Paskuda_Bandzior Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ewka i haker napisał(a):my bedziemy jesli nas tam przydziela;) i tak też się stało :lol: Quote
Agnisia =) Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='Tośka_m']No ładnie, zapomniałam! :oops: Mała rzecz, a cieszy: http://pl.youtube.com/watch?v=JLlE00qTD-4 Czyli kilka chwil z ciasnoskrrrrrrętnym owczarem :razz: Cześć Tośka! Strrrrrasznie fajny ten filmik :cool3:. Nawet nie wiesz, jak Wam zazdroszczę... Co to za piosenka w tle? Quote
Tośka_m Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 Ewka - no to byliście ;) Asiu - ciekawa jestem bardzo tych mikołajków, zwłaszcza na wybrzeżu ogólnodostępnym - ja je widziałam nie dość, że ładnych parę lat temu, to w dodatku na plaży wojskowej, na którą nie mają wstępu cywile. Myślę, że w głównej mierze właśnie dzięki temu było ich całkiem sporo. Paula - amen ;) Agnisia - witam! Cieszę się, że jeszcze do nas zaglądasz! :multi: No cóż, do tego, że możemy ćwiczyć, ciężko zapracowaliśmy - mam tu na myśli naszą agilitową grupę. Znalezienie terenu, wydzierżawienie go, zrobienie i skombinowanie przeszkód, zorganizowanie się, budowa naszej strony www - wszystko wymagało od całego zespołu mnóstwa zaangażowania. Warto było :loveu: Nie wiem co to za piosenka. Musiałabyś zapytać autorki video :) A teraz pochwalę się, a co. Nasze frisbowanie sfilmowane przez Anię. Dodam, że zwykle Loca jest szybsza, ale była już zmęczona (nie ma to jak się usprawiedliwiać ;) ) http://www.vimeo.com/1831711 Overy. Z zostawania, bo Loca jest z "niepuszczalska" http://www.vimeo.com/1831772 Quote
Tośka_m Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 Ech, nikt już nas tu nie odwiedza. Cicho, pusto... :-( Quote
AngelsDream Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 To, żeby nie było tak cicho i pusto, to ja się przywitam. :) Quote
Tośka_m Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 Hurra!!! :bigcool:AngelsDream - szalenie i przeogromnie mi miło, że nas odwiedzasz! :smilecol: Quote
shangri_la Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 jak nie ma fotek to i coz pisac :diabloti: pozdrawiam Quote
JIM Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Witajcie :) Czekamy na jakies piekne nowe zdjecia :) Te ARTEFAKTOWE oczywiscie extra :loveu: Quote
Agnisia =) Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Tosiu, czyżby Loca w ostatnich miesiacach dostała powera? Zasuwa na tym filmiku jak młody gepard :D. Nie mowiąc już o tym, że zakręca w miejscu, na zadzie. ;) Quote
Tośka_m Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 AngelsDream - niezwykle miło jest wymieniać z Tobą uprzejmości :grins: Shangri - np. uprzejmości :eviltong: JiM - aparat już przyleciał, więc nowe fotki pewnie będą się pojawiać. Choć obiecałam sobie, że spróbuję nowej tematyki - bardziej ludzkiej, mniej psiej. Agnisia - ach, jakże miło mi czytać Twe słowa :loveu: Fakt, że Loca przyspieszyła. Fakt, że to wciąż nie jest satysfakcjonująca prędkość i wiem, że stać ją na więcej, toteż pracujemy nad przyspieszeniem jej szanownego zadka ;) To jej zakręcanie "na zadzie" uwielbiam! Quote
Tośka_m Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Ten szanowny pan... ... wynalazł w ogrodzie skarb. Ale że jest kurdupel, toteż skarb stracił w okamgnieniu A kradziej zwiał ile sił w łapach Ale na ogonie siedział mu pościg Quote
Tośka_m Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Bieganie jest fajne, ale wspólne memłanie też ma swoje uroki Można się poprzeciągać, powarczeć na siebie i pohałasować gniecionym plastikiem No i można też popozować wspólne I generalnie wyglądać bosko (to jest wzrok pt: "widzę Cię, Artymowicz i powiadam, nie kombinuj!") Quote
Anza&Hacker Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 [quote name='Tośka_m'] Klik! (to jest wzrok pt: "widzę Cię, Artymowicz i powiadam, nie kombinuj!") Padłam jak to zobaczyłam z TYM komentarzem! :evil_lol: :loveu: Quote
APSA Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 [quote name='Tośka_m'] http://images32.fotosik.pl/377/bab8de75991da501.jpg (to jest wzrok pt: "widzę Cię, Artymowicz i powiadam, nie kombinuj!") Gdyby wzrok mógł zabijać... :lol: Quote
Tośka_m Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Wczorajsze Locowe frisbee YouTube - Loca - frisbee Dodać muszę, że filmik ten zrobiony został po spacerze z Anią i Bluesem, na którym psy szalały, a także wcześniejszych dwóch sesjach frisbee. Znaczy się - jak suka ma dzień, to jest niezamęczalna :razz: Overy nade mną robiłyśmy po raz pierwszy. I nawet raz wyszło super ;) Quote
