Murka Posted October 5, 2011 Author Posted October 5, 2011 Na razie odstawiam kąpiele, bo coś mi Jara pokasłuje i podejrzewam, że przez kąpiele się podziębiła :( A z domkiem wiąże nadzieje, ale cieszyć się na razie nie cieszę, bo wiadomo jak to bywa... Quote
Ra_dunia Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Oby domek się nie rozmyślił. Mocno trzymam kciuki. Quote
kaskadaffik Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 To ja takze mocno trzymam kciuki za zdrówko i za domek !!! Quote
Murka Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 Z domku niestety nie ma się co cieszyć, okazało się, p.Wiktor nie tylko po Jarą dzwonił i umawiał się na adopcję, więc wątpię, aby się odezwał w umówiony dzień... :( Dobre wieści takie, że wyniki hepatologii wyszły OK :D Dzwoniłam dziś do dr który prowadzi leczenie Jarej, obejrzał wyniki (przesłałam mu mailem) i stwierdził, że jak na razie jest ok, to możemy przesunąć wizytę kontrolną o tydzień (czyli nie 10-tego, a 17-tego), będzie wtedy jaśniejszy obraz ew. poprawy. Mówił, że w razie gdyby znów wystąpił kaszel (bo na razie nic nie słyszę) to mam podawać zwykłą Flegaminę. A teraz trochę Jarci co byście nie zapomnieli jak wygląda ;) Prace ziemne ;) Quote
Murka Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 Hepatologia Jarej kosztowała 77 zł :( Poniżej rachunek i rozpiska. W rozpisce wet zapomniał uwzględnić Jarą, ale wystarczy zliczyć to co na rozpisce i odjąć z rachunku ;) http://img687.imageshack.us/img687/7083/rachunekq.jpg Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 [quote name='Murka']Mówił, że w razie gdyby znów wystąpił kaszel (bo na razie nic nie słyszę) to mam podawać zwykłą Flegaminę.[/QUOTE] Ouuu... Współczuję biedaczce. Jak byłam dzieckiem, to była dla mnie prawdziwa kara, gdy musiałam pić Flegaminę. Na całe szczęście teraz jest w tabletkach! Quote
eloise Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 a ja lubiłam flegaminę :) teraz jest truskawkowa :) ale i tak na mokry kaszel polecam... napój ze skórki mandarynki :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='eloise']a ja lubiłam flegaminę [/QUOTE] Możesz sobie podać rękę z moim ojcem - ma podobne upodobania. ;-) Najlepiej się mój tato leczył z grypy. Dostał antybiotyk i flegaminę no i je kolację, po czym wyciąga medykamenta. Wziął jedną tabletkę antybiotyku i mówi tak: "A może se wezmę jeszcze drugą, to będę szybciej zdrowy?" i siup drugą, popił flegaminą z butelki i po sprawie! :evil_lol: Quote
Murka Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Z mojego bazarku dla Jarej jest 100 zł :) Tak jak przypuszczałam, p.Wiktor nie zadzwonił... Quote
kaskadaffik Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Może to i lepiej mimo wszystko, Pan Wiktor taki szemrany troszke.... chcecie zobaczyć Jarcie :) Quote
Murka Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Jeszcze 6,50 zł dorzucam z bazarku od pusi2405 :) U Jary na razie ok, sierść na brzuchu znośna. Miejmy nadzieję, że wystarczy dieta, żeby jej problemy zniknęły... Dzisiaj mnie mało nie zjadła, bo odrobaczałam cały inwentarz i Jarcię też... Oczywiście tabletki wypluła co do jednego najmniejszego kawałka. Chciałam jej wrzucić do pyska to mi się odwinęła ;) Ona nie znosi przymusu... ot taki charakter. Ale na każdego jest sposób. Poszłam do domu po kawałek masła i tam ulokowałam tabletki... Poszło jak po maśle ;) Mam nadzieję, że nie wpłynie to alergiczne sprawy. Jarcia to najtrudniejszy pod tym względem pacjent w hoteliku. Quote
eloise Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 zapraszam na bazarek dla Jarci http://www.dogomania.pl/threads/216077-Mini-moda-czyli-ciuszki-na-maluszki-dla-Jarej-do-23.10. Quote
Agucha Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Ja w niej widzę trochę rottka, trochę labka. Ogólnie jest przepięknym miksem! :loveu: Czy Ona ma jakieś problemy behawioralne, że nikt się nią nie zainteresował do tej pory? --------------------------------------- ... aaaaa, już doczytałam o specjalistycznej, drogiej karmie :( Quote
Murka Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Jara jest na jedzeniu gotowanym i to wcale nie drogo wychodzi. To zresztą wyszło niedawno, wcześniej i tak nie było nią wielkiego zainteresowania :( Już ją ogłaszałam jako gończego, jako miksa, jako labka... chyba jeszcze rottek mi został ;) Quote
Ra_dunia Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Jara jest super psiną. Tak jak pisała Murka - nawet przedtem gdy nic nie było wiadomo o alergiach to nikt o Jarusię nie pytał :( Ludzie ślepi są i tyle. Quote
Murka Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Jara właśnie wraca z TZ z wizyty kontrolnej w Lublinie... szczegóły napiszę jak dotrą do domu, ale ogólnie jest niedobrze i kroją się kolejne koszty - jestem załamana :( Quote
Murka Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Jara MUSI być kąpana dwa razy w tygodniu, bo jeśli nie będzie to zrobi się ropne zapalenie skóry (dr powiedział, że to zapalenie jest już "w drodze" i trzeba to zatrzymać). Do tej pory po kąpieli solidnie ją wysuszałam ręcznikiem i wypuszczałam na ogród, żeby wyschła, ale - wrzesień był cieplutki! A teraz jest ziiiimno... :( Nie wiem jak to zrobić - w domu nie ma totalnie miejsca, żeby ją umieścić, musiałaby gdzieś siedzieć pod kluczem, bo ona wszystkie drzwi otwiera... :( W dodatku oczy i łokcie - nadal niefajne. Za dwa tygodnie kolejna wizyta i testy alergiczne (mają kosztować 150 zł), a co potem to już się boję :( Tyle dobrego, że krew jest super. Quote
eloise Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 a mój bazarek leży i nawet nie kwiczy :( ciiiisza totalna :( muszę zacząć robić kolejny, tylko skad wziąć czas? od ponad godziny trwa usypianie Jonatana, ja na zmianę z ukochana ciocią, powoli kończą nam sie pomysły... Quote
eloise Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 a mój bazarek leży i nawet nie kwiczy :( ciiiisza totalna :( muszę zacząć robić kolejny, tylko skad wziąć czas? od ponad godziny trwa usypianie Jonatana, ja na zmianę z ukochana ciocią, powoli kończą nam sie pomysły... Quote
Murka Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Ja muszę też jakiś bazarek wskrzesić, ale nie mam zbyt wielu nowych rzeczy... Quote
Murka Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Ra_dunia wpłaciła dla Jarci 50 zł - dziękuję bardzo!!! Tymczasem wczorajsze koszty :( 70 zł droga do Lublina 60 zł wizyta Poniżej faktura za wizytę: http://img14.imageshack.us/img14/4826/jarafaktura.jpg A Jara właśnie po kąpieli... schnie w kennelu. Mam nadzieję, że go nie rozniesie i posłuży na kolejne schnięcia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.