Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 427
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aresko nadal pod obserwacją, wszystko wygląda pozytywnie, ale profilaktycznie kierowniczka nie zaleca wycieczek do około 3 tygodni.

W schronie smutek z powodu nagłego zejścia Krecika .. pechowego jamniczka bez ogonka .. - .. chciałam Go wyciągnąć i nie zdążyłam .. odszedł po cichuteńku, bez żadnych objawów chorobowych .. chyba po prostu tak się załamał .. przygnębiło mnie to.

Posted

ilon_n napisał(a):
Aresko nadal pod obserwacją, wszystko wygląda pozytywnie, ale profilaktycznie kierowniczka nie zaleca wycieczek do około 3 tygodni.

W schronie smutek z powodu nagłego zejścia Krecika .. pechowego jamniczka bez ogonka .. - .. chciałam Go wyciągnąć i nie zdążyłam .. odszedł po cichuteńku, bez żadnych objawów chorobowych .. chyba po prostu tak się załamał .. przygnębiło mnie to.
Właśnie przeczytałam o Kreciku juz wczoraj i sie spłakałam..:( STrasznie mi smutno....ale jak odszedł...??Tak, w nocy, nie wiadomo dlaczego..??Ilon_n, gdzie on spal..??W budzie na dworze..??Mial watek..??

Posted

Tak goniu, miał niejako wątek .. mam link w sygnaturze .. to wątek zbiorowy schroniskowych jamniczków toruńskich .. zostałam calkiem niechcący poniekąd matką chrzestną wszystkich jamnikowatych w naszym schronie .. dzięki kierowniczce schronu.
Krecik miał promowane anonse, cudne allegro, sporo obserwatorów .. prawie DT na widoku ..
nie było żadnych zmian chorobowych .. przebywał w boksie na piętrze budynku schroniska .. nie są to warunki cieplarniane, ale też nie straszne.
Był załamany oddaniem Go przez właścicieli do schronu. To Jego drugi raz w schronisku, bo przez nich został kilka lat temu zabrany ze schroniska we Włocławku .. przez parę lat wypieścili psinkę i znów oddali!!
Stawiam, że poddał się ze smutku, tęsknoty, powrotu do schronu .. zasnął po cichuteńku zeszłej nocy .. zwinięty w kłębuszek ..
a ja nie zdążyłam go wydostać do nowego domu ..

dlatego wciąż dopada mnie jedna myśl :

"you cannot do a kindness too soon .. because you never know how soon it will be too late"
Miałam to kiedyś w sygnaturze, ale wciąż noszę w sercu i pamięci .. zwłaszcza w takich sytuacjach


To Krecik, o którym Tobie wspominałam Goniu .. pewnie pamiętasz ..

Posted

ilon_n napisał(a):
Tak goniu, miał niejako wątek .. mam link w sygnaturze .. to wątek zbiorowy schroniskowych jamniczków toruńskich .. zostałam calkiem niechcący poniekąd matką chrzestną wszystkich jamnikowatych w naszym schronie .. dzięki kierowniczce schronu.
Krecik miał promowane anonse, cudne allegro, sporo obserwatorów .. prawie DT na widoku ..
nie było żadnych zmian chorobowych .. przebywał w boksie na piętrze budynku schroniska .. nie są to warunki cieplarniane, ale też nie straszne.
Był załamany oddaniem Go przez właścicieli do schronu. To Jego drugi raz w schronisku, bo przez nich został kilka lat temu zabrany ze schroniska we Włocławku .. przez parę lat wypieścili psinkę i znów oddali!!
Stawiam, że poddał się ze smutku, tęsknoty, powrotu do schronu .. zasnął po cichuteńku zeszłej nocy .. zwinięty w kłębuszek ..
a ja nie zdążyłam go wydostać do nowego domu ..

dlatego wciąż dopada mnie jedna myśl :

"you cannot do a kindness too soon .. because you never know how soon it will be too late"
Miałam to kiedyś w sygnaturze, ale wciąż noszę w sercu i pamięci .. zwłaszcza w takich sytuacjach


To Krecik, o którym Tobie wspominałam Goniu .. pewnie pamiętasz ..
:(:(:(................strasznie to przykre...ja kocham wszystkie psy..ale do jamniczków mam szczególny sentyment...bardzo smutna jest historia Krecika..:( Wyobrażam sobie, co przezywasz...tym bardziej, sz szczęscie było juz blisko...w zasięgu ręki..:(
Kreciku...


