Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mamy w domu 3 letniego yorka (suczka), która mimo ciągłego wypuszczania z domu na pole załatwia się w domu najchętniej robi to jeszcze na dywanie:angryy: Od chwila jak do nas przyszła po jedzniu, po piciu zostawała odrazu wypuszczana na pole i zabierana do domu dopiero po tym jak się wysikała itd przy tym zostawała pochwalona... Niestety ona do tej pory sika w domu , czasem siedzi z nami albo z drugim psem cały czas na polu, jak wróci z pola zawsze idzie na góre i się załatwia. Jak to zwalczyć??

Posted

W listopadzie minął rok jak moja Yorka odeszła za TM. Miała 6 lat. Miałysmy ten sam problem- załatwienie sie w domu. Potrafiła wytrzymać- jak byliśmy w domu to wytrzymywała. Jak nas nie było to załatwiała się. A jak nie miała ochoty wychodzić na dwór to czekała na moment kiedy domownik ubierał się przed spacerem i szybciutko załatwiała się w domu...jako że posiadam drugiego psa to na spacer wyjśc musiałam- ona uważała, że już się załatwiła i nie ma potrzeby iść z nami na spacer. A potrafiła zrobić siusiu w dziwnych miejscach...np. wskoczyć i nasikać na stół.

Posted

Świniaczek napisał(a):
Wytarzaj jej któregoś razu pysk w sikach. Moją raz to spotkało i już nie sika w domu, a ma 4 miesiące. Sika tylko i wyłącznie wtedy, jak nikt nie zdąży jej wypuścić. Fakt faktem, niezbyt higieniczny i przyjemny sposób, no ale nie będę jej przecież nagradzać i żałować jak mi nasika na podłogę. No i na dodatek podziałało.


Gandzia, mam nadzieje, ze masz na tyle wiedzy o psach, zeby nie uwierzyc w bzdury powypisywane w powyzszym poscie! :cool3:

Posted

Świniaczek napisał(a):
Wytarzaj jej któregoś razu pysk w sikach. Moją raz to spotkało i już nie sika w domu, a ma 4 miesiące. Sika tylko i wyłącznie wtedy, jak nikt nie zdąży jej wypuścić. Fakt faktem, niezbyt higieniczny i przyjemny sposób, no ale nie będę jej przecież nagradzać i żałować jak mi nasika na podłogę. No i na dodatek podziałało.


To nie ma nic wspólnego ani z logika ani z wychowywaniem.Już 30 lat temu Smyczyński pisał że to postępowanie bezsensowne i głupie.Żadna ksiazka o psach nie wspomina takiej "metody" z przyczyn oczywistych.

  • 2 weeks later...
Posted

mam podobny problem tylko że to pies prawie 4 letni. Od kilku miesięcy podlewa różne rzeczy w domu. Mieszkam w domku i mam podwórka, cały czas mam otwarty balkon a on jak na złość zadziera noge w domu a nie na podwórku. Ktoś mi rodził abym sprawdziła czy ma chory pęcherz ale to chyba zły trop. Ręce mi opadaja nasikał na ściane i regał tak jakby znaczył teren. Wcześniej tego nie robił.

Posted

Jeśli był nauczony załatwiania się na dworzu to zastanów się czy nie pojawiło się coś lub ktoś komu Twój pies uznał,że musi pokazać kto jest szefem np.drugi pies. A ten pęcherz warto przepadać,bo może jakaś choroba jest tego przyczyną.

Posted

kurcze próbowałam złapać te jego siki do badania ale nic z tego, Szrekuś nie chodzi na smyczy i w tym problem. Ja bardziej skłaniem sie do tego że on to robi specjalnie od września tamtego roku mam drugiego pieska może to z jego powodu. Tylko jeśli to wina konkurencji to co z tym zrobić. Drugi raz nie mam ochoty malować ścian. Szrek jest troszke egoistą zawsze miał
to czego chciał nigdy na niego nie krzyczeliśmy itp. Nawet teraz kiedy bardzo żle robi to nic nie możemy zrobić. Może kotoś dorodzi co robić
aby poskutkowało. Pies jest chory, ma kłopoty z równowagą, lekki paraliż, bywa bardzo rzadko że sie przewraca itp. i jak taką biedę oduczyć złych manier.

Posted

agula napisał(a):
kurcze próbowałam złapać te jego siki do badania ale nic z tego, Szrekuś nie chodzi na smyczy i w tym problem.


Nigdy nie chodził na smyczy? Ojej... :shake:
Może spróbuj w tych miejsach, które najcześciej obsikuje położyć czystą folię, ale nie gładko rozłożoną. Może część siuśków znajdzie się w zagłębieniach? :roll:

Posted

Behemot napisał(a):
Nigdy nie chodził na smyczy? Ojej... :shake:
Może spróbuj w tych miejsach, które najcześciej obsikuje położyć czystą folię, ale nie gładko rozłożoną. Może część siuśków znajdzie się w zagłębieniach? :roll:

chyba tak zrobie, folia bedzie najlepsza.
Na smyczy nie chodzi bo za często sie przewraca

Posted

A moze to sikanie jest spodowane tym paralizem...?, moze poprostu w momencie jak mu sie zachce to nie ma czasu dojsc do drzwi i poprostu sika?

Posted

[quote name='wiska']A moze to sikanie jest spodowane tym paralizem...?, moze poprostu w momencie jak mu sie zachce to nie ma czasu dojsc do drzwi i poprostu sika?

wcześniej tego nie robił a jeśli chodzi o sprawność to w dziciństwie i wczesnej młodości było z nim znacznie gorzej. teraz dużo lepiej sie porusza, biega, prawie nie dostaje ataczków, jedynie ma kłopoty aby stać spokojnie w jednym miejscu lub wykonywać precyzyjne czynnośći np. często potrafi sam siebie obsikać gdy zadziera nóżkę ( dosłownie zaczyna tańczyć na trzech łapach ), to samo z tą druga czynnośćia (zanim to zrobi to przejdzie nawet kilka matrów).
teraz jest ciepło i drzwi sa cały czas otwarte on przychodzi z podwórka, obwa****e i jak nikt nie widzi sika.

Posted

Mam ten sam problem, z tym, że mój pies ma już 7 lat. Gdy miał 5 w domu pojawiła się suczka-szczeniaczek. Pies zaczął podsikiwać meble w jednym pokoju. Potem to ustało. Teraz suczka ma dwa lata, a pies przed każdym spacerem ( od kilku miesięcy) podnosi nogę i raz musi siknąć.
Ja łapię mocz u psa do woreczka śniadaniowego, do którego boków przyszywam tasiemki i zawiazuję psu pod brzuchem i za ogonem. Mój pies ma często badany mocz, więc sie do tego sposobu przyzwyczaił. Na poczatku zakładałam mu ten worek w domu na pare minut, żeby się oswoił. Powodzenia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...