Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 946
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

togaa napisał(a):
Cichutko tutaj....

Mam nadzieje że to przez wakacyjne urlopy. Cóz, trzeba przeczekać.


Nie tak cichutko bo codziennie ktoś zagląda. Na innych wątkach tygodniami wpisu nie ma, a psy zapomniane. Smutne to bardzo....

Posted

Taaa....tylko tu dług spedza sen z oczu i powoduje że czasem odechciewa sie wszystkiego. A najbardziej nowych wyzwań i zobowiazań....

Posted

A ja dziś widziałam dwie sunie z panią, jedna czarnulka delikatnie mini sznaucerek, a druga,
normalnie w typie Liluni i Halszki:-)
Aż nie wytrzymałam i zaczęłam rozmawiać z panią. Sunie uratowane ze wsi, zabrane ledwo żywe, zagłodzone, zapchlone itd...
Mama z córką. Przepiękne były, nie mogłam oczu oderwać od żadnej.
A pani wspaniały człowiek......

Posted

Awit Kochana ! widze że na Twojej kanapie z Avatarka jest duuużo wolnego miejsca...;).

Maleńka kopia Liluni, Kreseczka wciaż bez domku. A jest taka słodka.!
Terierowaty łepek a reszte trudno opisać bo straszna kręcidupcia....

Posted

Te "kręcidupcie" mają rodzinne, bo Lilcia po każdym jedzonku trochę odpoczywa, a potem tak szaleje, że nie wiem w jaki sposób ma trochę przytyć. Minutki nie usiedzi, cały czas w ruchu. Kiedy już odpoczywa to oczywiście musi być przykryta - jak jej nie opatulę ( najlepiej w kokonik ) to demonstruje, że jest zaniedbywana i szybciutko biega do naszego łóżka, bo tam przecież miękka kołderka i podusie i może się sama "zakopać".

Posted

śliczności te psiątka. Czy już je można wyadoptowywać? szkoda że się zagapiłam bo ogłaszałam szczeniorka i były spadkowi chętni. Spróbuję do nich dotrzeć jesli redaktor mojej gazety ma jeszcze namiary.

Posted

Musze maluchom zrobic aktualne zdjęcia , co nie jest proste przy ich ruchliwości.

Wczoraj w ogrodzie zaczepiały spacerujacego Teodora z mojego podpisu. Wcale mu sie to nie podobało i troche powarkiwał na szalone szczeniule gdy na niego wpadały.

Posted

Togaa! Lilcia przytyła całe 10 dkg. Jest cudna, jak po spaniu przeciąga się to ja jestem ugotowana ( te wyciągnięte chude łapki - to widok nie do opisania ). Boziu, jaka ona maleńka. Nie rozumiem jak ktoś mógł nie chciec takiego cudaczka. Acha, dwa razy już byłyśmy u Pana doktora ( tak profilaktycznie: zważyc, sprawdzic temperaturkę,obciąc pazurki i takie tam kontrole stanu zdrowia ) i już drugi raz Pan doktor dowiedziawszy się skąd Lilunia się znalazła nie wziął ŻADNYCH PIENIĘDZY wyobrażasz sobie???? Ilekroc na Lilcię spojrzał uśmiechał się życzliwie,że niby taka śmiesznota. Ponieważ NIKI też jest " z internetu" powiedział tylko mojemu synowi, że mamie trzeba założyc "blokadę rodzicielską" na strony o zwierzakach.Z wcześniejszych wizyt z NIKĄ mam tylko dobre wrażenia - normalnie lekarz na piątkę. Nie wiesz czasami czy jest jakiś portal, gdzie można napisac opinię o weterynarzu? Każdy z nas pracuje dla pieniędzy, ale On oprócz tego ma jeszcze ogromne serce! Pozdrawiam Cię serdecznie ! :lol:

Posted

Faktycznie!!!! . Lekarz jest niesamowity.!!! Ze tacy ludzie jeszcze istnieja ?

A z ta blokada to świeta racja !!!! U mnie tą funkcję pełni mąż, zwłaszcza w temacie kotów.:evil_lol:

Lilusiowe łapki. :-(Wciąż kojarza mi sie z kroplówkami, zwłaszcza jak nie było sie już gdzie wkłówać.
Ze ta kruszyna wytrzymała to wszystko, to cud. Tyle cierpienia.
I ta jej niesamowia wola życia. Chyba czuła że gdzieś tam czekasz na nią i spotkacie sie na drodze życia..:lol:

Posted

Cieszę się,ze u Liluni wszystko w porzadku :)

Mam nowe wieści od Halszki, zdjęć niestety na razie nie mam, ponieważ z domkiem kontaktowałam się telefonicznie. Halszka już zaakceptowała koty (wcześniej się ich bała i powarkiwała), z drugą sunią ustaliły wszystkie zasady oraz hierarchię i ponoć na zmianę opiekują się małym kociakiem, którego odkarmia p.Jola :) Halszka widać ma jeszcze instynkty macierzyńskie po szczeniakach bo potrafi nie opuszczać malucha na krok :)

Posted

To ja jeszcze przypomne o najmniejszych bohaterach wątku :)
Rosną jak na drożdżach a właściwie to Kropa rośnie. Zjadły cały wór karmy i trzeba coś kupić a szczepienia jeszcze nie zapłacone.

Nadal proszę o pomoc w ogłoszeniach!









Posted

zapisuję sobie - trzeba szukać domków dla szczeniaków

A ile waży ta czarnulka? Mam fajny dom dla pinczerka, ale minimini miniatury. To nie wymysł, są pewne względy, które nie pozwalają na większego piesa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...