Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niunia ma się naprawde źle, infekcja ją strasznie męczy, zajęte całe oskrzela, z noska sie leje, nic malńka nie je... dlatego byłyśmy dzisiaj na kroplówkach...dużo leków, niunia tylko leży na podusi i nie ma siły wstać....ale żeby minimalnie myśleć o zabiegu musi wyjść z infekcji...inaczej o operacji w ogóle nie ma mowy..

Posted

z malutką ciągle tragicznie, jeszcze nie widziałam tak uporczywej ifekcji, oskrzela nie "ruszyły" ani po kombinacji dwóch antybiotyków, ani po ogólnym sterydzie... dzisiaj dostała znowu kroplóki bo nadal sama nie je i nie pije oraz najmocniejszy dostępny steryd wziewny...ostatnia deska ratunku

Posted

xmartix napisał(a):
ojejku...
KIkoi doszły te grosze po Bosmanie?


doszły, dziekujemy ale napisałaś w przelewie że to na Rozi i Maksa...
postaram sie w najbliższych dniach na każdym wątku nowych biedaków cokolwiek porozliczać..

u maleńkiej (mówie do niej Fiona) koszt jest już też masakryczny dzisiaj sam steryd to 142,-

Posted

Kasia, napisałam przykladowo.. czyli obojętnie na ktorego pieska pójdzie.. kurcze moglam nie mieszac... bo Ty wiesz ktory najbardziej potrzebuje, także rób z tą kasą co chcesz ;)

Posted

Fionka nie walczy, nie sika...wysiadły jej nereczki.... jest tragicznie nic jej nie pomaga....




finanse:
wydatki:
1. 26.07.10 wet 10,-
2. 28.07.10 wet+ kroplówka 36,-
3. 31.07.10 kroplówka 15,-
4. 31.07.10 steryd 142,-

wpływy:

od Bosmanka 63,-

Posted

Rokowanie jest naprawde złe...
bo pal sześć guz...ale nereczki nie chcą podjąć współpracy....
ze wszystkim innym można jakoś próbować walczyć...
jeszcze damy sobie "chwilę czasu" karmiąc się cieniem nadziei, że może jednak podejmie walkę....

Posted

nie jest to wykluczone ale nie robiłam jej zdięcia rtg bo jest w tak marnym stanie, że nie am to sensu...
niemniej nawet jeśli infekcja jest od przerzutów wdraża się identyczne leczenie.... i przyajmniej na jakiś czas pomaga...
chociaż w dzień zdawało mi się że niunia lepiej oddycha.. i taka była jakby żwawsza...a teraz wieczorem znowu tylko tak leży bezwładnie biedulka...
rano wstała i sama wychłeptała wodę, za dwie minuty wszystko zwymiotowała.... potem poiłam ją strzykawką w malutkich ilościach, po południu nie wymiotowała

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...