paula82 Posted June 25, 2010 Author Posted June 25, 2010 21 dla mnie trochę późno bo dzieciaki spać trzeba położyć, ale do jutra da się zrobić. ...a i mam pytanie: gdzie Ty takiego TZ spotkałaś? Na razie muszę spadać bo ona pewnie lada chwila będzie u mnie, a ja w domu nic tylko przy kompie siedzę, trzeba trochę ogarnąć. Jak tylko przyjedzie robię fotki. Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='paula82']21 dla mnie trochę późno bo dzieciaki spać trzeba położyć, ale do jutra da się zrobić. ...a i mam pytanie: gdzie Ty takiego TZ spotkałaś? Na razie muszę spadać bo ona pewnie lada chwila będzie u mnie, a ja w domu nic tylko przy kompie siedzę, trzeba trochę ogarnąć. Jak tylko przyjedzie robię fotki.[/QUOTE] TZ sam się przypałętał i wzięłam na DS :D odezwij się jak sunia już u Ciebie będzie. Pomyślę, może dam radę wcześniej, a jak nie to poczekamy do jutra:) Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 przepraszam, że post pod postem ale dogo nie chce być dla mnie miłe i edytować poprzedniego :angryy: Proszę, nie przestawajmy szukać suńce DT, bo u mnie warunkiem jest akceptacja przez Bulisława a tego gwarantować nie mogę. On średnio lubi szczeniaki natomiast bardzo owczarki i kundle więc jest duża szansa, że będzie dobrze. Ale zawsze jest ta obawa, że jednak nie będzie jej tolerował. Quote
paula82 Posted June 25, 2010 Author Posted June 25, 2010 sunia już u mnie nazywa się Lola. Moje pierwsze spostrzeżenia wystraszona, chuda, podobno bywała bita przez TZ tej dziewczyny. Odrobaczana była raz, więc pewnie coś ma na skórze niby pcheł nie widzę, a teraz aktualne foto zrobione na szybko. : coś z collie ma na pewno,tyle, że sierść krótka, zęby na przodzie już ma nowe, reszta jeszcze igiełki, na moje oko ma ok. 4 m-ce. Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 mała jest cudna :loveu: ale biedna chudzinka, trzeba będzie ją odtuczyć. Quote
Marta67 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 sunia cudna... trochę w typie collie smooth... ale już się przytulać daje to dobry znak :) Quote
Ewanka Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Śliczna malutka Lola :) ... bardzo się cieszę, że już bezpieczna !!!!! Dzieciaki świetne :) , widać, że lubią psiaki ... rosną przyszli dogomaniacy ;) :):) Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Rozmawiałam z Paulą. Suńka mocno przestraszona schowała się w kąciku, zwinęła w kuleczkę i śpi. Jak wszystko się uda i zapoznanie pójdzie pomyślnie Lolitka już dziś wyląduje u mnie. Quote
karolina_g_k Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Trzymamy więc kciuki z caych sil za pomyslne zapoznanie z Bulloslawem ;) Paula widze ze Ty niezlą gromadkę tam masz ;) A Lolka śliczna( te meeega uchole powalające). Odrobaczyć, zaszczepić, wyprzytulac przez jakis czas i fruu do nowego wspanialego domu :) Quote
Ewanka Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='karolina_g_k']Trzymamy więc kciuki z caych sil za pomyslne zapoznanie z Bulloslawem ;) Paula widze ze Ty niezlą gromadkę tam masz ;) A Lolka śliczna( te meeega uchole powalające). Odrobaczyć, zaszczepić, wyprzytulac przez jakis czas i fruu do nowego wspanialego domu :)[/QUOTE] Dokładnie tak ....... :) Quote
emilak Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 o boże jaka bidulka, dobrze, że jest już bezpieczna...Aneczka jak prześlesz mi na pw nr konta to przeleję Ci trochę grosza dla malutkiej Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='emilak']o boże jaka bidulka, dobrze, że jest już bezpieczna...Aneczka jak prześlesz mi na pw nr konta to przeleję Ci trochę grosza dla malutkiej[/QUOTE] na razie zaczekajmy aż poznam ze sobą psiaki. jak już się zorientuję jakie Lola będzie generować koszty to na pewno napiszę. Jeśli Loli podejdze barf to koszty karmienia też biorę na siebie. Ewentualnie poproszę o pomoc w kosztach wet jeśli nie dam rady ich ponosić. Mam nadzeję, że konieczne będą tylko szczepienia i odrobaczenia. Quote
