evita. Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Skubi to kolejna biedna sunia, która trafiła pod skrzydła naszej dogomaniaczki Pipi. Kto śledzi wątki Pipi- ten doskonale wie, w jakim "przeklętym" miejscu mieszka Pipi. Jest to wieś (okolice Białegostoku), gdzie psy traktowane są w bardzo bezwzględny i okrutny sposób. Pipi na codzień musi na to wszystko patrzeć, zmaga się z okrutną rzeczywistością i stara się jak może żeby chociaż trochę poprawić los tych bezbronnych zwierząt, które często są tam maltretowane i nikt oprócz Pipi nie upomina się o ich podstawowe prawa do godnego życia- bez bólu i męczarni. Skubi to prawdopodobnie spaniel tybetański (mam nadzieję, ze spanielowe cioteczki zajrzą na nasz wątek i wypowiedzą się w tej kwestii ;) ). Dotychczas przebywała u sparaliżowanej kobiety w sąsiedniej wsi. Kobieta na swój sposób kochała sunię, ale ze względu na swą niepełnosprawność nie mogła zapewnić jej żadnej opieki. Skubi więc często była "zabawką" dla wnuczka, który potrafił ją uderzyć, męczyć itp., "workiem" do bicia dla innych domowników. Czasami nawet przez kilka dni nie było komu wypuścić biednej Skubi na dwór, żeby mogła załatwić swoje potrzeby. Jadła cokolwiek i tylko wtedy gdy ktoś sobie o niej przypomniał i rzucił jakiś ochłap ze stołu. Któregoś dnia Pipi odwiedziła sparaliżowaną kobietą i okazało się, że Skubi oszczeniła się jakiś czas temu i ma 3 całkiem już spore maluchy. Po bliższej rozmowie okazało się, ze sunia rodziła już 3 razy, ale do tej pory maluchy rodziły się martwe. Skubi ma ok 5 lat. Jest w miarę bezproblemową sunią- chociaż teraz tak naprawdę trudno do końca ocenić jej charakter, bo po pierwsze ma przy sobie swoje dzieciaczki, których broni a po drugie dopiero "oswaja się" z normalnymi warunkami i przyzwyczaja do całkiem nowej sytuacji- gdzie ma jedzonko, opiekę, spacery i zapewnioną porcję czułości :). To wszystko jest dla niej nowością. Na pewno jest wielką przylepą. Bardzo pragnie towarzystwa człowieka. Jest w stanie zostawić nawet swoje maluchy byle być bliżej ludzi. Szukamy dla Skubi i jej dzieciaczków tymczasu lub domu stałego, ponieważ cała psia rodzinka nie może zbyt długo zostać po opieka Pipi ze względu na ilość psów, które Pipi ma u siebie. Więcej o suni na pewno napisze Pipi jak tylko pojawi się na wątku. A oto Skubi: Quote
Evelin Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Pipi, a jednak Ci się udało zabrać te psiaki...Nie wiesz jaki pies jest ojcem tych szczeniaków-tzn mały czy duzy? Quote
Pipi Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 dziękuję Izabela124,witam Nikt nie przyszedł do Skubi?Ciocie,proszę pomóżcie biednej suni :help1:. Zabrałam ją,tak jak Żabkę z prawdziwego piekła.Jeszcze został tam piesek Pikuś,który cierpi głód i dostaje manto,bo ucieka od dzieciaka.Nie mogłam już patrzeć,jak ona biedna cierpi.Długo,bo 2 lata męczyła się tam u nich.Robiłam co mogłam,żeby jej ulżyć,ale w końcu zabrałam,bo wnuczek kobiety nosił szczeniaczki,rzucał je wszędzie.Jednego zostawił w trawie,drugiego w piasku,trzeciego kompał w wodzie. . . . .jak psie dziecko krzyczało,to i klapsa od chłopca dostało.Nie chcę tu demonizować,ale one tam nie mogły dłużej zostać.Nie dam rady ich zatrzymać u siebie.Ona dziś rzuciła się na Saszę.Kto nie wie,to powiem,że Sasza,to stara duża suka i gdybym w porę nie zareagowała,mogłoby być już po Skubi.Ona ma dzieci i ich broni.Żaden pies nie może się zbliżyć do pokoju w którym ona jest z dziećmi,bo natychmiast atakuje.Wszystkie psy zdenerwowane.Pogubiły się w zachowaniu,chodzą nerwowo i warczą na siebie wzajemnie.Nie mam gdzie jej odizolować. Proszę o domek tymczasowy dla niej.Ona jest bardzo ładna,w typie rasy.Jest czysta bardzo i grzeczna.Gdyby miała warunki,nie będzie na pewno z nią kłopotu.Myślę,że szybko domek się znajdzie.Jest wielkości pekińczyka.Ja najpierw myślałam,że to mix pekina,ale jej opiekunka powiedziała,że dostała ją od kobiety,która kupiła ją jako spaniela tybetańskiego.Jej włascicielka chciała ją uśpić,bo wyjechała na stałe do Kanady.Proszę pomóżcie. szczeniaczki urodziły się 21 czerwca,dziś mają 3 tygodnie.jest jedna suczka i dwa pieski.Suczce dostało się na imię Zuzia,chłopcy,to Dionizy i Bubek.Tak nazwała ich pani Stasia.One są śliczne.Ich tato,to Pikuś z podwórka i Pele z za płota.Pele,to syn Szczotki Quote
