Casablanca Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Bidulek mały... Zapiszę banerek chociarz... Quote
dudson13 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Poza podnoszeniem wątku nic się nie dzieje, a nasz Fadus potrzebuje pieniążków na spłatę długu:(:(:( Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Bazarek z chustami SZUKAM DOMU dla Fado, zapraszam!!! http://www.dogomania.pl/threads/200761-Chusty-SZUKAM-DOMU!-Zn%C3%B3w-na-DOGO!-Dla-Fado-do-05.02.?p=16164123 Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 I kolejny bazarek dla Fado - tym razem biżuteria, drogeria, damskie ubrania!!! http://www.dogomania.pl/threads/200762-Biżuteria-drogeria-damskie-ubrania-dla-Fado-do-05.02.?p=16164200 Quote
Alexandra29 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Bazarek z chustami SZUKAM DOMU dla Fado, zapraszam!!! http://www.dogomania.pl/threads/200761-Chusty-SZUKAM-DOMU!-Zn%C3%B3w-na-DOGO!-Dla-Fado-do-05.02.?p=16164123 Pinczerka podaj ludziom co chcieli numer konta.... Bubu się nie pokazuje. Już dobry kawał czasu nie mamy wiesci. Quote
_bubu_ Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Faduś żyje sobie w swoim świecie , jego stan na szczęście się nie pogarsza, tylko oczka łzawią. Kasia będzie w najbliższym czasie u niego to zrobi zdjęcia. Ja coś nie mogę do niego dotrzeć z braku czasu.. Ale w końcu dotre. Quote
Alexandra29 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 [quote name='_bubu_']Faduś żyje sobie w swoim świecie , jego stan na szczęście się nie pogarsza, tylko oczka łzawią. Kasia będzie w najbliższym czasie u niego to zrobi zdjęcia. Ja coś nie mogę do niego dotrzeć z braku czasu.. Ale w końcu dotre. Np coronaaj już dawno prosiła, nie wiem czy ktoś jej podał.. Bubu a nie możesz numeru konta wstawić na pierwszej stronie...... Osoby które się nim interesują chcieliby co jakiś czas wieści o nim. Chyba to normalne..... Sorki ale skoro ty nie masz czasu to moze ktoś inny mógłby się tym zająć. Masz kogoś? Nie uzbieramy kasy w takim temie i z taką organizacją- sory! Quote
_bubu_ Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 coronaaj już dawno wysłałam nr konta. Oficjalnie nie będę podawać bo to moje prywatne konto. Nic mi nie wiadomo o tym, żeby ktoś inny nie dostał jeszcze numeru. Niestety Aleksandro ale nie mnie kto wyręczyć a mam bardzo dużo podopiecznych a czasu niewiele. Mam nadzieję , że inne osoby , które również interesują się losem Fado są bardziej wyrozumiałe niż Ty. Quote
Alexandra29 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 [quote name='_bubu_']coronaaj już dawno wysłałam nr konta. Oficjalnie nie będę podawać bo to moje prywatne konto. Nic mi nie wiadomo o tym, żeby ktoś inny nie dostał jeszcze numeru. Niestety Aleksandro ale nie mnie kto wyręczyć a mam bardzo dużo podopiecznych a czasu niewiele. Mam nadzieję , że inne osoby , które również interesują się losem Fado są bardziej wyrozumiałe niż Ty.[/QUOTE Może są bardziej wyrozumiali. Ja jednak chciałabym więcej i częściej informacji na temat psa któremu pomagam. No ale cóż, jak się nie da to się nie da. Quote
dudson13 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 rzeczywiście Faduś jest podnoszony, ale mało o nim wiemy. Bubu, przecież to nie jest wyrzut do Ciebie kochana, masz prawo nie wyrabiac się czasowo, stąd propozycja Alexandry, żeby ktoś pomógł ci uzupełniać wątek. Wszyscy chcemy jak najlepiej dla Fadusia. Trzymaj się ciepło. I tak jesteś wielka, że jakoś to ogarniasz. Poszukaj kogoś kto ci chociaż pouzupełnia wiadomości na dogo. Quote
_bubu_ Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Chętni do pomocy nie stoją w kolejce niestety. Kasia jeśli ma czas to również wpisuje informacje. A jeśli ja mam nowe info to tez je wpisuję. U Fado nic atrakcyjnego się nie dzieje. Ale to chyba dobrze , że żyje sobie w spokoju prawda? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 To samo miałam napisać - moim zdaniem nie ma sensu pisać co parę dni, że u Fado wszystko bez zmian. Były świeże wiadomości, gdy Fado potrzebował pilnej pomocy - zainteresowanie było takie same. Teraz potrzeba spłacić dług i utrzymać naszego podopiecznego, a ludzi jeszcze mniej... Quote
Casablanca Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Podniosę...nic innego zrobić nie mogę... Może kupię jedną chustkę dla schroniska, ale nie wiem czy jest sens bo schronisko zdala od centrum miasta i spacerki tylko po polach i łąkach Quote
