Andzike Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 myjka napisał(a):coś mi się wydaje ze za miesiąc zrobie jakąś impeze poadopcyjną :) Ty, Magda, pewnie mru :) Jestem za :D Quote
myjka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 No to 28 sierpnia w sobote :) równo miesiąc po tym jak Lilka trafiła do mnie do domku. Quote
eve-w Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 To co, wysyłamy PW z zaproszeniami ? :eviltong: Quote
Akrum Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 [quote name='Akrum']znalazłam takie młode cudo: z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/188957-Misia-%C5%9Bliczna-rudo-bia%C5%82a-malutka-sunia-szuka-domu! podobna?? sznupka na pewno, to są zdjęcia jeszcze ze schronu, ale po kąpieli i wyczesaniu, może i by podobna do Lilki naszej była, prawda?? może by ją podsyłać domkom?? a czy Misia też jest podsyłana domkom nadal dzwoniącym w sprawie Lilki? Na wątku są teraz nowe zdjęcia (z hoteliku), śliczniej tam wygląda - można się w niej zakochać :) Quote
Andzike Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 Akrum napisał(a):a czy Misia też jest podsyłana domkom nadal dzwoniącym w sprawie Lilki? Na wątku są teraz nowe zdjęcia (z hoteliku), śliczniej tam wygląda - można się w niej zakochać :) Jest, jest;) już jeden domek się w niej zakochał :D Quote
Akrum Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 na prawdę?? o jej, super :) bardzo się cieszę - bo na prawdę przypadkiem jej banerek zobaczyłam i tak mi się wtedy skojarzyło, że można by ją podesłać domkom... hehe, to idę na jej wątek, zobaczyć co się dzieje :) Quote
Akrum Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 a zapomniałam spytać, myjka - jak się miewa Lilka?? Quote
Akrum Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 [quote name='leni356']Na księżniczkę Lilę jest sporo chętnych jeszcze. Może wklejcie tu jeśli macie podobne pieski do adopcji, Lila się na pewno nie obrazi :) a nam ułatwi polecanie innym domkom cioteczki, ja wiem że Tamarka ni w ząb nie jest podobna do Lilki, ale może jednak mogłybyście podsyłać Tamarkę też ludziom chętnym na Lilke? Ona w DT u zuzki już jakiś czas siedzi i cosik nie ma szczęścia do adopcji: a oto jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/182992-%C5%81YSA-zaniedbana-w-depresji-co-jeszcze-zniesie!-BRAKUJE-65-Z%C5%81-NA-hotelik ona na początku trafiła do dt z chorobą skóry (choć to raczej było albo z depresji,z tęsknoty za człowiekiem,albo uczulenie na odchody pchiełek), ale teraz już śladu nie ma po tamtych wyłysieniach. Teraz jest cudowną i urokliwą sunieczką, pełną radości :) Quote
myjka Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 [quote name='Akrum']a zapomniałam spytać, myjka - jak się miewa Lilka?? Lilka to jest małpa jedna!! Księżniczka arystokratka, która jak jej nie pozwolę czegoś zrobic - np. zjeść z ziemi czegoś to sie obraża! Już nie będzie chodzić na spacerkach! O nie teraz będziemy iść tusz za moją nogą z uszami do tyłu. Bo to nie jest coś w stylu - "przepraszam wiem, że żle zrobilam" ona ewidentnie się obraża! Wic kończy się tak, że muszę ją przeprosić i poprosić zeby zaczeła znów biegać, siusać itp!!! Ostatnio byłyśmy w knajpie na naszych Kabatach, (strasznie fajne miejce - takie psiarskie, żeby tam gdzieś przejść trzeba się przeprawić przez podłogę usłaną psiakami) i Lilka zrobiła FURORĘ!! Zakochał się w niej pies pasterski - Kapsel (nie jest to mały piesek) więc jak w amory zaczął uderzać między stolikami prawie przemeblował knajpę - dając strasznie dużo uciechy wszystkim obecnym. Potem zdradził swojego właściciela i już do końca siedział przy Liluni. A ta Małpa moja kochana warczała na niego i nie dała się zbliżyć. Phiii taki wielki śmierdziel... phiii ! Została ochrzczona Blondyną i ma swoją miseczkę z wodą:) Niestety nadal się bardzo boimy nieznanych miejsc, ludzi czy samochodów. Więc chodzimy wszędzie gdzie się da razem. (jest tak śliczna, że wszędzie mi pozwalają wejść z nią;p ostatnio nawet u kosmetyczni ze mną była... grzecznie się położyła za swoim kocyku) Ale WINDA! WINDA nie stanowi już dla nas problemu!!! :multi: Lilka całuje wszystkie Ciotki!! Quote
