Ktos pomoże? Bo sporo tego:)To by się jakieś rewiry porobiło. Im więcej osób wie o zp- tym wieksza szansa na dom dla piesków. Quote
Laura:) Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 To dobrze ze ktoś wzią Adka przynajmniej jeden boks jest wolny a już coś wiadomo co z ty czarny psem w lecznicy ????? Bo wraźe czego mamy przecież wolny boks Quote
Natalia97 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 ale nie wiadomo co z adkiem a to taki szogunek :D Quote
Laura:) Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Morze sie przyzwyczji do jego wybryków zresztą dobrze go wychowa i nauczy to bedzie dobrze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.