Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Iwona, nie chcę, żeby tam wracała, z całego serca nie chcę, aby tam wracała! Wolę się tutaj z nią męczyć z tymi spacerami! To poza spacerami jest kochana sunia, przylepka, która ma w sobie wiele miłości dla człowieka, którego wybierze!

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agusiazet, napisałam ci priva.... Moja onka Melka jest psem autystycznym i w domu też potrafi się dziwacznie zachować, czasami to płakac mi się chce z bezsilności, gdy ni z tego ni z owego boi się np wyjść z pokoju....:( Nadmieniam, że jest już u mnie 8 lat!

Posted

Margo jest malutka, na tyle, że włazi do łazienki przez klapkę dla kotów. Po zabiegu bez problemu znosiłam ją pod pachą, mimo, że wąazy 8 kg. Jest w ogóle bezproblemowa... Ma bzika na punkcie dzieci (w sensie pozytywnym).

Tak, czy inaczej przyjedziemy po Birę w czwartek, bo wtedy jest pierwszy dzień wolny, a boimy się jechać po ciemku...

Posted

Nie, nie podjęłam - po prostu nie chcę oddawać Biry, czy możecie mi i jej dać jeszcze trochę czasu, wszyscy mi piszą tu na forum w dziale strachliwość, że trzy tygodnie to zdecydowanie za mało, więc chyba powinnam jeszcze się nie poddawać! Bo poprosiłam tam o rady i trochę fajnych dostałam od dorobelli! Zapomniałam iwop o feromonach od Ciebie i dopiero teraz włączyłam je do kontaktu, może jakoś zadziałają pozytywnie na Bisię! Postaram się też zakupić specjalną karmę i syrop dla psów nadpobudliwych, może dadzą oczekiwane efekty. Jeśli zgadzacie się z moją prośbą to nie bierzcie moich wpisów na wątku Birki, w których napiszę, że jest źle za chęć oddania Bisi - piszę prawdę jak jest, ale to nie znaczy, że się poddaję. Iwona, napisz, czy poprzesz moją decyzję, bo faktycznie trzy tygodnie dla takiego psa jak Bira, to bardzo mało!!!

Posted

agusiazet napisałaś żeby Birze szukać nowego tymczasu... Ja absolutnie nie chce aby Bira była przerucana z miejsca na miejsce, bo to tylko pogorszy jej sytuację. Jezeli mogłabys wziąć na miejsce Biry, Margo ode mnie (jest bezproblemowa) to ja wtedy będe Birę mogła zabrac do siebie... Łatwo mi nie bedzie, ale na mnie stracjhliwość Biry nie robi wiekszego wrazenia, bo przy mojej autystycznej Melce, to pikuś...
Kazde okurzanie to tragedia grecka. Melka boi się wszystkiego co robi hałas i wszystkiego czego nie zna np. drabiny domowej, parasola, czasami boi się wejść do kuchni, wyjśc z pokoju... I tak jest od lat. Więc z Birą sobie poradzę....

Posted

Napisałam, bo wydaje mi się, że dla Bisi jest lepszy dom z ogrodem, gdzie może pobiegać i mieć trochę wolności! Ok. Nie nadaję się na DT Bisi, jeśli możecie przyjedźcie z Margo w czwartek, zostanie u nas, a Bisia pojedzie do Ciebie.

Posted

:oops:Agnieszko ja naprawde nie przypuszczałam, że Bira jest tak lękliwa... :( Inna sprawa, ze przy mojej Melce wszystkie inne psy to chodząca odwaga! :roll:
Bardzo ci dziękuję! :)

Agnieszka zamówiłam u paji pakiet ogłoszeń dla Margo, to poproszę aby wstawiła kontakt do ciebie...


A ja zaczne już popłakiwać, bo niestety zawsze tak jest jak psa oddaję, tym bardziej, że Margolka to słodka psina....:oops:

Posted

Wymienimy jedną słodką suczkę bezproblemową na drugą z problemami lękowymi:( Ja myślę, że po świętach, będzie zdecydowanie lepiej. Nie lubię się poddawać, ale cóż czasami trzeba. Może inaczej byłoby, gdyby Bira była jedynym psem, a tak Sony jeszcze chce spacerować, Bisia wraca! Zatem do czwartku!

Posted

Na to się nie zgadzam! Macie zamiar oddać Bisię do babki, która ją biła? Dziewczyny, litości i więcej zaufania do mnie! Zgadzam się tylko i wyłącznie na zamianę, ale nie na powrót Bisi do maltretującego ją domu! Przecież to byłoby bez sensu!

Posted

Bira zostaje u nas! Feromony na razie działają super, Bisia bez problemów, choć z oporami wychodzi na spacery, nie ma specjalnych oporów i idzie tam gdzie ja chcę, po raz pierwszy od kilku lub kilkunastu dni udało mi się ją namówić na wejście do lasu! Mam nadzieję, że tak jej zostanie. Nie znaczy to, że nagle przestała się bać, boi się nadal, ale daje się nią pokierować!

Posted

A i, za radami dorobelli, kształcimy Bisie i co się okazało - pięknie umie robić siad i wzięliśmy się za daj łapę, na razie z mizernym efektem, ale pracujemy, dużym wsparciem jest parówka:)

Posted

Ciekawe jak tam Birusia.... :oops:

Agnieszko wczoraj ukradli mi telefon :angryy: i jestem "odcięta od świata". Muszę odtworzyć wszystkie tel znajomych i rodziny... Czyy mogłabys przesłac mi swój na priva?

Posted

iwop napisał(a):
Ciekawe jak tam Birusia.... :oops:

Agnieszko wczoraj ukradli mi telefon :angryy: i jestem "odcięta od świata". Muszę odtworzyć wszystkie tel znajomych i rodziny... Czyy mogłabys przesłac mi swój na priva?




O kurczę, okropne! Oczywiście prześlę!

U Biry jako tako, na pewno lepiej niż było tydzień temu, bo da się wyjść na spacer. Oprócz feromonów dostaje syrop stresnal, jeszcze po świętach będzie mieć włączone krople Bacha! Trochę zestresowana, bo święta, dużo ludzi, hałas i praca wre, ale ona zaszyje się w kąciku i stamtąd wszystko obserwuje. W domu jest bardzo grzeczna! Może mi się uda zrobić jej zdjęcia z choinką, ale na razie się jej boi. Podobnie jak mojego męża:)

Posted

Birka i cała reszta rodziny mamy się dobrze! Święta przeżyliśmy, Bira bała się ruchu i hałasu, prawie cały czas przesiedziała pod stołem w kuchni! Ale ze spacerami jest w miarę. Czekam jeszcze na krople Bacha, syrop stresnal dostaje trzy razy dziennie, przed każdym spacerem, jest dobrze do czasu wystrzałów, ale już tak nie panikuje jak wcześniej, boi się, ale idzie nad nią zapanować!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...