iwna5702 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Cioteczki, a ta pudliczka, ktora miala isc razem w pakiecie - nadal w schronisku? (moze cos niedoczytalam?) Quote
Asia & Ginger Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 [quote name='iwna5702']Cioteczki, a ta pudliczka, ktora miala isc razem w pakiecie - nadal w schronisku? (moze cos niedoczytalam?)[/QUOTE] Pudliczka poszła do domku kilka dni przed Bunią. ;) Quote
iwna5702 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Tylko na dogo takie cuda sie zdarzaja:loveu: Quote
magdyska25 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 KOCHANI!!! Bardzo proszę o wsparcie dla koleżanki Buni z tego samego schroniska- Majeczki. Czeka już na Nią DT, "akcja" wyciągania suni ma być w następny weekend ALE nie mamy funduszy na badania dla Niej no i opłacenie DT. W schronisku ocenili Ją na 18 lat!!! z czego X spędziła za kratami! Możemy wspólnie odmienić Jej los! Poznajcie Maję: http://www.dogomania.pl/threads/202453-**Za-stara-na-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-Zbyt-przeci%C4%99tna-na-adopcj%C4%99-ZBIERAMY-NA-HOTEL!!!** Quote
Asia & Ginger Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na pokrycie kosztów badań, operacji i dalsze leczenie tej cudownej suni. :modla: Jeśli ktoś chciałby wesprzeć Bunię grosikiem (bo pieniążki, które do tej pory udało się uzbierać już się niestety skończyły), proszę pisać na PW, podam konto Pani Marzenny. Kopiuję najnowsze wieści o Bunieczce: "Witajcie, chciałam przypomnieć Wam o Buni :) U nas całkiem dużo nowości. Przede wszystkim - leczymy się, widujemy się z różnymi lekarzami, robimy badania..itd.. Po drugiej wizycie u pani dermatolog wiemy już, co dolega Buni. Mianowicie, ropne zapalenie skóry wywołane gronkowcem, pod ogonem hiperpigmentacja skóry (to już wspominałam), a w uszach pałeczka ropy błękitnej. Przypuszczalnie będziemy się z tym borykać do końca jej życia, ale całe szczęście Buniek reaguje na leki i jest znacznie lepiej. Zrobiłyśmy też EKG i ECHO serca, gdyż suka wieczorami bardzo dyszy - ku naszemu zdziwieniu okazało się, że ma serce jak dzwon!!! Ponieważ Bunia jest już z nami prawie 2 miesiące, jej stan zdrowia się poprawił, przybrała niebezpiecznie na wadze, uszy i oczy też w dużo lepszym stanie - postanowiłyśmy zasięgnąć porad lekarzy w sprawie guza. Jedni byli przeciwko operacji inni za. Ostatecznie trafiłyśmy na doktora Czajkę, który operował moją Salsę i w ogóle jest człowiekiem z niezwykłą wrażliwością dla schroniskowych biedaków (na dogo jest chyba wszystkim dobrze znany). Według niego guz jest złośliwy i niedługo się otworzy. Bez operacji będzie żyła mięsiąc góra 3 miesiące. Jeśli będziemy operować, to na pewno przedłużymy jej życie być może nawet o rok. Wszystko zależy jak bardzo rozprzestrzeniły się komórki nowotworowe i jak szybko zaatakują. Podstawą do podjęcia decyzji miało być zdjęcie RTG płuc i badanie krwi. W tym momencie jednak skończyły się nam pieniądze. Decyzję właściwie podjęłyśmy, ale funduszy brak. Dostałyśmy te obrazy od pana, które postanowił ofiarować na rzecz Buni. Sprawy jednak potoczyły się tak szybko, że akcja nie zdążyła ruszyć - wciąż czekam na decyzję Asi_Ginger w sprawie aukcji na allegro. Pani Marzenka "zwariowała" :) Postanowiła nie czekać. Ponieważ suka jest w świetnej kondycji lepiej nie zwlekać. W ciągu dwóch dni zostały zrobione wszystkie badania - krew , RTG -wyniki - idealne :) brak przerzutów, wszystkie parametry krwi w normie. Decyzja - operacja. I tak wczoraj Buni został usunięty guz wraz z listwami. Operację zniosła rewelacyjnie. Już w kilka godzin później jadła i kręciła się po mieszkaniu. Dzisiaj zachowuje się, jak gdyby nic się nie stało - mimo iż jest rozcięta od dróg rodnych aż po mostek. Ta suka co dzień nas zadziwia, jak silna jest mimo tych wszystkich chorób i schroniska. Zrobiła się taka kochana i przytulaśna jak się nie spodziewałam :) Jak przychodzę, to mogłaby cały czas przesiedzieć mi na kolanach, a jak przestaję ją głaskać to trąca mnie łapką, jakby chciała powiedzieć" no jeszcze, jeszcze!" :hura: Mogłąbym tu jeszcze wiele napisać o Buni i przygodzie z pieniędzmi, jednak pewnie nikomu nie chciałoby się już tego czytać :) Muszę niestety poinformować, że mamy z p. Marzenką dług i potrzebujemy pieniędzy na spłatę i dalsze leczenie. Niby jesteśmy we dwie, ale to są duże koszta, a p. Marzenka ma tylko emeryturę, a ja aktualnie nie śmierdzę większym groszem. Jeśli więc Wy możecie - prosimy o wpłatę, a w zamian za pomoc będziemy przesyłąć obrazki - pastele artysty, o którym wspominałam :) Ci, którzy nie mają numeru konta, będę podawać dane na PW. Jeszcze raz wszystkim dziękujemy za pomoc i za zainteresowanie Buniaskiem!!! :Rose: Quote
