Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kamila Proc napisał(a):
byle u nich ktos sie nie zniecierpliwil


Fundacja napisała, że ludzie mają doświadczenie z psami lękliwymi. Ja nie miałam i przyznam, że na początyku byłam ciężko przerażona, że pies nie umie chodzić tylko się czołga, albo go ciągnę po chodniku, bo sam nie zrobi ani kroku. Ten etap na szczęście mamy za sobą:) Teraz trzeba umieć pracować z psem, który boi się huków, głośnych odgłosów i innych hałasów. Ja nie potrafię, bo Bircia jak się bała tak się boi, poza tym z nikim innym nie chce pójśc na spacer tylko ze mną, co jest dla pracującego człowieka nieco problematyczne. Dzisiaj zabezpieczona szelkami i dodatkową obrożą i na dwójniku pójdzie z moją najstarszą córką na króciutki spacerek, bo mam konferencję!

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wyjazd jest w październiku, ale osoba zajmująca się wyjazdami obraziła się chyba na mnie, że nie odpisałam jej od razu (sama się nie mogłam zdecydować) i napisała na innym wątku, że odpuszcza te adopcje. Bo znalazłam Dexterowi dom w Polsce, mimo, że był zarezerwowany dla Niemców! Przykro mi, ale tak się złożyło. Wiec Bisia na razie chyba zostaje u mnie!

Posted

Odpisałam Fundacji, po angielsku, gdyż nie znam niemieckiego, że dla Biry interesuje mnie tylko dom stały! Nie mogę i nie powinnam narażać jej na kolejny stres zmiany właściciela, gdy nie będzie on tym ostatnim, stałym. Na dom stały może czekać również u mnie, może kiedyś się doczeka:)

Posted

Nie, nie mam zamiaru przekazać Biry do innego DT, jeśli istnieje jakiekolwiek prawdopodobieństwo, że może ją spotkać jakaś krzywda. Odpisałam Fundacji, że interesuje mnie tylko DS, a jako, że mam rodzinę w Niemczech - tą drogą sprawdzałabym dom, który Fundacja chciałaby Bisi zaoferować!
Żaden psiak nie zasłużył na złe traktowanie i ciężki los!!!

Posted

Po chwilowym okresie spokoju dzisiaj Bira zwiała i absolutnie nie chciała wrócić. Chowała się po rowach z wodą i błotem. Po jakimś czasie udało mi się ją namówić do wyjścia, była mokra i brudna, po przyjściu do domu odbyło się gruntowne kompanie z błota, sporo go było! Mam nadzieję, że się nie rozchoruje, bo u nas zimno! Chyba na jakiś czas zaniecham chodzenia w pola!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...