togaa Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Może kupię jedną chustkę Casablanka, to kup i podaruj chusteczkę Lolusiowi z mojego podpisu;). W piątek ma publiczne występy i taka chusteczka bardzo by mu sie przydała....:razz: Quote
Casablanca Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 togaa napisał(a):W piątek ma publiczne występy i taka chusteczka bardzo by mu sie przydała....:razz: Już jutro? Nie zdążyłaby dojść do mnie, a już napewno do ciebie...szkoda, że tak późno zajżałam... A do kiedy chusteczki są do kupienia? Quote
dudson13 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 _bubu_ napisał(a):Chętni do pomocy nie stoją w kolejce niestety. Kasia jeśli ma czas to również wpisuje informacje. A jeśli ja mam nowe info to tez je wpisuję. U Fado nic atrakcyjnego się nie dzieje. Ale to chyba dobrze , że żyje sobie w spokoju prawda? Oczywiście, że to dobrze, ze ma spokój. Bubu, rozumiem, że jesteś przytłoczona tym wszystkim. Myslę, że tu chodziło bardziej o jakieś info i zdjęcie raz na jakiś czas. Zgadzam się, że trzeba skoncentrować się na spłacie długu. Pomagamy jak umiemy, ale sama wiesz, że na odległośc jest ciężko. Trzymaj się Quote
Alexandra29 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Skopiowane Jest szansa, aby nieznane dotąd sprawy bestialskiego traktowania zwierzat ujrzały światło dzienne. Mój znajomy pracuje w TVN. Własnie jest w trakcie kręcenia materiału o nieludzkich przejawach okrecieństwa wobec zwierząt. Jeśli znacie takie przypadki, macie jakies linki - np. tu z DOGO - wraz ze zdjęciami etc., które mogłyby stanowić podstawę do dalszego "drążenia sprawy" dajcie proszę znać. Sama nie jestem w stanie wszystkiego przejrzeć. Była sławna sprawa kobiety, która zakładała pseudoschroniska w małych miejscowościach, brała pieniądze od gmin, które potem nie byłe wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem. Zwierzęta były głodzone, nie miały opieki weterynaryjnej, były chore, zagryzały się nawzajem. Czy ktoś może dać mi namiary na tę sprawę? Jaki jest jej finał? Proszę, roześlijecie info do znajomych. Może dzięki tej akcji, temu reportażowi, pomożemy jakimś zwierzakom? Podaję link do wątku,roześlijcie tą wiadomosć dalej.Myślę, że warto. http://www.dogomania.pl/threads/1440...4#post16197794 Quote
togaa Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Casablanca napisał(a):Już jutro? Nie zdążyłaby dojść do mnie, a już napewno do ciebie...szkoda, że tak późno zajżałam... A do kiedy chusteczki są do kupienia? ha, ha...to sie mylisz? Pinczerka ktora wystawia chusteczki mieszka kilometr odemnie...;). Ale to nic, Lolus wystapi bez chusteczki...;) I tak gapia sie wszyscy tylko na jego pieluchę...Dzieki za dobre chęci. Quote
kasiainat Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 dudson13 napisał(a):Myslę, że tu chodziło bardziej o jakieś info i zdjęcie raz na jakiś czas. Byłam u Fado w poniedziałek, mam kilka zdjęć z tej wizyty i postaram się je jak najszybciej wstawić ( nie obiecuje dzisiaj bo od kilku dni skutecznie rozkłada mnie grypa i chwila na kompie kończy się bólem głowy :shake:) U Fado całkiem w porządku, zdecydowanie lepiej radzi sobie na zewnątrz niż w domu. Troszkę słabną mu stawy i dobrze byłoby czymś go wzmocnić. Gubi już zimową sierść - może w końcu skończy się ta zima :p Ogólnie niewiele się u niego zmienia. Psiak żyje sobie spokojnie w swoim świecie, ożywia się dopiero jak widzi otwartą bramę i możliwość ucieczki. Także spacerować lubi ;) Apetyt też mu dopisuje . Zdjęcia wkrótce ;) Quote
Awit Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Ulicznik jeden, mało się naspacerował w życiu...? Quote
Casablanca Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 togaa napisał(a):ha, ha...to sie mylisz? Pinczerka ktora wystawia chusteczki mieszka kilometr odemnie...;). Ale to nic, Lolus wystapi bez chusteczki...;) I tak gapia sie wszyscy tylko na jego pieluchę...Dzieki za dobre chęci. Kurcze, żebym to prędej wiedziała :( Quote
_bubu_ Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Z Fado gorzej :( łapki nagle bardzo osłabły. Zapewne od zmian w kręgosłupie. Przy badaniu okazało się, że serce też się pogorszyło i musi zacząć brać dodatkowe leki. Dziś czuje się trochę lepiej. Miejmy nadzieję , że to tymczasowy kryzys i szybko stanie na nogi. martwie się o staruszka. We wtorek chciałabym go odwiedzić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.