Akrum Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 super masz, że możesz ją wszędzie ze sobą zabierać, do knajpy, kosmetyczki... ja nawet z moimi nie mogę siedzieć w tzw. ogródkach przy barze... w końcu psiak to członek rodziny, no nie? a jak na smyczy jest, to przecież nie nabroi... a nawet jakby kupę przy stoliku zrobiła, to przecież sprzątnę, no nie? :) Quote
Akrum Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 i co, i co... jak tam nasza księżniczka się miewa? Quote
Akrum Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 [quote name='Akrum']cioteczki, ja wiem że Tamarka ni w ząb nie jest podobna do Lilki, ale może jednak mogłybyście podsyłać Tamarkę też ludziom chętnym na Lilke? Ona w DT u zuzki już jakiś czas siedzi i cosik nie ma szczęścia do adopcji: Tamarką żaden domek się nie zainteresował? przecież ona taka śliczna jest i w sam raz do kochania :) Quote
myjka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 [quote name='Akrum']i co, i co... jak tam nasza księżniczka się miewa? [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]No więc tak:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Okazało się, że nasza (przepraszam MOJA) arystokratka ma uczulenie na te szwy wchłaniające się! I napuchła gulka z ropą. zobaczyłam to wieczorkiem więc postanowiłam, że następnego dnia z rana pojedziemy do cioci. Niestety nie upilnowałam jej w nocy i wylizała sobie to. Następnego dnia o 6:00 (sobota) przychodzi do mnie ja patrzę a ta gulka otwarta i jakiś ciemno granatowy sznurek jej wisi z brzusia!!! Matko kochana!! Pod pachę psa i do ciotki! Okazało się że ma uczulenie, coś tam zrobiła z tym szwem moja ciocia i nakazano nam kaftanik, nie lizać się i jodynę żeby wysuszyć i zdezynfekować! Dziś już jest bardzo ładnie, nie jest to zaczerwienione i ładnie się goi i Lilka ma stylowy kaftanik w niebieską krateczkę. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Najlepsze jest to że jak pierwszy raz zobaczyłam ten brzusio to wiedziałam, że tak to się skończy ale wszyscy mi mówili że nie okey się goi. HA! Ja wiedziałam lepiej i dobrze, że wnikliwie się jej przyglądałam... Chyba się marnuję powinnam być diagnostą ;p [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Na spacerkach już coraz lepiej już mniej warczymy na inne psy, teraz bardziej chce się bawić. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Strasznie jest dla mnie to, że jak Lilka się skapnie, że już się szykuję do pracy to chodzi za mną i "miałcy". Ja to bym najchętniej brała ją do racy ze sobą ale.... nie da rady. [/FONT] [FONT=Times New Roman]A co do zabierania psiaków wszędzie ze sobą to niestety nie wszędzie w warszawie można wejść. Ostatnio nawet z kababa nas wyrzucili! Ale ja powoli przyzwyczajam moje okoliczne sklepiki itp że ja wchodzę z Lilką a jak się niepodobna to ja znajdę sobie inne miejsce! Phiiiiii!!!! bez przesady w Anglii czy UE już nie ma z tym problemu i nawet do bardzo drogich knajp można wparować z pupilem a kelner zanim poda Ci kartę to przyniesie miseczkę z wodą dla pupila! [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ja szybko muszę porobić w pracy co się da... bo obiecałam Liluni, że dziś idziemy na bezpieczne pole do mojej mamy, żeby pouczyć się bez smyczki poruszać się. A właściwie pilnować się:) [/FONT] Quote
