Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na teren hurtowni pod Warszawą przybłąkała się sunia.
Dokarmiana przez pracowników przywiązała się do miejsca, a w nagrodę obdarzyła ich dziesięcioma prezentami - zdrowymi, tłustymi kluchami.

Oszczeniła się tuż przy hurtowni, ale wystraszona czymś przeniosła maluchy w chaszcze ponad 2km od budynku, odnaleziono je dopiero po ok. 4 tygodniach, bo ukryła je w pionowej betonowej rurze, z której nie mogły się wydostać i darły się tam jak opętane.

Obecnie ich dom wygląda tak:



Ktoś im przyniósł nawet misia...




Mamusia:



I fotosik się zbiesił, więc dzieci chyba jutro :shake:

Dzisiaj odrobaczyłyśmy z Abrakadabrą małe, obfociłyśmy i szczerze mówiąc nie bardzo wiemy co dalej...

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neris - dzięki :)

Czy ktos ma jakieś pomysły? Małe kluchy powoli rozłażą się na wszystkie strony...
Jest 5 suczek i 3 pieski. Neris wklei cała galerię zdjęć - jeśli odbiesi się fotosik ..

Niestety zostały namierzone (zupełnie przypadkowo) kilka dni temu.
Są już w pełni "kumate", bawią się między sobą, rozrabiają i wypuszczają na coraz dalsze wędrówki po okolicy...
Może za chwilę nie bedzie czego zbierać z ulicy..

Posted

Fotosik przepuścił 1 sunię, tę moją ulubienicę z pobielonym noskiem :)

Sunia nr 1 - ma w sobie coś z berneńczyka
ADOPTOWANA!







Sunia nr 2:


Posted

sunia nr 4:



O tę sunię się najbardziej boimy, jest najmniejsza ale to nie problem. Wczoraj miała strasznie wzdęty brzuszek, boję się że jest bardzo zarobaczona.

Tutaj z panem opiekunem:




Sunia nr 5: - ADOPTOWANA!




Maluchy dostały na razie pyrantellum, to dobry środek na pierwsze odrobaczanie.

I jeszcze mamusia:

Posted

Chłopiec nr 1:



Matczyna czy nie, dobrze się do jakiejś piersi przytulić :lol:




Chłopiec nr 2: ZAGINĄŁ :(







Dla ułatwienia wszystkie suczki są na tle turkusowej bluzki, a pieski na tle fioletowej

Posted

Chłopiec nr 3: największy chyba klusior







O ich charakterze za dużo nie można jeszcze powiedzieć, ale dzięki pomocy pana, który codziennie zasuwa do ich na rowerze z jedzeniem nie boją się człowieka.

Posted

Najlepsze co można zrobić to szukać im od razu domów stałych, zatem zdjęcia, opisy, i jedziemy z tematem! :)
Jakiś podejrzany tatuś kręcił się po okolicy? Może ktoś w hurtowni widział? -to by trochę ułatwiło zgadywanie co z tych puchatek wyrośnie ;)

Posted

Ten sukces miał wielu ojców, po szczeniakach sądzę, że 3 :)

Wczoraj byłam zbyt zmęczona na cokolwiek, ale dzisiaj trzeba by zacząć już ogłaszać.
Moim zdaniem one mają ok. 5 tygodni i są za małe na odebranie od matki, matka ma jeszcze ogromne cycochy. Ale może nie być wyjścia.
Poza tym nigdy nie wydałam od siebie nieszczepionego psa i zastanawiam się, jak to w ogóle zrobić - na pewno spróbujemy w przyszłym tygodniu dać im pierwsze szczepienia, bo wypuszczenie ich teraz na ulicę to igranie z losem.

Bawić się można w każdych warunkach:

Posted

Pomoc w ogłoszeniach mile widziana, będę wdzięczna za każdą.
Może trzeba będzie po prostu zobowiązać nowych właścicieli do szczepień i niewychodzenia z maluszkami do czasu uodpornienia, tak jak się robi ze szczeniętami które kupuje się w hodowlach...

Posted

zoja. napisał(a):
Najlepsze co można zrobić to szukać im od razu domów stałych, zatem zdjęcia, opisy, i jedziemy z tematem! :)
Jakiś podejrzany tatuś kręcił się po okolicy? Może ktoś w hurtowni widział? -to by trochę ułatwiło zgadywanie co z tych puchatek wyrośnie ;)


znowu szczeniaki :-( potrzebny tekst i o kogo namiary, bo zdjęcia są

Posted

Namiary mogą być na mnie - 604 55 11 17 Agnieszka

Ja zaraz wyrzeźbię alegratkę
I ogłosimy chyba jakąś zbiórkę na szczepionki dla nich, ale teraz na dogo same zbiórki, nie wiem czy to cokolwiek da.

Posted

Neris - jestem za tym, żeby wystarować z ogłoszeniemi już teraz.

Szczytem szczęścia byłoby, gdyby znalazł sie jakiś DT..., ale aż taką optymistką nie jestem.
Dzisiaj odrobaczyłam je po raz drugi. Cała ósemka czuje się wspaniale, przeżywają chyba najpiękniejszy okres w swoim życiu...
Brzuszki pełne, jest sie z kim pobawić i poturlać po trawie, troskliwa mamusia czuwa...
Szkoda, że to szczęście nie będzie trwało wiecznie i jaki scenariusz napisze życie....

Posted

A jednej takiej Pucce się pokazuje napis, że ma 2 razy uruchomiony skrypt i musi jeden zamknąć.
I nie dość, że nie widzi zdjęć to nawet wątku nie ma...

Posted

Neris napisał(a):
A jednej takiej Pucce się pokazuje napis, że ma 2 razy uruchomiony skrypt i musi jeden zamknąć.
I nie dość, że nie widzi zdjęć to nawet wątku nie ma...


To niech niejaka Pućka ustawi Sobie po 10 postów na stronę i to różowe coś zniknie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...