agusiazet Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Wczoraj Bisia była z nami na budowie i tak na prawdę z oka jej spuścić nie można. Hałasów się boi, więc ciągle kombinowała, gdzie by tu zwiać. Myślałam, że będzie się bawić z Mają - tamtejszym pieskiem, ale nie chciała i pokazywała jej zęby. Tylko ktoś się wychylił zza płota, a tu Biśka już leci i jazgocze, bo działka nieogrodzona. Dała popalić i dzisiaj już nie pojechała! Quote
Kamila Proc Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 a to nieladnie z jej strony. jej strata Quote
agusiazet Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 To był jej pierwszy raz, więc jeszcze się nauczy! Quote
Kamila Proc Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 mysle, ze tak bedzie, oby jak najszybciej Quote
agusiazet Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Leci, leci, wszystko ok! Strachy są, ale omijamy szerokim łukiem:) Quote
agusiazet Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 My już po porannym spacerze w polach. Bircia rzecz jasna zaliczyła wszystkie dostępne rowy z wodą i zaorane pola, więc łatwo sobie wyobrazić jaki brudasek wracał do domu:) Quote
iwop Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Cieszę się, że u Bisi OK :) Nie było mnie na dogo, bo choruję... Quote
Kamila Proc Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 a co sie dzieje, jesli mozna spytac? Quote
agusiazet Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Wczoraj wzięłyśmy z córką psy na długi spacer, popatrzeć jak budują bulwary wisłoczańskie. Rzecz jasna Bisia od razu poszła się wykąpać, a że dostęp do wody jest tragiczny udało jej się tylko raz zażyć kąpieli. Sony też zresztą sobie nie żałował wody. Niestety później do wody nie było dostępu i psy chłodziły się w kałużach z błotem. Brudne były jak diabły tasmańskie i powrót z nimi przez całe miasto budził pewną sensację. Zwłaszcza, że i pańcie po tych kąpielach błotnych nie były zbyt czyste! Szorowanie zapiaszczonych brudasów w wannie trochę trwało, ale na szczęście mieliśmy wspaniały nowy szampon dla psów o czarnej sierści! Wyglądały po tym zabiegu rewelacyjnie. Dzisiaj rano Biśka już obleciała kanały, więc po świeżej czerni jej sierści niedługo pozostanie wspomnienie! Quote
agusiazet Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Bisia była na budowie i spisała się na medal! Quote
agusiazet Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Adopcja niemiecka - szczegóły, DT z możliwością zostania DS, młodzi ludzie, mieszkanie w bloku, blisko park, brak innych zwierząt, brak dzieci.Ludzie mają doświadczenie z psami lękliwymi. Proszę o rady, bo nie wiem jaką decyzję podjąć. Podkreślam, że zawsze chciałam być tylko DT! Ale wiem też jaka jest Bisia! Quote
Kamila Proc Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 trudno doradzac..... serce musi Ci podpowiedziec Quote
agusiazet Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 No nie całkiem, cały czas kombinuje, jak by tu zwiać, gdzie jej się podoba! Małpa i tyle:):):) Quote
agusiazet Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Podjęłam decyzję, Bira pojedzie do Niemiec! Quote
agusiazet Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Tak! U mnie na stałe zostać nie może, postępów w socjalizacji już nie robi, pewnie coś robię źle, ale nie wiem, co i żadnej oferty domu u nas nie miała, więc czas dać jej kolejną szansę! Quote
Kamila Proc Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 byle u nich ktos sie nie zniecierpliwil Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.