Jump to content
Dogomania

Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)


Recommended Posts

Posted

chicken napisał(a):
Ojej! A ja zylam w takiej nieswiadomosci ze z Bigoskiem cos jest nie tak :-(

Ja też...
Biedny Bigosek:-( .Dobrze,że już wraca do zdrowia:multi: .

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj bylismy u weta - z kroplówki zrezygnowano uff,uff. Antybiotyk podano, a teraz mamy dwa dni odpoczynku (podaję leki sama). W sobote jedziemy tylko kontrolnie zbadać krew i mocz:cool1:

Posted

bigos napisał(a):
Wczoraj bylismy u weta - z kroplówki zrezygnowano uff,uff. Antybiotyk podano, a teraz mamy dwa dni odpoczynku (podaję leki sama). W sobote jedziemy tylko kontrolnie zbadać krew i mocz:cool1:


To cudowna wiadomość! Już niedługo Biguś będzie zdrów jak rybka :multi: !!!

Moja Kora też miała dzisiaj kleszcza... ale szybko jej go wyciągnęłam i bede ją obserwować, czy nic się nie dzieje... Oby na nic nie zachorowała...

Posted

Taura napisał(a):
No Bigosek zdrowiej zdrowiej bo agility czeka! :razz: :loveu:


Kurka wodna, agility to juz nie wiem kiedy ostatni raz ćwiczyliśmy:shake:
Ale trzeba sie zabrać do nadrabiania:p:p:p

Posted

bigos napisał(a):
Wczoraj bylismy u weta - z kroplówki zrezygnowano uff,uff. Antybiotyk podano, a teraz mamy dwa dni odpoczynku (podaję leki sama). W sobote jedziemy tylko kontrolnie zbadać krew i mocz:cool1:


Z Bigosa silny chłopak, poradził sobie szybko z choróbskiem :multi: :multi: :multi:

Posted

Taura napisał(a):
No trzeba, trzeba. Brać nogi za pas i do roboty! :mad: Bo Bigosek pewnie już tęskni za hopkami i slalomem :diabloti: :loveu:


...i za tabliczką czekolady:evil_lol::evil_lol::evil_lol::cool3::cool3::cool3:

Posted

To niesamowite ,że pierwszy raz wstąpiłam do galerii i natrafiam na znajomych z Poznańskiej Cytadeli.Pozwolę sobie przekazać Bigosikowi najczulsze skrobanie za uchem od histerycznej Bory -brązowej wyżlicy(ale nie tak pięknej jak Bigos) ze spacerów na Cytadeli.Przeczytałam o chorobie Bigosika-całe szczęście że sytuacja opanowana.Jeszcze raz życzymy powrotu do sił i może miłego spotkania.

Posted

[quote name='BoraBora']To niesamowite ,że pierwszy raz wstąpiłam do galerii i natrafiam na znajomych z Poznańskiej Cytadeli.Pozwolę sobie przekazać Bigosikowi najczulsze skrobanie za uchem od histerycznej Bory -brązowej wyżlicy(ale nie tak pięknej jak Bigos) ze spacerów na Cytadeli.Przeczytałam o chorobie Bigosika-całe szczęście że sytuacja opanowana.Jeszcze raz życzymy powrotu do sił i może miłego spotkania.

WITAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi:
OCZYWIśCIE PAMIETAMY I POZDRAWIAMY PIĘKNĄ "NARZECZONĄ" Bigoska:iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Posted

Ojej przez ten nieszczęsny brak powiadomień nie wiedziałam, że Bigoskowi takie psakudztwo sie przypałętało.:cool1: Ciesze sie, ze juz mu przechodzi:multi: . Wyczochraj go za uszkiem :)

Posted

Bigosie brawo silny chłopaku!!!!
Teraz juz może być tylko lepiej :loveu:


A co do tej kliniki to ja mam odmienne zdanie... Doprowadzili Nam szczeniaka do śmierci :-( I od znajomej tez nic dobrego (a wręcz przeciwnie:angryy: ) nie słyszałam.....
I u nas była to jakaś Pani doktor.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...