myjka Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 [FONT=Calibri]Kochane Cioteczki :) [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Lilka już jest zagojona:) Jeszcze odczekam dzień czy dwa i się pozbędziemy kaftanika. [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Ostatnio biegałyśmy bez smyczki i Lilka bardzo ładnie się pilnuje! Jak dostała głupawi na polu i zaczęła zataczać kółka to aż miło było popatrzeć:) taki szczęśliwy pies! tak się zmęczyła, że jak wróciłyśmy to padła i poszła spać! [/FONT] Quote
milka88 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 o proszę, robię sobie przegląd dogo a tu moja podopieczna się na mnie patrzy :P Quote
Akrum Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 super, ah jak bardzo takie wiadomości cieszą :) Quote
Nevada Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 W Łódzkim schronisku taki cuduś czeka na kogoś kto go pokocha. Myslę, że troszkę do Liluni podobny, to może i nim się jakiś domek zainteresuje? :???: wiek: ok. 5 lat, wielkość: mała http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4551 Quote
Akrum Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 śliczna ruda kulka :) ciekawe swoją drogą co u Lilki słychać :) Quote
myjka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 [FONT=Calibri]Kochane Cioteczki!![/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Bardzo przepraszamy z Lilką, że tak długo się nie odzywałyśmy ale no zarobione byłyśmy!! [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Lilka moja lalka ma się świetnie! [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Została królową kabat! Ponieważ zaczepia wszystkich na spacerach- to znają nas już wszyscy. Tak więc nie mam możliwości przemknięcia na szybki spacer bo się śpieszymy. Zawsze ktoś zagada... ale nie nie do mnie do Lilki! [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Bez smyczki chodzimy juz po polu i łące naszej Kabackiej. Bardzo BARDZO jest grzeczna! Pilnuje się! Ale uwielbi hasać!! I kocha pieski! (szczególnie te większe... to chyba wpływ Nany) U mojej przyjaciółki którą ma dwa goldenki to już czuje się jak u siebie i nawet śpi na posłaniu z nimi i wyjada im z miski.... Bo Małpa moja uwielbia jeść!! [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Wreszcie dobrałyśmy idealną karmę! Dla małych piesków Royal'a. Uwielbia ją ale niestety nie może jedzenie stać zawsze bo ona zje wszystko! A jest zbyt zgrabna żeby się upaść!! [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Strasznie się boi burzy.... Okropnie.... pracuje nad tym żeby się tak nie bała... Macie jakieś pomysły??!![/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]AAA... i po trawnikach to my nie chodzimy!! bo się można pobrudzić i tak są psie kupy Fuuuu! chodzimy po ścieżkach lub chodnikach na trawniku siku kupa i na paluszkach ucieka na czysty grunt! [/FONT] [FONT=Calibri]Zabawa się zaczyna jak pada! Jeeejjjj tyle kałuż! i wszystkie trzeba ominąć!! No chyba ze spotka się z Kapslem to wtedy już nie ważne szaleją razem i brudas taki wraca do domu że nie wejdzie dalej z przedpokoju zanim jej się nie wytrze... [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Czasem się zastanawiam, kto odwalił za mnie całą robotę z nauczeniem jej tych wszystkich rzeczy.... Bo je jej nie zdążyłam tego nauczyć! [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Jednym słowem!! [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Mam ZŁOTEGO PSA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I strasznie ją kocham!!! [/FONT] Quote
myjka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 a to jest kot - Merc (kot mojej mamy), którego Lili bardzo kocha i zawsze mu wylizuje pysk:) Quote
mshume Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Dziekuję za wiadomości o Liluni i cudne fotki :) Lilka ma szczęście,że trafiła na Ciebie a Ty na nią :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.