Dorothy Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 poza tym to nie jest jego prywatna wlasnosc, to jest jednoosobowa spolka gminy Legnica. Czyli wyzej mamy gmine. A Gmina to miasto, znalazlam juz Urzad miasta i pana prezydenta miasta Legnica Tadeusza Krzakowskiego. i rade miejska i cala reszte. I tam bedziemy sie odwolywac, a nie gdzies nizej. http://www.legnica.um.gov.pl/pl/site/ Quote
Iza i Fidel Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Dorothy napisał(a):poza tym to nie jest jego prywatna wlasnosc, to jest jednoosobowa spolka gminy Legnica. Czyli wyzej mamy gmine. A Gmina to miasto, znalazlam juz Urzad miasta i pana prezydenta miasta Legnica Tadeusza Krzakowskiego. i rade miejska i cala reszte. I tam bedziemy sie odwolywac, a nie gdzies nizej. http://www.legnica.um.gov.pl/pl/site/ Tak,ale oni wszyscy sie znaja jak lyse konie,sa z jednej partii-SLD. U Krzakowskiego sie raczej nic nie zyska.On robil wiele,jak byl dyrektorem szkoly.Teraz ladnie mowi,sponsoruje,pokazuje sie ,usmiecha...Wiedza o tym legniczanie i nie wiadomo czy bedzie on prezydentem nastepna kadencje. Malo ludzi chce sie wlaczyc w pomoc schronisku.Tak jak kiedys pisalam sa zdziwieni,zbulwersowani (!!)ze np.ja chce pomoc schronisku,a nie glodujacym dzieciom... Co do zdjec,to moge je zgrac na plytke i wyslac komus. Dorothy,ja wlasnie pisalam maila ze strony UM,ze strony prezydenta Krzakowskiego....Olewka totalna... Quote
Dorothy Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 trudno, bedziemy wysylac coraz wyzej... moj maz sie ostro interesuje roznymi rzeczami politycznymi, a na partie SLD jest szczegolnie ciety:evil_lol: pogadam z nim co sie robi w takim wypdaku "rzadow kolesi", tzn gdzie jeszcze mozna uderzyc.... Quote
zalewscy Posted July 8, 2006 Author Posted July 8, 2006 słuchajcie a gdybyśmy przygotowały gotowy materjał, list zdiecja, podpisy. List do telewizji ze zdiecjami zdechłych psów i kotów, gdyby było tam napisane ze sa światkowie powiedzmy 10 osób i wysłali to do prezydeta miasta do dyrektora schronu ?? Moze by to ich ruszyło ?? Oczywiście na dole ze zostało rozesłane do i tu wymienić całą chmare medji, potem wszystkich urzedasów na końcu kilka parti ze niby przeciwnicy bedą mieli chaka. Wiem że to dziwnie brzmi ale ile jeszcze zwierzaków ma zdechnąć ??? Zdrugiej strony myśle ze gdyby nagłośnić sprawe tak żeby oni nie wiedzieli w tedy w szkoku zaczną odpowiadać tak że na bank sie skompromitują . Która opcja lepsza ??? Quote
zalewscy Posted July 8, 2006 Author Posted July 8, 2006 Piszcie bede po 22 napewno coś wymyslimy Quote
Dorothy Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 zalewscy napisał(a):słuchajcie a gdybyśmy przygotowały gotowy materjał, list zdiecja, podpisy. List do telewizji ze zdiecjami zdechłych psów i kotów, gdyby było tam napisane ze sa światkowie powiedzmy 10 osób i wysłali to do prezydeta miasta do dyrektora schronu ?? Moze by to ich ruszyło ?? Oczywiście na dole ze zostało rozesłane do i tu wymienić całą chmare medji, potem wszystkich urzedasów na końcu kilka parti ze niby przeciwnicy bedą mieli chaka. Wiem że to dziwnie brzmi ale ile jeszcze zwierzaków ma zdechnąć ??? Zdrugiej strony myśle ze gdyby nagłośnić sprawe tak żeby oni nie wiedzieli w tedy w szkoku zaczną odpowiadać tak że na bank sie skompromitują . Która opcja lepsza ??? ciotka no ja to wlasnie proponowalam zrobic:oops: nie czytalas mnie?? Tylko material pozbierajcie. Co do opcji uwazam ze trzevba zaczac od wysylania OD GORY nie od dolu, bo jak powysylasz do schronu czy tego LPGK to tylko pomaluja trawe na lepsza zielen przed kontrola i usuna zwloki. I ponalewaja wody do misek. Dwa razy.:angryy: Quote
macsow1 Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 jak cos trzeba bedzie pomoc to mowcie! jestem do dyspozycji. ps. moze jakieś spotkanie wszystkich zainteresowanych? z dogomanii?:mad: Quote
Tweety Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 czy ktoś bierze pod uwagę, że ten wątek może być obserwowany i czytany przez różne wredne indywidua? (jeżeli tak to niech wiedzą, że życzymy im dożywocia w kamieniołomach, bo tam jest ich miejsce:mad: ). Lepiej konkretne działania omawiać na PM. Niestety wiele przykładów (choćby pacan z Krzycek) świadczy o tym, że wredoty, które chcemy wyeliminować, są bardzo na bieżąco w planie działania :angryy: Quote
