Jump to content
Dogomania

mieszkam na stacji paliw potebna pomoc w ogloszeniach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Psiak mieszka juz miesiac na stacji został wyp...z auta ale wcale nie teskni za panem jest bojacy musiał dostac nieraz po swoim kruchym ciałku i to całkiem porzadnie:-( boi sie naglych ruchów krzykow. mnie poznaje juz codziennie zanosze mu jedzonko je wszystko oprócz suchej karmy.

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zdjecia beda jutro. bardzo proszeo pomoc w ogloszeniach zeby piesek znalazl dobry domek bo jest naprawde slodki. postaram sie go sprawdzic do dzieci itd. mieszkal chyba na wsi bo okropnie smierdzi jak by nigdy nie byl kompany ma pchly okropnie sie drapie na uszkach ma jakies krosty takie strupki? bardfzo lgnie do czlowieka odprowadzil mnie dzisiaj prawie kawal drogi

Posted

jak ma pchly to moze kup mu obroze na pchly (jezeli mozesz) by tak nie cierpial
PS: a jaka ta stacja - jakas prywatna czy moze sieciowka? moze oni troche pomoga?

Posted

[quote name='ach21']jak ma pchly to moze kup mu obroze na pchly (jezeli mozesz) by tak nie cierpial
PS: a jaka ta stacja - jakas prywatna czy moze sieciowka? moze oni troche pomoga?[/QUOTE]
prywatna chyba rzadna bp itd. jutro pomysle o jakiejs obrozy najlepsze ze jest lecznica obok tej stacji i mieszka para wtow jak na razie chyba tylko ja i pracownicy stacji dali mu jesci i pic

Posted

Oto i zdjęcia psiaka.


Zdjęcia mało wyraźne, gdyż robione komórką... ale i na nich widać, że psiak jest przyjacielski, że boi się ludzi, ale jak przekona się, że człowiek nie chce zrobić mu krzywdy... lgnie do niego całym sobą!!!











Posted

dzisiaj prawie psiaka wsadzilem do nowego domku ale niestety psiak panicznie boi sie dzieci takich szkolnych podsatwowka chlopaka ktory chodzi do gimnazjum bal sie mniej. kiedy wszedlem z nim do domu caly sie trzasl ze strachu nawet szynki nie chcial ruszyc polozylem go na podlodze jak kapnol sie ze drzwi otwarte to momentalnie wyskoczyl na pole. z wesolka ktorego zobaczylem pierwszy raz nagle zrobil sie klebek nerwow kiedy odwoZilem go na stacje z powrotem lezal spokojnie na moich kolanach byl stres ale nie taki jak na widok dzieci. ja nie moge mu zapewnic tymczasu bo nie mam aktualnie warunkow. ale zeby otwarl sie na ludzi. agresja nie reaguje. kiedy go zoastwilem i odjechalem biegl za samochodem iszczekal biedaczek myslam ze ja go zabiore a ja naprawde nie mam gdzie.

Posted

teraz z adopcjami gorzej jak było...przez powodzie to ludzie o tym nie myślą...a potem pewnie będą dzwonić ci, którzy stracili psy - czyli chamy, które nie odwiązali psiaków z łańcucha i się potopiły:(

Posted

nie wiem co poradzić, ja teraz mam zajęty DT.Trzeba szukać domu, czyli potrzebne dobre zdjęcia i ogłoszenia.Poproś w tyule wątku o DT i ogłoszenia.
To że się w pierwszym momencie bał dziecka , to nie znaczy ,że tak będzie zawsze.Trzeba chwili cierpliwości.

Posted

postaram sie zeby zrobic mu dobre atrakcyjne zdjecia zrobie ich wiecej wysle i wtedy bedzie mozna wybrac tylko on jak mnie widzi to dostaje szalu tak skacze szcseka ze bedzie o to ciezko ale postaramy sie. dziekuje za zainteresowanie

Posted

wrocilem z karmienia psiak sobie jest i taki jakis zobojetnialy sie zrobil chyba czuje ze nikt go nie chce. pytalem pracownika czy ludzie co tankuja nie pytaja o niego ale ten pwoiedzial kto by o takiego dziada kundla pytal. jest kundelkiem i chyba nie ma szans na normalny dom. na tej stacji spedzi reszte zycia caly brudny ze smarow samochodowych. szkoda go ale takie juz pieskie zycie

Posted

Naprawdę wielu psiakom udało się znaleźć domy - tylko musi być dobry opis i b. dobre zdjęcia - optymistyczne, w słońcu, wesołe. Potem trochę ogłoszeń i przynajmniej będzie miał szansę!

Posted

Greg24 nie poddawaj sie proszę, już nie takie brzydale znajdowały dom, zle widać na tych zdjęciach, ale kundelek wydaje się bardzo fajny. Jesli możesz to spróbuj go jeszcze raz zabrać do siebie na tymczas, teraz powinno byc lepiej, bo to juz bedzie do pewnego stopnia oswojona dla niego sytuacja.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...