Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 419
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dam znac osobie poszukujacej malego psiaka - jest maly problem - odleglosc - dom jest w okolicach Stargardu Szczecinskiego - ale jesli zdecydowaliby sie i ktos moglby mi malca pod Pile podrzucic - to zawioze go dalej i przeprowadze wizyte :) chodzi o samca

Posted

Emi dostaje antybiotyk BETAMOX.
Dzisiaj dopytam się dokładnie weta co jej dolega.
Zszedł jej już ten duży brzusio i dopiero teraz widać jej figurę ;)
Ma jeść dużo suchej karmy (której swoją drogą nie chce jej się gryźć) i pić baaaaaaaaaardzo dużo wody.

Dzisiaj postaram się zeskanować na kompa wszystkie potwierdzenia od weta (w sumie narazie mam tylko jedną karteczke gdzie napisane jest jaki antybiotyk suńka dostaje).

Trzymajcie kciukasy za malutką ;)

Posted

Chester zrobił dzisiaj w nocy już 2 koopy i dalej powietrze zanieczyszcza :evil_lol:
No i wyszło szydło z worka .... na początku spokojny grzeczny Chesterek (aniołek), potem zaczął pomału się rozkręcać (aniołek z rogami) teraz to rano atakuje wszystko co się rusza (istny diabeł) ... dzisiaj moja siostra przed nim uciekała bo ją po stopach gryzł i warczał i szczekał :evil_lol: Miałam ubaw po pachy :diabloti:
Oczywiście ja, Emi i Tiger siedzieliśmy na łóżku i nawet nam się nie śniło by mą siostre ratować przed diabełkiem :cool3:

Posted

[quote name='Grosziwo']08.07 wpłaciłam na maluszki kilka złotych ( 15 zł.) a nie widać tej wpłaty w rozliczeniu. Czy dotarła ?

Niestety jeszcze nie odnotowałam takiej wpłaty.
Dzisiaj byłam w banku w sprawie [niewidocznego przelewu] i jutro już będę miała pełny dostęp - jak tylko będzie - zaraz wpiszę.
Bardzo dziękuję za wpłatę.
Szczeniaczki w dalszym ciągu bardzo potrzebują pieniążków - tymbardziej,że Emi chorusiana...

Posted

Ale się na mnie ludzie w przychodni wkurzyli .... oni siedzą i czekają po 2h, a tu przyjdzie taka jedna posiedzi 10 min i już ją pan doktor woła :evil_lol:
Mamy przyjść jeszcze jutro na antybiotyk :roll: Nie pytałam się o nic doktora, bo akurat jak Emi dostawała zastrzyk przyjechał bardzo ciężko pogryziony piesek :shake:
Oczywiście w ciągu tych 10 min ja też zdąrzyłam się pokłócić z jakąś kobietą:diabloti: próbowała mi wmówić że Emi to DOROSŁY ratlerek, a Chester będzie bernardynem :evil_lol:
Widzicie my się nie znamy :cool3:

Zaraz skanuje i wrzucam jedyny kwitek od doktorka :lol:

Posted

[quote name='kopciuszek']Ciekawa jestem ile wet nam policzy za wizyty :shake:

A no ciekawe,ale tak czy siak,będziemy zobowiązani za to zapłacić...
Jakoś damy radę...
Musimy!

Posted

Kilka zdjęć maluchów u kopciuszka :)

u cudownego pana doktora ... czekanie nas wykończyło



Taka byłam chora



A taka jestem zdrowa



Tak dręczę swojego bucika



Odpoczynek po ciężkim dniu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...