  • ....

  • Posted

    Aresika ktoś obserwuje na allegro, czy były jakieś sensowne telefony w jego sprawie? Czekam tez na fotki (najlepiej z wesołym Areskiem w towarzystwie ludzi - trzeba pieska zareklamować z najlepszej strony) i będziemy robić nowe ogłoszenia...

    Posted

    katimal napisał(a):
    Aresika ktoś obserwuje na allegro, czy były jakieś sensowne telefony w jego sprawie? Czekam tez na fotki (najlepiej z wesołym Areskiem w towarzystwie ludzi - trzeba pieska zareklamować z najlepszej strony) i będziemy robić nowe ogłoszenia...

    ..........:):)

    Posted

    Niestety telefonów w sprawie Aresko brak.
    Za to dziś zadzwonili ludzie w sprawie adopcji Krecika!! obserwowali Jego allegro jeszcze przed świętami .. szlag by to trafił!!!

    Posted

    ilon_n napisał(a):
    Niestety telefonów w sprawie Aresko brak.
    Za to dziś zadzwonili ludzie w sprawie adopcji Krecika!! obserwowali Jego allegro jeszcze przed świętami .. szlag by to trafił!!!

    Nawet nie chce nic mowic:(:(:(..ale moze macie jakiegos jamniora?A jak nie to pisz Ilon_n do Isadorki...

    Posted

    Od razu widać, że kochana psiunia .. jaki wdzięczny pysiolek ..
    zrobić jej Anonse??

    Goniu, zaproponowałam tym ludziom inną jamnisię, koleżankę Krecika :/
    mają przetrawić, ale już z rozmowy wyczułam, że tylko Krecik się liczył.
    oni mają już parę jamniczków.

    Posted

    [quote name='katimal']Jeśli możesz, to jasne ;) Będę bardzo wdzięczna, nie mam niestety więcej fotek....
    Napisałam do Ciebie PW z moim mailem w sprawie ogłoszeń, więc czekam ;)

    Katimal, proszę wyślij mi dane kontaktowe dla suni i choć krótki opis na jej temat na maila: [email protected]

    Posted

    A ja dzisiaj sobie z Aresem chwile pogadalam, niestety chlopak po kastracji i nie poszlismy na spacer ale dla cioteczek strzelilam ze dwie fotki mordeczki :)
    Widac ze bardzo sie zmienil, nie jest juz taki przestraszony, niepewny, interesuje sie czlowiekiem daje sie poglaskac :)

    Posted

    furciaczek napisał(a):
    A ja dzisiaj sobie z Aresem chwile pogadalam, niestety chlopak po kastracji i nie poszlismy na spacer ale dla cioteczek strzelilam ze dwie fotki mordeczki :)
    Widac ze bardzo sie zmienil, nie jest juz taki przestraszony, niepewny, interesuje sie czlowiekiem daje sie poglaskac :)
    OOOOOOOOOO....jupi!!!!!!!!Gdzie te focie..????Czekamy, czekamy:):):)

    Posted

    O jaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...on jest jeszcze piękniejszy, niż kiedyś:):) Cieplutko ma teraz to i zadowolony siedzi..ale widac, ze mu smutno i że się nudzi:(..potrzebuje kontaktu z człowiekiem na pewno...
    Dzięki furciaczku za cudne focie:):)

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...