evita. Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Zamiescilam info o Skubi na forum spanielkowym. Moze ktos sie odezwie... Quote
Bliss Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Pipi a ci tatusiowie przypuszczalni to są duzi, mali czy jacy? bo ja nie bardzo wiem o które psiulki chodzi a to ważne przy szukaniu domku czy będzie mały czy większy Quote
Abrakadabra Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 O matko!!!! One są śliczne, będą malutkie... Znajdą domki.. Ja dzisiaj z Żabusią namierzyłąm suczkę, która miesiąc temu urodziła 10 szczeniaków :( Suczka jest duża, a jej kluski (też sporych rozmiarów) za chwilę zaczną rozłazić się po drodze :( Dajcie jakiś tekst do ogłoszeń i namiary telefoniczne. Quote
Pipi Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 W tym Brańsku,to jeszcze gorzej niż u mnie w Wyszkach.Jedna suczka bezdomna ma 8 szczeniaczków,sama widziałam.A dziś naliczyłam w jednym tylko miejscu 8 bezdomniaków.Leżały sobie w parku.Chude,kulawe,pełno tam ludzi,ale nie zauważyłam żeby ktoś choć zagadał do nich.Co za świat?Abrakadabra i co będzie z tymi małymi? Bliss,dziękuję pięknie za banerek.Nie umiem tylko wstawić,jak zwykle.A jeśli chodzi o tatusiów maluszków,to są oni tacy,jacys dziwni,bo:ani malutcy,ani średni.Są mali,ale na dłuższych łapkach,o. . . . Te jej dzieci to,każde poszło w jednego z rodziców.Zuzia,po mamie,a chłopcy,jeden po jednym tacie,a drugi po drugim i wszystko jasne :evil_lol: Quote
Abrakadabra Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Pipi - nie wiem ... Suczka (zorganizujemy jej sterylkę) przeniosła kluski do mało uczęszczanego miejsca. Wszysko dzieje się na terenie, zajmowanym przez kilkanaście firm. Mamusię dokarmia jkilka osób -ale nikt nie zatroszczył się o sterylizację. Podobno zaaplikowano jej zastrzyk hormonalny. Niestety nie zadziałał (czego owocem jest 8 klusek nie znających człowieka...) Quote
evita. Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 [quote name='Bliss']masz Skubiku banerek ... ;( co za los psi ... Bliss- dzięki za bannerek :) Się już poczęstowałam ;) P.S. Pipi- ten Brańsk to jakieś następne "przeklęte" dla psów miejsce. O ile pamiętam z Brańska właśnie był Majo, którego jakies bachory wykastrowały na żywca :angryy: Quote
Evelin Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 halo,halo:) mam dobre wiadomosci...w następną środę lub czwartek cała rodzinka pojedzie do hoteliku Ania+Milva+ Ulver. Ania sie zgodziła,mimo,ze wczesniej obiecała sobie- nigdy wiecej szczeniaków :) :) :) Skubi jedzie na miejsce Płomyka-Freda..dzieci Skubi jadą w promocji... Dostałam b.preferencyjna cenę i hotelik opłacę sama..Transport też... Poszukuję natomiast sponsorów na ; szczepienia 1.Zuzy 2.Dionizego 3.Bubka i sterylkę dla Skubi Pomożecie??? Quote