zalewscy Posted July 9, 2006 Author Posted July 9, 2006 No to zbieramy materiał, i zaczniemy na ostro !! Co do taktyki proponuje pisać na priv, co wazniejsze sprawy, ok ?? Bo naprzykłat wystarczy , że taki kierowniczek w goglach wpisze Legnica i wyskoczy mu miedzy innymi dogomania forum. Wiem bo sprawdzałam. Gdybyś pisała w tym materiale nazwiska świadków to mnie mozesz śmiało wymienić , ja sie nie boje !! No i pisz w jaki sposób moge pomóc ?? Quote
zalewscy Posted July 9, 2006 Author Posted July 9, 2006 Do końca tygodnia ma do mnie wpaść Sylwia, ona przez cały urlop chodziła do schronu co drugi dzień, moze nam pomoże , no i ciekawa jestem czy ta gościówa sie zgodzi z nami porozmawiac ta co ją zwolnili bo zależało jej na zwierzakach . Bede do niej chodzić codziennie asz sie zgodzi . Quote
Tweety Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 zalewscy napisał(a):Do końca tygodnia ma do mnie wpaść Sylwia, ona przez cały urlop chodziła do schronu co drugi dzień, moze nam pomoże , no i ciekawa jestem czy ta gościówa sie zgodzi z nami porozmawiac ta co ją zwolnili bo zależało jej na zwierzakach . Bede do niej chodzić codziennie asz sie zgodzi . jeżeli jej zależało to prawdopodobnie zależy jej nadal. Cięzko się chyba "wyleczyć" z takich pozytywnych uczuć z dnia na dzień. Kto może na miejscu to niech działa, trzymamy kciuki i wspieramy dobrym słowem. A czy dla nas, na odległość, macie jakieś zajęcie, możemy w czymś pomóc? Quote
zalewscy Posted July 9, 2006 Author Posted July 9, 2006 Sama nie wiem co ja moge zrobic , a co Wy yyy nie wiem :-( . Quote
acroba Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Witam Dopiero teraz przez przypadek trafiłam na ten wątek. Nie łamać się !!! Ja się wpisuję na listę. Dużo zrobić nie mogę....ale może coś razem się uda. Jak byście organizowały jakąś wizyte w schronie-to ja chętnie się podłącze. Quote
Ss Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Witam wszystkich.......... mam pytanie co do tego collie tricolor......... Czy są moze jakies info co do niego.... wystawie go na Forum Owczarka Szkockiego.... tylko potzrzebuje wieksze fotki i jakis opis Quote
Ss Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Ok zdjęcia juz mam........... komp:mad: Zaraz go wystawie na Forum........ musze miec wiecej info o nim i jakies zdjecia by sie lepsze przydaly....... zobaczymy co da sie zrobic:) Quote
Iza i Fidel Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Ss napisał(a):Ok zdjęcia juz mam........... komp:mad: Zaraz go wystawie na Forum........ musze miec wiecej info o nim i jakies zdjecia by sie lepsze przydaly....... zobaczymy co da sie zrobic:) Ten coli mial byc adoptowany przez kobiete,ktora przyszla do schronu tuz przed jego zamknieciem.Kobieta ta nie miala ani smyczy ani obrozy ani dowodu os.W ogole byla na rowerze i zaproponowala,ze wezmie psa na cienkiej lince,na ktorej miala klucze.Jak na poczatku chcialam jej pomoc i podwiezc do domu,to potem zaczelam sie zastanawiac czy ona jest czasem niespelna rozumu.Dyrektor o dziwo tez chcial jej pomoc,ale w trakcie rozmowy zaproponowal,aby przyszla rano ze wszystkim co trzeba. My juz w schronie nie bylysmy od tego czasu.Dzis bylam w Legnicy ale tylko w te i spowrotem z dzieckiem u lekarza.Hmm,gdybym wiedziala,ze pytasz o collie to jednak weszlabym tam na chwile sprawdzic czy ten pies tam nadal jest. CZY KTOS Z LEGNICY MOZE TAM PODEJSC I SPRAWDZIC?? Quote
Tweety Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 a jak tam te bidne kocinki? dał im ktoś wody chociaż? chyba, że juz nie ma komu :shake: Quote
Iza i Fidel Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Tweety napisał(a):a jak tam te bidne kocinki? dał im ktoś wody chociaż? chyba, że juz nie ma komu :shake: Nie wiem Tweety:-( Nie bylam w schronie od tamtego razu.Skonczylam prace i do Legnicy jezdze sporadycznie.Na dodatek corka mi sie rozchorowala.Bylam dzis z nia w Legnicy u lekarza.Miala goraczke i wymiotowala,wiec nie chcialam jej ciagnac do schronu,gdy na dworze bylo 33st.C. Ludzie z Legnicy : nie czekajcie na innych-zajdzcie do schronu w miare mozliwosci i zobaczcie jak sytuacja. Magda ma teraz prace,wiec tez nie ma mozliwosci pojechania do schronu. Pojedzcie tam i napiszcie tu co tam slychac. Quote
