wujek & ciocia Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Puściłem dodatkowo 40 zł oraz kolejne 40 zł tyt ds za 05/2012 pzdr Quote
Havanka Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 mysza 1 napisał(a):Bardzo słabo to wygląda, aż tak się boi? Donka nigdy nie pisała, że tak się zachowuje :( Czy ktoś zechce dołożyc się do karmy dla Jaspera? Za hotel pokryłam z własnych a i tak ma dług. Nie mam już z czego kupić karmy za 250 zł. Jak widać, musi ją jeść, bo wszystkie przetestowane do niczego. Zgadzam sie, nie wygląda to najlepiej. Myślałam, ze Jasper jest szczęśliwym psem, ze po takim czasie nie boi sie juz ludzi. Że wyjście na spacer nie stanowi już takiego problemu. Staram sie nie zalegać z wplatami na Jaspera. Niestety wiecej dać juz nie mogę. Chcę zapytać; ile kosztuje hotelik i czy w cenie zawarta jest karma? Quote
mysza 1 Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 Hotel kosztuje 330 zł, dodatkowo karma. Kupowałam Royal Canin sensitivity za 245 przez kilka miesięcy i było ok, potem nie miałam już kasy więc testowałam Joserę sensi i jakąś drugą karmę, poleciła Ania2201. Na zdjęciach Ani Jasper ładnie wyglądał, niestety awaria dogo wykasowała te posty ze zdjęciami. W każdym razie- na dniach jadę do Jaspera. Quote
mysza 1 Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 Joteska, dzięki za zdjęcia. Tak się zdenerwowałam Twoim wpisem, że kupiłam mu karmę RC sensitivity, znowu 245 zł. Zapłaciłam ze swoich, podobnie jak za hotel :( Kupię mu też preparat na stawy ale na badania to trzeba pomysleć o bazarku może... Albo allegro cegiełkowe...przygotuję. Quote
dudson13 Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 jejku jakie śliczne zdjęcia. on jest cudny Quote
phase Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 Ach ten pysio.. http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/535176_373232392713648_100000806723184_959457_1715987216_n.jpg Quote
mysza 1 Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 Może ktoś mógłby przygotować jakiś bazarek dla Jasperka? Quote
hop! Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Trzeba przenieść Jaspera w inne miejsce, gdzie będzie miał domowe warunki i stałą, dobrą opiekę. Dopiero wtedy można pomyśleć o badaniach i ewentualnym leczeniu. O kasie trzeba pomyśleć już teraz - koszty weterynaryjne mogą być spore, a przecież stale trzeba opłacać hotel i kupować karmę. Quote
mysza 1 Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 hop! napisał(a):Trzeba przenieść Jaspera w inne miejsce, gdzie będzie miał domowe warunki i stałą, dobrą opiekę. Dopiero wtedy można pomyśleć o badaniach i ewentualnym leczeniu. O kasie trzeba pomyśleć już teraz - koszty weterynaryjne mogą być spore, a przecież stale trzeba opłacać hotel i kupować karmę. No właśnie. Niestety na razie nie udało mi się znaleźć domowego miejsca... a z kasą jest masakra. Większość osób, które deklarowały pomoc, zapomniała o psie a ja zostałam z problemem. Jak zwykle. Quote