justynaz87 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Ale się dzieje u Buni. Niestety na razie nie wspomogę finansowo, jednak zapisuję w pamięci. Quote
Asia & Ginger Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Zapraszam na bazarek na leczenie Buni: http://www.dogomania.pl/threads/205408-Obrazy-na-leczenie-ślepej-starowinki-z-alergią-i-pałeczką-ropy-błękitnej-do-10.04. Quote
magdziasek Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Oto kilka najnowszych fotek Buni: ta jest zrobiona kilka dni przed operacją a te już po Chciałam jeszcze raz wszystkim podziękować za wsparcie :loveu: Quote
magdziasek Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 I jeszcze tylko chcę się podzielić pewną informacją: jutro (wtorek) wieczorem odwiedzi Bunię w jej nowym domku doktor Czajka we własnej osobie!!! Quote
magdyska25 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Ale ślicznie wygląda!!! Nie widać już tak bardzo ubytków w sierści. Dobra robota!!! :) Widzę, że z Salsą zostały koleżankami ;) Quote
migdalena Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Odmieniona panienka,śliczna !Mam jeszcze kilka jej zimowych(makabrycznych) zdjęć ...To dwa różne psy. Quote
Asia & Ginger Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Zapraszam również na Allegro do licytacji obrazów (inne niż w bazarku). :cool3: To linki do aukcji: http://allegro.pl/obraz-na-leczenie-schorowanej-suni-cocker-spaniel-i1548374968.html http://allegro.pl/obraz-na-leczenie-schorowanej-suni-cocker-spaniel-i1548375162.html http://allegro.pl/obraz-na-leczenie-schorowanej-suni-cocker-spaniel-i1548375234.html http://allegro.pl/obraz-na-leczenie-schorowanej-suni-cocker-spaniel-i1548375304.html http://allegro.pl/obraz-na-leczenie-schorowanej-suni-cocker-spaniel-i1548375354.html Quote
magdyska25 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Wczoraj Bunia od nas odeszła.... Miała wspaniałą opiekę. Wszystko co potrzebowała ale niestety z mnóstwem chorób jakie miała nie da się wygrać. Pani Marzenka i Magda poświęciły Jej mnóstwo uwagi i miłości. Dziękujemy! Quote
cockermanka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 O rany....tak mi bardzo przykro... Jedyne pocieszenie, że na koniec miała cudownych ludzi wokół siebie i wreszcie była kochana... Quote
Asia & Ginger Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 [quote name='magdyska25']Wczoraj Bunia od nas odeszła.... Miała wspaniałą opiekę. Wszystko co potrzebowała ale niestety z mnóstwem chorób jakie miała nie da się wygrać. Pani Marzenka i Magda poświęciły Jej mnóstwo uwagi i miłości. Dziękujemy! Tak bardzo mi smutno... aż się popłakałam... :bigcry: Pewnie upały wykończyły biedulkę... Buniu kochana biegaj zdrowa i radosna za Tęczowym Mostem. Tam na pewno znów widzisz, słyszysz i nic Ci nie dolega. Wyrazy współczucie dla Magdy i Pani Marzenny (Madziu przekaż proszę). Bunieczka będzie czuwała nad Wami. :glaszcze: Quote
mshume Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Biegaj Buniu szczęśliwa za Tęczowym Mostem [*]. Wam serdecznie dziękuję,że dałyście psince cudowny dom na te ostatnie miesiące życia. Jak ją widziałam na Paluchu, to aż się serce ściskało :( Quote
migdalena Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Kochana,malutka Bunia:-( Nie sądziłam,że nasze majowe spotkanie,będzie juz tym ostatnim... Najpierw odeszła Pelasia( towarzyszka z Palucha) a teraz Ty. Znów razem,ale już za T.M Obie sunieczki trafiły na koniec swych dni do wyjątkowych osób.Odeszły kochane do końca. Żegnajcie Maleńkie :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.