Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lilunia została nadplanowo zabrana ze schroniska w Klembowie 9 lipca 2010 r. od razu po sterylizacji.
Lila ma około roku, jest bardzo proludzka, choć nie narzuca się. Zachowuje czystość w domu, nie niszczy, zostaje w domu sama, jest delikatna, taktowna, ma nienaganne maniery – na pewno była psem domowym – do spania kategorycznie wybiera łóżko :)
Lila jest wyjątkowo delikatnej, arystokratycznej urody – takie pomieszanie miniaturowego saluki ze spanielem.



Lila waży 7 kg. Nie jest wychudzona i tej wagi powinna się trzymać.
Dziewczyna jest bardzo inteligentna i sprytna – nie zgadza się na pozostawienie jej na werandzie gdy inne pieski idą na spacer z „jej” panią – nauczyła się otwierać drzwiczki od bramki i biegnie za resztą.

Bardzo silnie związuje się tylko z 1 osobą, którą sobie od razu wybiera – tęskni za nią, płacze, czeka siedząc przy wejściu i piszcząc.
Jest długowłosa – aktualnie część sierści została ostrzyżona z uwagi na dredy.
Sunia jest po sterylizacji, za ok. tydzień będzie miała ściągane szwy.

Nie wykazuje agresji wobec zwierząt, mimo nieco „myśliwskiego” wyglądu – nie ma instynktu łowieckiego, nie kopie nor, nie tropi, nie ucieka, nie szczeka, nie „wystawia”, słucha się, jest odwoływalna, jest sunią bardzo potrzebującą miłości i obecności jej pani, czy pana. Jest typem „jedynaczki” - z uwagi na ogromną potrzebę miłości, uwagi i przytulania – Lila nie walczy o pozycję w stadzie i bardzo jest smutna, kiedy głaszcze się inne pchające się psy – wycofuje się wtedy ...
Może mieszkać w bloku i w domu. Jest spokojna i zrównoważona. Nie potrafi się bawić.

Jej uroda jest zjawiskowa jak ze snu :)









Szukamy dla suni domu – najlepszego na świecie :) Bo i sunia jest najlepsza – domek musi być jej wart !
Sunia przebywa w DT w Warszawie – aktualnie na wczasach pod Warszawą :)

  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem na wątku Liluni :)
Ona się zakochała w Madallenie. A zdjęcia nie oddają jej urody.
Dzisiaj poszła w leśną, dziką część działki i potarzała się w czarnych jagodach ... pod jednym okiem okiem ma w związku z tym fioletową plamę.
Bardzo grzeczna.
Popłakuje trochę, bo ciągną ją szwy.
Może ktoś mógłby wykupić jej pakiet ogłoszeń na jakimś bazarku ?
My mamy tragiczny zasięg internetu, cudem wbijamy się na dogo, ciągle wywala, ni9e ida nasze posty, nie otwierają się zdjęcia ani linki, kszmar, o zalogowaniu na mBank nie ma co marzyć, więc nawet nie miałybyśmy jak zapłacić.

Posted

karolina_g_k napisał(a):

Ta dama to mi jakoś na Lilunie nie wygląda ;)

Swoja droga obie piekne :)

Hehe, fakt, zaplątała się Sziba ;) Biegne na pierwszą zobaczyć, kogo jeszcze tam wkleiłam ;)
Rozkojarzona jestem - mój kot jest w szpitalu po upadku z okna i od wczoraj jestem nieprzytomna :(

Posted

Andzike napisał(a):
Hehe, fakt, zaplątała się Sziba ;) Biegne na pierwszą zobaczyć, kogo jeszcze tam wkleiłam ;)
Rozkojarzona jestem - mój kot jest w szpitalu po upadku z okna i od wczoraj jestem nieprzytomna :(


O Matko :(
A z którego pietra i jaki jest jego stan?

Posted

karolina_g_k napisał(a):
O Matko :(
A z którego pietra i jaki jest jego stan?