emilia2280 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 No i jak wyszlo zapoznanie? Zwrot kosztów weta jak najbardziej Ci sie nalezy, tego nawet nie oczekiwalabym od DT. Samo utrzymanie suni to wspanialy dar oprócz cieplego kata, ale i zwrot karmy to zadna hanba, zalezy co, kto moze. Calkowicie popieram zwrot kosztów, ale nic ponad to. Takie DT szanuje. Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='emilia2280']No i jak wyszlo zapoznanie? Zwrot kosztów weta jak najbardziej Ci sie nalezy, tego nawet nie oczekiwalabym od DT. Samo utrzymanie suni to wspanialy dar oprócz cieplego kata, ale i zwrot karmy to zadna hanba, zalezy co, kto moze. Calkowicie popieram zwrot kosztów, ale nic ponad to. Takie DT szanuje.[/QUOTE] Zapoznanie wyszło średnio. Bulisław jej nie zjadł, ale też nie pokochał. Na wstępie ofurczał, potem strzelił focha. Był ewidentne niezadowolony, że to małe coś ma czelność stać koło niego. Ewidentnie mu nie podeszła. Ale na szczęście to my dyktujemy psu warunki a nie on nam i nie mogliśmy tak słodkiego stworzenia zostawić i pojechała z nami. W domu przez pół godziny były razem Lola bardzo chce się zaprzyjaźnić z Buletem ale on niekoniecznie. Malutka nie umie odczytywać psich sygnałów. Jest strasznie namolna. Bardzo chce kontaktu z człowiekiem jest cudowna ale zupełnie niczego nie nauczona. Nie umie się też wyciszać, ale nauczymy wszystkiego. Teraz Lolitka siedzi w łazience. Zrobiliśmy jej tam posłanko bo Bulisław ma jej dość. Popiszczała troszeczkę ale chyba poszła spać bo nie słychać już płaczu. Mam nadzieję, że Bulisłąw jej odpuści. Jeśli nie to pewnie będziemy szukać innego dt. Ona naprawdę jest cudownym psem i należy jej się dużo kontaktu z człowiekiem bo dotąd nie miała go takiego jak powinna. Ale powalczymy z gnojami i spróbujemy sprawić aby się pokochały! a raczej aby Bulisław ją pokochał. Lolitka śmierdziała strasznie, ale już jest ukąpana i pachniutka:) maluszek ma na nosie plamkę w kształcie serduszka. Strasznie jest śliczna i mniejsza niż wygląda na zdjęciu. Jedzenie łyka, widać, że jej nie przekarmiano. jutro postaram się wrzucić zdjęcia. Przepraszam, że relacja mocno chaotyczna ale zmęczenie daje mi się już we znaki. Quote
karolina_g_k Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Trzymamy zatem kciuki za to, żeby Bulisław pokochał dziewcze od drugiego wejrzenia ;) Sklecimy jutro razem jakiś dobry tekst? Może od razu uda mi się zrobić chociaż kilka ogłoszeń. Ale nie obiecuje bo mam dzień w biegu strasznym :shake: Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='karolina_g_k']Trzymamy zatem kciuki za to, żeby Bulisław pokochał dziewcze od drugiego wejrzenia ;) Sklecimy jutro razem jakiś dobry tekst? Może od razu uda mi się zrobić chociaż kilka ogłoszeń. Ale nie obiecuje bo mam dzień w biegu strasznym :shake:[/QUOTE] postaram się coś jutro podrzucić. Lola na pewno będzie cudownym psem dla osoby aktywnej. Chciałabym zabrać ją jutro do weta odrobaczyć i zaszczepić. Jeśli nie dam rady sprawa odwlecze się do poniedziałku. Sunia szybko łapie zasady. Byłam właśnie u niej w łazience i nie próbowała już wyjść. Leży grzecznie na swoim posłanku. nawet już nie płakała jak ją zostawiłam. Quote
paula82 Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 mądra psinka u dobrych mądrych ludzi szybko pojmie jak cywilizowany pies powinien się zachować. Jak minęła noc? Poranny spacerek z Bulkiem, czy osobno? Polubili się choć trochę, czy Bullisław dalej sfochowany?. Quote
