Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teo jest juz znowu na boksach bytowych :placz:
Na razie nic sie nie dzieje ale.......to tylko chwila.....boje sie bardzo o niego.....zeby zdazyc......
Czy moze go ktos wstawic na owczarki?Podajcie tel.do mnie 602-666-546

Posted

No, ciotki i wujkowie, uszy do góry. Teoś będzie w Siedlcach w bardzo dobrych warunkach. Ciesze się, bo będę mógł co jakiś czas odwiedzić psiaka. Pani Halina to "super psiara" i właśnie przed chwila w rozmowie telefonicznej potwierdziła chęć adopcji Teosia. Pozostaje problem transportu. Teoś mógłby przyjechac nawet dziś (słowa Pani Haliny) ale nie ma szans żeby do połowy lipca ktoś z firmy pojechał do Radomia. Ze względu na perypetie jakie Teos miał w schronisku, trzeba Go zabrać natychmiast. Pojechałbym osobiście ale od kilku dni choruję na półpaśca (nie wiem czy tak sie piszę to dziadostwo :razz:). Może ktoś wybiera sie w te stronę ? Zróbcie rozeznanie. Mogłbym ew. podjechać w pół drogi do Radomia. Wstępnie myśle o piątku. Jesli nie będzie chętnego, a ja będę się w miare dobrze czuł, przyjade po Teosia do Radomia. I jeszcze jedno, myślę że warto byłoby wziąć Go na tymczas na kilka dni. Zakładam że wszystko będzie o.k. ale nie wybaczyłbym sobie gdyby w tym czasie coś Teosiowi się stało :shake:

Posted

Super, dziś jedziemy do schroniska po dwie sunie, jadą do Wrocławia, Zabezpieczymy Teo. Co do transportu zrobimy rozeznanie. Mam nadzieję, że to już na 100%. Odezwiemy się później co do transportu do warszawy.
Narazie jeszcze się nie cieszymy, żeby nie zapeszyć. Wracaj do zdrowia zorganizujemy się jakoś do końca tygodnia.

Posted

red napisał(a):
Zabezpieczymy Teo. Co do transportu zrobimy rozeznanie. Mam nadzieję, że to już na 100%.


To jest na 200%. Po mnie nie trzeba poprawiać :evil_lol:. Pani Halina, przyszła opiekunka Teosia, powiedziała mi że mogę Go przywieść o każdej porze dnia i nocy :lol:. Prosze o info na temat terminu transportu.

Pozdrawiam Radomskie dogomaniaczki :lol:.

Posted

Gallegro, narazie mamy dwie opcje, w niedzielę może koleżanka będzie jechała z mężem przez Warszawę i może weźmie Teo, albo po niedzieli Dorota będzie jechała. Jezcze szukam innych osób, a czy do Warszawy mógłbyś dojechać. Ale najpierw lecz sie skutecznie.

Posted

W niedzielę będzie problem, chyba że wcześnie rano. Symptomy choroby zanikaja (objawy były umiarkowane), czuję się już niezle więc myśle że dam radę. Dla mnie najlepszym terminem byłaby sobota (pojutrze), ale jak nie da rady to czekamy. Którego dnia Dorota planuje swój przyjazd ?

Zapomniałem, mogę tez podjechać na trasę Mińsk Maz. - Góra Kalwaria - Grójec.

Posted

Jeśli środa to najlepiej koło południa. Jeśli Dorota będzie jechała specjalnie to proponuję nie pchać się do Wa-wy tylko spotkać np. w Górze Kalwarii (też nad Wisłą :lol:)

Posted

Gallegro czy niedziela nie wchodzi nadal w grę? Będzie chyba jechała Milena rano z męzem przez Warszawę mogłyby go zabrać. Jeśli nie to czekamy dalej.

Posted

Potwierdzam gotowość przyjechania do Wa-wy w niedzielę. Jeśli to możliwe, to najlepiej przed południem.
Dajcie znać co i jak konkretnie (godzina, miejsce spotkania itp.) najlepiej na PW lub gatomek(na)gmail.com

Posted

Potwierdzam. Już nie mogę sie doczekać na Teosia oraz przesympatyczne dogomaniaczki :lol:. Będzie to pierwsza adopcja w której "maczałem ręce", nie licząc pozyskanych dla siebie Doloresi i Bonusika :razz:.

Posted

Gallegro myślę, że wyjedziemy ok.9, zgodnie z umową jak opuścimy schronisko wyślemy sms. Mamy taką samą drogę do przebycia. Myślę, że będzie to pierwsza i udana adopcja, w której uczestniczysz. Boję się, czy Teo spełni oczekiwania p.Haliny i jej rodziny. Na pewno będzie na początku cichutki, zagubiony, ale p.Halina jeśli kocha psy pewnie wykaże się cierpliwością i przyjmie go takim jaki jest. Cieszymy się, że już będzie miał wolność ...:multi: :multi: :multi: do usyszenia.

Posted

red napisał(a):
...Boję się, czy Teo spełni oczekiwania p.Haliny i jej rodziny. Na pewno będzie na początku cichutki, zagubiony, ale p.Halina jeśli kocha psy pewnie wykaże się cierpliwością i przyjmie go takim jaki jest


Teoś nie będzie w domu Pani Haliny, ale na terenie firmy w której pracuje. Nie mniej kilkoro pracowników to rasowi dogomaniacy i pod tym względem atmosfera jest iście rodzinna. Życzyłbym sobie żeby wszystkie psiaki miały takie warunki.

Czekam na sms'a po którym natychmiast wyjeżdżam.

Posted

Teo jest już w Siedlcach.... Oby był grzeczny i dał się polubić. Trzymamy kciuki... Pozdrowienia i podziękowania dla Gallegro za dowiezienie pieska na miejsce, bo podróż nie była łatwa. Miejmy nadzieję, że p.Halina zaakceptuje pieska.

Posted

red napisał(a):
...podziękowania dla Gallegro za dowiezienie pieska na miejsce, bo podróż nie była łatwa...


Nigdy nie jest tak zle żeby nie mogło być gorzej. Przyznaje jednak że podróż Teosia nia należała do nudnych :razz:. Żałuję tylko, że z tego powodu nie mielismy czasu spokojnie pogadać i lepiej się poznać (co sie odwlecze to nie uciecze :lol:).
Przed wieczorem zajrzę do Teosia żeby sprawdzić jak traktuje Go sunia. Obszczekiwała Go trochę przez siatkę (Teoś na razie jest w kojcu) ale on nie zwracał na to uwagi. Trzymajmy kciuki żeby wszystko było O.K.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...