szajbus Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Do pieszczocha jutro jedzie kolejna partia jedzonka. A pieszczoszek nadal czeka na tego swojego, kochanego ludzia. Quote
ewatonieja Posted July 10, 2010 Author Posted July 10, 2010 odpasiony wymiziany wybiegany rozbawiony czeka na swojego człowieka :) Quote
MyrkurDagur Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Przepraszam za offa... Potrzebna POMOC w odnalezieniu 4 letniej owczarkowatej suni i jej 2 letniego syna bez tylnej łapy. Psy zaginęły miesiąc temu w okolicach Środy Śląskiej. http://www.dogomania.pl/threads/188881-Zaginęła-OWCZARKOWATA-SUKA-i-jej-SYN-BEZ-TYLNEJ-ŁAPY-okolice-Środy-Śląskiej-!!!?p=15013219#post15013219 Quote
ewatonieja Posted July 10, 2010 Author Posted July 10, 2010 no Chip masz małe ale wierne grono dogociotek :) Quote
ewatonieja Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 jakies nowe wieści? jak on sobie radzi te upały? Quote
szajbus Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Była u niego Małgosia. Zawiozła mu puszki i dostałam SMS, że jest zadowolony i cały w skowronkach. Wyleczył sie całkowicie z ucieczek. Quote
ewatonieja Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 chyba juz dwa tygodnie mijają odkąd zamieszkał w dt, a stałego domu nie widać :( Quote
szajbus Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Tak minęły dwa tygodnie odkąd maluch wyjechał na wieś. Co możemy powiedzieć o Chipie? - wiek około 1 roku - odrobaczony, zabezpieczony p. pchłom i kleszczom, zaszczepiony pierwszą szczepionka p. chorobom zakaźnym - zgadza się z innymi psami - z kotami potrafi pic mleczko z jednej miseczki - nie ma morderczych zamiarów w stosunku do kur - nadaje się do domu z dziećmi. Miał kontakt z 2 letnim dzieckiem. Próba wypadła wręcz idealnie. Dzieciak go miział, taśtał. a psiak mruczał z zachwytu - początkowo boi się mężczyzn, ale dobrze traktowany szybko nabiera doń zaufania - w nowym miejscu z racji przeżyć może mieć zapędy do ucieczek. Wystarcza 3.4 dni żeby przyzwyczaić go do nowego miejsca - je absolutnie wszystko : suchą karmę. puszki, jedzenie gotowane - uwielbia bliski kontakt z człowiekiem, kocha byc przytulany, przebywać na kolanach i zajmować się kolczykami w uszach. To idealny psiak. Nie można takiego nie kochać. Czemu nikt go nie chce? Quote
Awit Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Ponieważ są wakacje, upały, a ci co go będą chcieli jeszcze go nie szukają. Quote
ewatonieja Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 ale najwazniejsze ze czeka w bezpiecznym miejscu, mozna go obserwować, poznac lepiej i szukac najlepszego domu oby po wakacjach sie ruszyło, bo Chip nie może zostać w dt na stałe Quote
ewatonieja Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 cięzko znależc dobry dom, a ostatnio to trzeba cudu Quote
ewatonieja Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 skoro Ty jestes to ja też :) na pewno ktos nie bedzie w stanie oprzec sie urokowi Chipa :) Quote
Ania i Kajber Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 ewatonieja napisał(a):skoro Ty jestes to ja też :) na pewno ktos nie bedzie w stanie oprzec sie urokowi Chipa :) Po wakacjach CHIP na pewno znajdzie domek, trzeba cierpliwości. Dobrze,że jest na razie bezpieczny i nie ma olbrzymich kosztów hotelowania. Ja ciągle myśle o kosztach hoteliku mojego CZARLIEGO, a ostatnio sniło mi sie, ze zabieram go spowrotem do schronu. Ciągle śnią mi sie tez wszystkie moje chore psy ze schronu. Quote
ewatonieja Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 ja pokochałam bo to sama słodycz :) ale jestem przy nim i przy Czarlim myślami i trzymam kciuki Quote
Ania i Kajber Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Cóż, mogę tylko przypomnieć światu o Chipie, i życzyć jemu, Ani i Natalii cierpliwości- domek w końcu sie znajdzie.:-). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.