Ewanka Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='paula82']mądra psinka u dobrych mądrych ludzi szybko pojmie jak cywilizowany pies powinien się zachować. Jak minęła noc? Poranny spacerek z Bulkiem, czy osobno? Polubili się choć trochę, czy Bullisław dalej sfochowany?.[/QUOTE] ... też jestem ciekawa ;) Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 laska przespała spokojnie całą noc. Nie zrobiła nam żadnej niespodzianki w postaci kupy czy siku. Na spacery chodzą razem i wtedy Bulet udaje, że jej nie wdzi. Ona natomiast biega za nim i szuka kontaktu. Lola nauczyła się już komendy siad :crazyeye: co jest dla mnie ogromnym szokiem. Bulisławowi zajęło to miesiąc. W domu separujemy gady bo Bulisław chodzi przy niej jak bomba. Teraz Bulisław wypoczywa w klatce a mała biega po domu. Byłyśmy u weta. Mała odchudziła mnie o 91 zł. Dostała frontline - do zastosowania w pon. Odrobaczenia serię 3 i przeciwciała (działanie na 2 tyg). Wścieklizna i wirusówki za 2 tyg. Ważna rzecz. Lola całą noc była sama w łazience - nie piszczała i nic nie pogryzła. Rano zastałam ją na posłanku. :loveu: Quote
Ewanka Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Dzielna dziewczynka :) ... była bidulka tak zestresowana i zmęczona, że przespała pięknie noc jak to dzieciak. Jak już się u Was zadomowi, to z pewnością pokaże cały wachlarz swoich możliwości ;) Collie to cudowna, dystyngowana i wrażliwa rasa, miejmy nadzieję że mała Lola, odziedziczyła sporo po swej rasowej mamie czy tacie (?). Quote
paula82 Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 jak ja się cieszę!!! spać dzisiaj nie mogłam cały czas myślałam jak ją w domu Bulek przyjął. Jeszcze chwila, mała trochę na wadze przybierze i będą mogli się razem bawić. Ona ma w sobie tyle uroku, że i Bulek się do niej przekona. Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='paula82']jak ja się cieszę!!! spać dzisiaj nie mogłam cały czas myślałam jak ją w domu Bulek przyjął. Jeszcze chwila, mała trochę na wadze przybierze i będą mogli się razem bawić. Ona ma w sobie tyle uroku, że i Bulek się do niej przekona.[/QUOTE] Bulek jest okropnie niezadowolony dlatego szukamy dla małej nadal DT. Mała może zostać u nas aż będzie gdzie ją przenieść. mam zdjęcia malucha na telefonie ale ne mam kabla. mogę komuś przesłać? Lola ma już książeczkę zdrowia. Waży 8,2 kg :crazyeye: Quote
Ewanka Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Zaprzyjaźnianie psów zawsze troszkę trwa ... na razie Wasz pies jest obrażony i chce pozbyć się intruza, ale z każdym dniem będzie coraz lepiej :) ... taką mam nadzieję ;) Quote
Aneczka&Sułtan Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='Ewanka']Zaprzyjaźnianie psów zawsze troszkę trwa ... na razie Wasz pies jest obrażony i chce pozbyć się intruza, ale z każdym dniem będzie coraz lepiej :) ... taką mam nadzieję ;)[/QUOTE] wiem o tym, ale przez to, że Bulet jej nie toleruje w domu siedzą pozamykane w 2 różnych miejscach. Nie mogę jej poświęcić tyle czasu ile mała wymaga. Ona potrzebuje intensywnej socjalizacji bo później będzie to ciężko nadrobić. Bulisław też jest specyficzny. Jak psa lubi da mu wejść do domu i jeść z jego miski. Mała mu nie podeszła i teraz furczy na nią nawet jak jest zamknięty a ona się koło niego kręci czego nie robił jeszcze godzinę temu. Nie chcę tak stresować obu psów. Na spacerach jest o.k. Ale w domu coraz gorzej. Poradzimy sobie z tym, ale czy jest sens tak stresować oba zwierzaki? Już powiedziałam, że mała może zostać dopóki nie znajdziemy jej bezpiecznego mejsca. Zresztą postawiłam sprawę jasno, ze warunkiem jest akceptacja Bulisława. I tak złamałam się ze względu na to, że żal mi było zostawić Lolaska na działce z której mogła się wydostać. Dlatego proszę poszukajmy jej razem innego domku, najchętniej stałego! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.