paros Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 Teo grozi znowu pogryzienie!!!:shake: Domek pilnie potrzebny!!!! Quote
Tigraa Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 Teo jest juz znowu na boksach bytowych :placz: Na razie nic sie nie dzieje ale.......to tylko chwila.....boje sie bardzo o niego.....zeby zdazyc...... Czy moze go ktos wstawic na owczarki?Podajcie tel.do mnie 602-666-546 Quote
paros Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Teo już szuka domu na: eoferty na owczarkach: http://4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=19264&id_kat=11 na eoferty na pozostałe psy: http://www.eoferty.com.pl/adeta.php?aid=10197 oraz na 4lapy: http://www.eoferty.com.pl/adeta.php?aid=10196 Uważaj tygrysiczko na niego, bo matwię się, że wrócił do boksu:razz: Quote
red Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Dzięki dzięki, myszka miki znajdzie na pewno domek. Quote
red Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Może zdecyduje się pani Halina, która miota się między Bruno bez oczka a Teo. Oby się udało. Quote
gallegro Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 No, ciotki i wujkowie, uszy do góry. Teoś będzie w Siedlcach w bardzo dobrych warunkach. Ciesze się, bo będę mógł co jakiś czas odwiedzić psiaka. Pani Halina to "super psiara" i właśnie przed chwila w rozmowie telefonicznej potwierdziła chęć adopcji Teosia. Pozostaje problem transportu. Teoś mógłby przyjechac nawet dziś (słowa Pani Haliny) ale nie ma szans żeby do połowy lipca ktoś z firmy pojechał do Radomia. Ze względu na perypetie jakie Teos miał w schronisku, trzeba Go zabrać natychmiast. Pojechałbym osobiście ale od kilku dni choruję na półpaśca (nie wiem czy tak sie piszę to dziadostwo :razz:). Może ktoś wybiera sie w te stronę ? Zróbcie rozeznanie. Mogłbym ew. podjechać w pół drogi do Radomia. Wstępnie myśle o piątku. Jesli nie będzie chętnego, a ja będę się w miare dobrze czuł, przyjade po Teosia do Radomia. I jeszcze jedno, myślę że warto byłoby wziąć Go na tymczas na kilka dni. Zakładam że wszystko będzie o.k. ale nie wybaczyłbym sobie gdyby w tym czasie coś Teosiowi się stało :shake: Quote
red Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Super, dziś jedziemy do schroniska po dwie sunie, jadą do Wrocławia, Zabezpieczymy Teo. Co do transportu zrobimy rozeznanie. Mam nadzieję, że to już na 100%. Odezwiemy się później co do transportu do warszawy. Narazie jeszcze się nie cieszymy, żeby nie zapeszyć. Wracaj do zdrowia zorganizujemy się jakoś do końca tygodnia. Quote
gallegro Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 red napisał(a):Zabezpieczymy Teo. Co do transportu zrobimy rozeznanie. Mam nadzieję, że to już na 100%. To jest na 200%. Po mnie nie trzeba poprawiać :evil_lol:. Pani Halina, przyszła opiekunka Teosia, powiedziała mi że mogę Go przywieść o każdej porze dnia i nocy :lol:. Prosze o info na temat terminu transportu. Pozdrawiam Radomskie dogomaniaczki :lol:. Quote
red Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Gallegro, narazie mamy dwie opcje, w niedzielę może koleżanka będzie jechała z mężem przez Warszawę i może weźmie Teo, albo po niedzieli Dorota będzie jechała. Jezcze szukam innych osób, a czy do Warszawy mógłbyś dojechać. Ale najpierw lecz sie skutecznie. Quote
gallegro Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 W niedzielę będzie problem, chyba że wcześnie rano. Symptomy choroby zanikaja (objawy były umiarkowane), czuję się już niezle więc myśle że dam radę. Dla mnie najlepszym terminem byłaby sobota (pojutrze), ale jak nie da rady to czekamy. Którego dnia Dorota planuje swój przyjazd ? Zapomniałem, mogę tez podjechać na trasę Mińsk Maz. - Góra Kalwaria - Grójec. Quote
red Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Może środa, bo siostra wyjeżdża we wtorek i zostawi jej samochód na gaz. Quote
gallegro Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Jeśli środa to najlepiej koło południa. Jeśli Dorota będzie jechała specjalnie to proponuję nie pchać się do Wa-wy tylko spotkać np. w Górze Kalwarii (też nad Wisłą :lol:) Quote
red Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Gallegro czy niedziela nie wchodzi nadal w grę? Będzie chyba jechała Milena rano z męzem przez Warszawę mogłyby go zabrać. Jeśli nie to czekamy dalej. Quote
gallegro Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 O której planują być w Warszawie ? Nie jest wykluczone że podjadę. Jutro do południa dam wiążącą odpowiedz. Quote
gallegro Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Potwierdzam gotowość przyjechania do Wa-wy w niedzielę. Jeśli to możliwe, to najlepiej przed południem. Dajcie znać co i jak konkretnie (godzina, miejsce spotkania itp.) najlepiej na PW lub gatomek(na)gmail.com Quote
wanda szostek Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Cieszę się, że to już i witamy biedaczka w Siedlcach. Miał szczęście, bo dom będzie bardzo dobry. Quote
red Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Jestesmy umówieni z Gallegro w Górze Kalwarii, jutro przesympatyczna Milena podrzuci ze mną pieseczka. :multi: :multi: Quote
gallegro Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Potwierdzam. Już nie mogę sie doczekać na Teosia oraz przesympatyczne dogomaniaczki :lol:. Będzie to pierwsza adopcja w której "maczałem ręce", nie licząc pozyskanych dla siebie Doloresi i Bonusika :razz:. Quote
red Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Gallegro myślę, że wyjedziemy ok.9, zgodnie z umową jak opuścimy schronisko wyślemy sms. Mamy taką samą drogę do przebycia. Myślę, że będzie to pierwsza i udana adopcja, w której uczestniczysz. Boję się, czy Teo spełni oczekiwania p.Haliny i jej rodziny. Na pewno będzie na początku cichutki, zagubiony, ale p.Halina jeśli kocha psy pewnie wykaże się cierpliwością i przyjmie go takim jaki jest. Cieszymy się, że już będzie miał wolność ...:multi: :multi: :multi: do usyszenia. Quote
gallegro Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 red napisał(a):...Boję się, czy Teo spełni oczekiwania p.Haliny i jej rodziny. Na pewno będzie na początku cichutki, zagubiony, ale p.Halina jeśli kocha psy pewnie wykaże się cierpliwością i przyjmie go takim jaki jest Teoś nie będzie w domu Pani Haliny, ale na terenie firmy w której pracuje. Nie mniej kilkoro pracowników to rasowi dogomaniacy i pod tym względem atmosfera jest iście rodzinna. Życzyłbym sobie żeby wszystkie psiaki miały takie warunki. Czekam na sms'a po którym natychmiast wyjeżdżam. Quote
red Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Teo jest już w Siedlcach.... Oby był grzeczny i dał się polubić. Trzymamy kciuki... Pozdrowienia i podziękowania dla Gallegro za dowiezienie pieska na miejsce, bo podróż nie była łatwa. Miejmy nadzieję, że p.Halina zaakceptuje pieska. Quote
gallegro Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 red napisał(a):...podziękowania dla Gallegro za dowiezienie pieska na miejsce, bo podróż nie była łatwa... Nigdy nie jest tak zle żeby nie mogło być gorzej. Przyznaje jednak że podróż Teosia nia należała do nudnych :razz:. Żałuję tylko, że z tego powodu nie mielismy czasu spokojnie pogadać i lepiej się poznać (co sie odwlecze to nie uciecze :lol:). Przed wieczorem zajrzę do Teosia żeby sprawdzić jak traktuje Go sunia. Obszczekiwała Go trochę przez siatkę (Teoś na razie jest w kojcu) ale on nie zwracał na to uwagi. Trzymajmy kciuki żeby wszystko było O.K. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.