evita. Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 [quote name='Evelin']halo,halo:) mam dobre wiadomosci...w następną środę lub czwartek cała rodzinka pojedzie do hoteliku Ania+Milva+ Ulver. Ania sie zgodziła,mimo,ze wczesniej obiecała sobie- nigdy wiecej szczeniaków :) :) :) Skubi jedzie na miejsce Płomyka-Freda..dzieci Skubi jadą w promocji... Dostałam b.preferencyjna cenę i hotelik opłacę sama..Transport też... Poszukuję natomiast sponsorów na ; szczepienia 1.Zuzy 2.Dionizego 3.Bubka i sterylkę dla Skubi Pomożecie??? O dżizassssssssssssssss :crazyeye: . Evelin ja Cię normalnie ubóstwiam :loveu::loveu::loveu:. Zawsze zjawiasz się jak dobry anioł i przynosisz jakieś super wieści :multi: Pewnie, że pomożemy ze szczepieniami i sterylką :) Jakaś kaska zawsze się znajdzie no i mam jeszcze super fanty od Bliss, które przekazała Enii. Jak tylko obrobię się z robotą, bo jestem zawalona po same uszy i potrwa to jesczze kilka dni- wystawię bazarek dla Skubi i jej dzieciaczków. Bliss- mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko żeby bazarek z Twoimi fantami wystawic na Skubi ? P.S. Ja jeszcze nie wierzę, że to się dzieje naprawdę :p Quote
Pipi Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Taaaak,nasza Evelin to prawdziwy Janioł :angel: Nigdy nie traci głowy,jest zawsze tam,gdzie tego bieda potrzebuje.Nie tylko Ona zresztą,lecz o Tobie Evelin tu mowa w tej chwili.Czasem,jak rozmawiamy,to mnie języka w gębie brakuje.Jak zwykle,cóż ja mogę?????? tylko podziękować :calus: Z przyczyn ode mnie niezależnych zmieniłam mój nr. telefonu komórkowego.PROSZĘ WSZYSTKIE ZAINTERESOWANE CIOCIE O ZAPISANIE NOWEGO NUMERU: 721544369 Bardzo przepraszam Quote
Evelin Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 haha pomyslałam sobie,że powiem swojej szefowej,ze jestem aniołem,ale by się zdziwiła....:) Pipi powiedziłas Skubi,ze jedzie? Pakujecie walizki?? Quote
Pipi Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Z szefami to. . . . .normalna sprawa,mało który doceni. . . . . Walizy spakowane,a ja siedzę i się "nacieszam" maluchami.Są takie rozkoszne.a mało czasu zostało do odjazdu. . . . .Dziękuję,ja Skubi i Dianka. Quote
Bliss Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 evita. napisał(a):O dżizassssssssssssssss :crazyeye: . Evelin ja Cię normalnie ubóstwiam :loveu::loveu::loveu:. Zawsze zjawiasz się jak dobry anioł i przynosisz jakieś super wieści :multi: Pewnie, że pomożemy ze szczepieniami i sterylką :) Jakaś kaska zawsze się znajdzie no i mam jeszcze super fanty od Bliss, które przekazała Enii. Jak tylko obrobię się z robotą, bo jestem zawalona po same uszy i potrwa to jesczze kilka dni- wystawię bazarek dla Skubi i jej dzieciaczków. Bliss- mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko żeby bazarek z Twoimi fantami wystawic na Skubi ? P.S. Ja jeszcze nie wierzę, że to się dzieje naprawdę :p pewnie, że nie mam ;) Pipi - mam już większość wpłat z bazarku który był między innymi dla Ciebie :) proszę o podanie konta do wpłaty - pewnie reszta zaraz dojdzie a chciałabym się porozliczać ;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Jak miewa się Skubi i maluchy? Ile one teraz mają i czy było coś przy nich robione pod względem weterynaryjnym? Czy ich potencjalny tata też był mały?;) Quote
Pipi Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Dziś maluszki kończą 4 tygodnie.Nie wiem kiedy mogę je odrobaczać,chyba jeszcze za wcześnie.Mamę tylko odrobaczyłam.Zaraz zapytam weta,czy mogę Skubi zaszczepić od wścieklizny,bo ona nie zaszczepiona jest niestety.Po za tym,raczej są zdrowi. O to one,maluszki: ZUZIA DIONIZY BUBEK Quote
Pipi Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 I mama Skubi :Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run: Już wiem,że mogę odrobaczyć maluchy i zaszczepić mamę.Jutro,postaram się to załatwić.Oby tylko dziś samochód zrobili.Zostawiłam na warsztacie i czekam na telefon.Wieczorem ma być do odbioru,jak nic innego nie "wyskoczy" przy okazji.Proszę o kciuki. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 :) Jak nie dasz rady , to nic się nie stanie- zrobimy to u mnie. Maluszki bardzo fajne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.