Agnisia =) Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Bardzo ładnie :loveu:. Jeśli ja - niefrizbowiec - mogę coś doradzić, to nie robiłabym jej takich przerw, kiedy nie ma żadnego polecenia i czeka na rzut. Część rzutów jest śliczna, jeden po drugim i pies biegnąc z dyskiem do Ciebie, już wie, jak poleci tan kolejny. Wtedy całość wygląda bardzo ładnie, dynamicznie i pewnie. Ale są też takie momenty, kiedy Loca już przyniesie Ci dysk, i zatrzymuje się/biega obok Ciebie, nie mając narzucone co ma robić, czekając na kolejny rzut (nie mówię o zostawianiu jej na siad. To jest ok). Nie znam się na frizbowaniu, ale takie refleksje mi się nasuwają jak oglądam Waszą pracę :razz:. Jak ćwiczyłam z psem frisbee bez frisbee (nie pytaj o co chodzi ;)) to w zachowaniu ciągłości rzutów i dynamiki bardzo pomagało słuchanie rytmicznej muzyki (podczas ćwiczeń, nie dopiero na filmiku :cool3:). PS Myślę, że to mogłaby być nawet 10 sesja frisbee z rzędu, a dla Loci i tak byłoby to bez róznicy :cool3:. Głaski :loveu: Quote
AngelsDream Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Czasem psy mają takie niezmęczalne dni... :D Quote
KaRa_ Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 O jacie! Ależ Loca nakręcona na frisbee:crazyeye::loveu: na tym filmiku to lepiej to widać niż na poprzednim! Rewelacja to ja jestem daaaleko w tyle:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tośka_m Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Agnisia - jako "niefrisbowiec", jak sama się określiłaś, uwagi masz bardzo sensowne! Masz rację co do przerw, których generalnie być nie powinno. Jednakże ta sesja miała na celu głównie spróbowanie overów nade mną, a cała reszta była po prostu "wypełniaczem czasu" pomiędzy kolejnymi próbami. Ciepać delke w prawo i lewo mogę łaciatej cały czas i to wówczas wygląda zdecydowanie bardziej dynamicznie ;) Mam problemy z płynnym wplataniem różnych elementów typu overy, slalomy, dog catche itp. w rzucanie, jestem tego w pełni świadoma. Na szczęście w przyszłą niedzielę wybieramy się na seminarium frisbee z Darkiem Radomskim i mam nadzieję, że wyniesiemy z niego mnóstwo świeżych i fachowych pomysłów! AngelsDream - tylko żeby one chciały mieć te niezamęczalne dni tylko wtedy, kiedy człowiek ma czas i ochotę spędzić je z psem na ćwiczeniach, a nie wtedy, gdy nie ma na to ani czasu, ani chęci. W takiej sytuacji jest już mniej sympatycznie i chce się takiemu "niezamęczonemu" psu powyrywać wszystkie nóżki ;) KaRa - tak jak już wspominałam - wtedy była zmęczona spacerem z Bluesem. A wczoraj jakoś niekoniecznie :lol: Dacie radę, wierzę w was! Quote
Agnisia =) Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 [quote name='Tośka_m']Agnisia - jako "niefrisbowiec", jak sama się określiłaś, uwagi masz bardzo sensowne! Masz rację co do przerw, których generalnie być nie powinno. Jednakże ta sesja miała na celu głównie spróbowanie overów nade mną, a cała reszta była po prostu "wypełniaczem czasu" pomiędzy kolejnymi próbami. Ciepać delke w prawo i lewo mogę łaciatej cały czas i to wówczas wygląda zdecydowanie bardziej dynamicznie ;) Mam problemy z płynnym wplataniem różnych elementów typu overy, slalomy, dog catche itp. w rzucanie, jestem tego w pełni świadoma. Na szczęście w przyszłą niedzielę wybieramy się na seminarium frisbee z Darkiem Radomskim i mam nadzieję, że wyniesiemy z niego mnóstwo świeżych i fachowych pomysłów! Ogromnie zazdroszczę Ci seminarium z Darkiem :loveu:. Mam nadzieję, że zobaczymy tu sprawozdanie :cool3:. Gdybym tylko miała frisbowego psa to byłabym tam pierwsza... :roll: Quote
KaRa_ Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 [quote name='Tośka_m']KaRa - tak jak już wspominałam - wtedy była zmęczona spacerem z Bluesem. A wczoraj jakoś niekoniecznie :lol: Dacie radę, wierzę w was! Te Wasze filmiki aż mnie zmotywowały do własnego filmiku:evil_lol: chociaż u nas tylko nakręcanie;) Agnisia ja swojego też zgłosiłam na to seminarium;) Mam na dzieje,że ono nam da dużo:evil_lol: bo sama widziałaś, że ja rzucać nie umiem a przez to Duke łapać nie umie:oops: Quote
AngelsDream Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 My dziś mieliśmy taki dzień, do tego średni kontakt i giga rozproszenie. Skończyło się rumakowanie - pies zebrał opierdziel i zadziałało ;) Quote
Agnisia =) Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 KaRa_ napisał(a):Agnisia ja swojego też zgłosiłam na to seminarium;) Mam na dzieje,że ono nam da dużo:evil_lol: bo sama widziałaś, że ja rzucać nie umiem a przez to Duke łapać nie umie:oops: Kara więcej wiary w siebie i w Duka, a będzie dobrze! :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.