mysza 1 Posted May 1, 2012 Author Posted May 1, 2012 (edited) Byłam dzisiaj u Jaspera. Wygląda dobrze ale ma wyraźne problemy z chodzeniem. Bardzo słabe tylne łapki. Zostawiłam preparat na stawy ale trzeba go przebadać. W okolicy Donki nie ma za bardzo gdzie więc trzeba to będzie zrobić w Warszawie. Poza tym trzeba sprawdzić co to za guz na ogonie i pewnie go usunąć. Jasper boi się obcych, nie lubi zmian, nie lubi zakładania obroży, słabo chodzi na smyczy (na początku się rzuca i wije, po jakimś czasie się uspokaja). Zaraz po wyjściu z kojca zrobił sisiu i chciał uciekać do siebie. Dopiero po zamknięciu kojca poszedl na spacer, w sad :) Ma gdzie chodzić, aż się martwiłam, że gdzieś zabłądzi, poszłyśmy po niego chociaż dobrze zna teren. Słabo reaguje na wołanie i imię. Bardziej na puszkę ze smakołykami. Planuję zabrać go na kilka dni do kliniki całodobowej na badania. Bardzo proszę o wsparcie finansowe, jeśli operacja będzie konieczna, koszty będą bardzo wysokie :( Aha, kupiłam mu Kiltix dla dużych psów. Kupowałam w lecznicy całodobowej, niestety kosztował 85 zł. Od razu mu założyłyśmy. Jasperek jest bardzo milym psem, nie jest agresywny do innych zwierząt, nawet samców, spokojny, miły :) Ze Spajkiem: Edited May 1, 2012 by mysza 1 Quote
mysza 1 Posted May 1, 2012 Author Posted May 1, 2012 (edited) Zrobiłam trochę fotek. Niestety w słońcu się prześwietlają a straszne było słońce. Edited May 1, 2012 by mysza 1 Quote
mysza 1 Posted May 1, 2012 Author Posted May 1, 2012 Tutaj widać jaki to jest śliczny pies: :loveu: Quote
phase Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Rzeczywiście na tych ostatnich zdjęciach widać jaki to piękny psiak z tego Jasperka! Cholera szkoda, że troszkę tych problemów jest, ale przecież nie jest chyba najgorzej. Przykro mi, że nie mogę mu pomóc.. :( Quote
mysza 1 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 na pewno trzeba zrobić rtg i byc może operację bioder. Nie można z tym czekać, bo pies cierpi. Quote
ewa36 Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 mysza 1 napisał(a):na pewno trzeba zrobić rtg i byc może operację bioder. Nie można z tym czekać, bo pies cierpi. Ciocie, a może rozpocząć od podawania Gelacan Fast ? To jest właśnie na dysplazję również bardzo zaawansowaną z objawami neurologicznymi. Operacje są niestety dużym ryzykiem. Mam kontakt z fajnymi ludźmi którzy zajmują się dystrybucją preparatów Orling, mogę zapytać o rabat dla sierotki. Quote
mysza 1 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 ewa36 napisał(a):Ciocie, a może rozpocząć od podawania Gelacan Fast ? To jest właśnie na dysplazję również bardzo zaawansowaną z objawami neurologicznymi. Operacje są niestety dużym ryzykiem. Mam kontakt z fajnymi ludźmi którzy zajmują się dystrybucją preparatów Orling, mogę zapytać o rabat dla sierotki. Nie znam tego preparatu. Czy to podaje się doustnie, domięśniowo? Nie wiem nawet czy on ma dysplazję. chciałabym najpierw go zdiagnozować przede wszystkim a to wiąże się z pobytem w Warszawie i zrobieniem badań- krwi, usg, rtg, okulisty i konsultacji chirurgicznej. Potem by można bylo decydować o podawaniu czegoś. Muszę jednak zdobyc na to pieniądze, bo znikąd ich nie dostaję niestety, mam tylko subkonto w fundacji ale oni nam nie pomagają. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Wyjeżdżałam, dlatego nie zaglądałam do pieska. Poproszę o uzupełnienie w rozliczeniu mojej wpłaty z marca dla Jasperka na kolejne trzy miesiące. Nie wygląda to wszystko zbyt dobrze... Rzeczywiście może operacja to dla Jasperka zbyt duże ryzyko... Propozycja Ewy jest rozsądna, można najpierw spróbować podawać ten lub podobny preparat. Martwi mnie też to, że Jasper przebywa w boksie. Tak jak pisze Phase, najlepiej byłoby, gdyby trafił do domowego DT. Tylko czy to jest możliwe ? Piszesz Mysza że Jasper cierpi, nie przypominam sobie, aby Donka pisała, że jest tak źle... Quote