zalewscy Posted July 12, 2006 Author Posted July 12, 2006 Iza i Fidel napisał(a):Nie wiem Tweety:-( Nie bylam w schronie od tamtego razu.Skonczylam prace i do Legnicy jezdze sporadycznie.Na dodatek corka mi sie rozchorowala.Bylam dzis z nia w Legnicy u lekarza.Miala goraczke i wymiotowala,wiec nie chcialam jej ciagnac do schronu,gdy na dworze bylo 33st.C. Ludzie z Legnicy : nie czekajcie na innych-zajdzcie do schronu w miare mozliwosci i zobaczcie jak sytuacja. Magda ma teraz prace,wiec tez nie ma mozliwosci pojechania do schronu. Pojedzcie tam i napiszcie tu co tam slychac. Ja moge dopiero w sobote. Zaraz zadzwonie do Sylwi i zapytam co sie dzieje w schronie. Quote
zalewscy Posted July 13, 2006 Author Posted July 13, 2006 Iza rozmawiałam z wetka wczoraj troche o naszym schronie, powiedziała , że miała przypadki kiedy zawoziła bezdomnego psa po wypadu (oczywiście po udzieleniu mu pomocy) do schronu rano jechała sprawdzić jak sie miewa piesek a on już był uspiony:placz: i tak kilka razy. Jak moje wyzdrowieją bedzie mogła takiego piesa przywieść do mnie. Pytanie do Was kochani to czy potem pomożecie w znalezieniu domu dla takiego biedaka ?? Była zdziwiona, ze nas tam wpuszczają. Pytała czy mamy materjały by dobrać sie im do skóry ? Myśle, że możemy liczyć na jej pomoc jeśli w schronie bedzie pies którego trzeba leczyć. Quote
Iza i Fidel Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 zalewscy napisał(a):Iza rozmawiałam z wetka wczoraj troche o naszym schronie, powiedziała , że miała przypadki kiedy zawoziła bezdomnego psa po wypadu (oczywiście po udzieleniu mu pomocy) do schronu rano jechała sprawdzić jak sie miewa piesek a on już był uspiony:placz: Kiedy to bylo? Moze wtedy,gdy kierownikiem byl tam Celoch i tamta wetka?Jak sie nazywa i gdzie przyjmuje Twoja wetka,bo zapomnialam. Pytanie do Was kochani to czy potem pomożecie w znalezieniu domu dla takiego biedaka ?? Była zdziwiona, ze nas tam wpuszczają. Pytała czy mamy materjały by dobrać sie im do skóry ? Myśle, że możemy liczyć na jej pomoc jeśli w schronie bedzie pies którego trzeba leczyć. Spox jest ta Twoja doktorka,fajnie !!:multi: Zauwaz,ze oni nie za bardzo chcieli nam psy dawac.Wpuszczac musza-łaski nie robia.Ostatnio na poczatku mojej i Magdy wizyty w schronie nie chcieli nam wcale psow dac.Dopiero po dluzszej rozmowie,tak jakby przyjacielskiej,przy fajce i po oznajmieniu,ze przeciez jest ksiazka wyjsc facet zgodzil sie wydac nam psy. Szkoda,ze to nie Twoja wetka tam pracuje.A psow do leczenia napewno jest troche.Kilka psow kuleje.Jeden,kulejacy nie ma pazurow u tej chorej lapy.Jak pytalysmy o jakiegos konkretnego psa,ile ma lat itp,to nikt nic nie wiedzial.Niby mieli sprawdzic w papierach,ale nie sprawdzili.... Co do szukania domow dla psow,to pewnie,ze zrobimy co w naszej mocy!! Quote
Tweety Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 im więcej czytam co się tam dzieje tym większa rozpacz mnie ogarnia. Czy ta znajoma wetka mogłaby napisać jakieś oświadczenie, że zawoziła tam chore psy, które na drugi dzień juz były uśpione? pewnie by to pomogło w zbieraniu dokumentacji o tej wykańczalni Quote
Dorothy Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 przydaloby sie, chociaz nazwiska wetki podac nie bardzo mozna..... ale przydaloby sie do pisma ktore musimy urodzic Quote
Iza i Fidel Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Dorothy napisał(a):przydaloby sie, chociaz nazwiska wetki podac nie bardzo mozna..... ale przydaloby sie do pisma ktore musimy urodzic Moi weci kiedys mi mowili,ze w tym schronie ponoc potrafia psy w zimie lodowata woda oblac....Gdyby to kto inny powiedzial,to nie uwierzylabym... Jak bedziecie mialy pismo,to podsune je moim wetom do podpisania.A co? W gebe mi nikt nie da :) Quote
zalewscy Posted July 13, 2006 Author Posted July 13, 2006 Musze ja najpierw zapytać czy moge podać jej dane, niestety wczoraj nie wpadło mi to do głowy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.