Z 10-go...:( Balkon jest zabezpieczony kratką, od góry też, ale skubaniec nauczył się wskakiwać z parapetu. To był moment :(
Myślałam, że nie będzie czego zbierać... ale żyje !!! od razu pojechaliśmy do szpitala, z nerwów nie wiedziałam jak mam na nazwisko. 10minut temu dzwoniłam do weta - stan jest stabilny, wysikał się sam, oddech się ustabilizował. Zrobili mu rtg klatki piersiowej i usg jamy brzusznej, nie ma pękniętych płuc, w jamie brzusznej ma jakiś mały krwotok, który powinien się wchłonąć. Mija doba od wypadku, więc powinno być dobrze, ale kciuki potrzebne.
Mam nadzieję, że szybko będzie w domu, bo pusto tak bez sierściucha...:( Gdyby nie przeżyl, nigdy bym sobie tego nie wybaczyła... :(

Posted

Rzeczywiscie jest NAJPIĘKNIEJSZA! Zjawiskowa uroda, aż się wierzyć nie chce, że taka miss siedziała w schronisku.

OGŁOSZENIA są PILNIE POTRZEBNE. Czas nagli...

Posted

Andzike napisał(a):
Z 10-go...:( Balkon jest zabezpieczony kratką, od góry też, ale skubaniec nauczył się wskakiwać z parapetu. To był moment :(
Myślałam, że nie będzie czego zbierać... ale żyje !!! od razu pojechaliśmy do szpitala, z nerwów nie wiedziałam jak mam na nazwisko. 10minut temu dzwoniłam do weta - stan jest stabilny, wysikał się sam, oddech się ustabilizował. Zrobili mu rtg klatki piersiowej i usg jamy brzusznej, nie ma pękniętych płuc, w jamie brzusznej ma jakiś mały krwotok, który powinien się wchłonąć. Mija doba od wypadku, więc powinno być dobrze, ale kciuki potrzebne.
Mam nadzieję, że szybko będzie w domu, bo pusto tak bez sierściucha...:( Gdyby nie przeżyl, nigdy bym sobie tego nie wybaczyła... :(


Bardzo Ci wspólczuje i mooocno trzymam kciuki!
Nawet nie chce sobie wyobrażać co musialaś przeżyć :(
Nie masz sobie czego wybaczać, to byl wypadek. Jesli masz zabezpieczenie to zrobilas co moglas. Takie rzeczy niestety sie zdarzają.

Posted

eve-w napisał(a):
Rzeczywiscie jest NAJPIĘKNIEJSZA! Zjawiskowa uroda, aż się wierzyć nie chce, że taka miss siedziała w schronisku.


W Klembowie przebywają same misski tylko że mało kto o tym wie :(

Posted

[quote name='Sylwia K']podajcie gotowy tekst z namiarami to w wolnej chwili zrobię troszkę

Dzięki Sylwia
Trochę zmieniłam tekst z pierwszej strony, żeby się nadawał do ogłoszeń - jeśli macie jakieś uwagi dajcie znać

Lila jest malutką ok. 2-letnią sunią, która kompletnie nie radziła sobie w schronisku...
Jest długowłosa – aktualnie część sierści została ostrzyżona z uwagi na dredy. Sunia jest po sterylizacji, odrobaczona i zaszczepiona.

Nie wykazuje agresji wobec zwierząt, mimo nieco „myśliwskiego” wyglądu – nie ma instynktu łowieckiego, nie kopie nor, nie tropi, nie ucieka, nie szczeka, nie „wystawia”, słucha się, jest odwoływalna, jest sunią bardzo potrzebującą miłości i obecności jej pani, czy pana. Jest typem „jedynaczki” - z uwagi na ogromną potrzebę miłości, uwagi i przytulania – Lila nie walczy o pozycję w stadzie i bardzo jest smutna, kiedy głaszcze się inne pchające się psy – wycofuje się wtedy ...
Może mieszkać w bloku i w domu. Jest spokojna i zrównoważona.
Lilka przebywa obecnie w domu tymczasowym w okolicach Warszawy.
Warunkiem adopcji jest zgoda za wizyty przed- i poadopcyjne oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
Kontakt: Magda - 501226939

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...