mysza 1 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 (edited) dana napisał(a):Wyjeżdżałam, dlatego nie zaglądałam do pieska. Poproszę o uzupełnienie w rozliczeniu mojej wpłaty z marca dla Jasperka na kolejne trzy miesiące. Nie wygląda to wszystko zbyt dobrze... Rzeczywiście może operacja to dla Jasperka zbyt duże ryzyko... Propozycja Ewy jest rozsądna, można najpierw spróbować podawać ten lub podobny preparat. Martwi mnie też to, że Jasper przebywa w boksie. Tak jak pisze Phase, najlepiej byłoby, gdyby trafił do domowego DT. Tylko czy to jest możliwe ? Piszesz Mysza że Jasper cierpi, nie przypominam sobie, aby Donka pisała, że jest tak źle... Dana, z całym szacunkiem ale ja wpisuję wpłaty w miesiącach, w których wpływają. Jeśli ktoś dopisał za jakie miesiące to dodaję taki dopisek. Rozliczam kilkanaście psów, bazarków, allegra i wpłaty fundacyjne i naprawdę nie mam możliwości wpisywania wszystkiego wedle życzeń. Czy wpłacałaś na konto fundacyjne? Czy w tytule przelewu było imię psa? Mam prośbę o umieszczanie zawsze w tytule przelewu imienia psa, inaczej trudno przypuszczać na którego przeznaczona była wpłata. Jasper na pewno zasługuje na domowy DT i każdy komu na nim zależy może takiego poszukać lub przyczynić się w inny sposób do poprawienia jakości jego życia. Szukajamy a znajdziemy, wszystko jest możliwe. ;) Edited May 2, 2012 by mysza 1 Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Mysza, chodzi o to, że w marcu brakuje w rozliczeniu mojej wpłaty, może to efekt tych zawirowań dogo, kiedy to wyparowało 10 dni ? Wpłacając zawsze podaję imię Jasperka, wpłacałam w marcu. A co do szukania, szukajmy, miejmy nadzieję, że się uda. Ostatnio udało mi się znaleźć dom dla psiaka, taki na zawsze :lol:. Quote
mysza 1 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 dana napisał(a):Mysza, chodzi o to, że w marcu brakuje w rozliczeniu mojej wpłaty, może to efekt tych zawirowań dogo, kiedy to wyparowało 10 dni ? Wpłacając zawsze podaję imię Jasperka, wpłacałam w marcu. A co do szukania, szukajmy, miejmy nadzieję, że się uda. Ostatnio udało mi się znaleźć dom dla psiaka, taki na zawsze :lol:. Znalazłam, nie podałaś w tytule imienia Jasper i nie dopisałam. Ale doszłam do tego, już jest. Wpisałam za marzec, kwiecień i maj? Dobrze? Quote
mysza 1 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 Oj Jasperku, nikogo nie obchodzi twój los :( Quote
zachary Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Oj, myszeńko, obchodzi, obchodzi, podczytuję i żal, że nie mogę pomóc poza deklaracją. Moje stado powiększyło się miesiąc temu o 7 futro....Wielkopies, taki niedorobiony dog, znalazłam go w stanie skrajnego zagłodzenia, z babeszjozą i żółtaczką. To byłaby jego ostatnia noc w życiu, bo nerki już nie pracowały...Dwie transfuzje krwi, tydzień kroplówek i żyje! Tylko ja już nie wiem, czy dam radę...Finansowo cieniutko, a deklaracji takich jak na Jasperka mam 8, i w obecnej sytuacji to ogromne obciążenie.Wiem jednak,że wszystkie te psiaki straszliwie potrzebują tych deklaracji, więc nie śmiem narazie rezygnować...Wybacz Jasperku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.